Skocz do zawartości
Nerwica.com

Uwiecznianie chwil 🧚🌙 zdjęcia.


Rekomendowane odpowiedzi

I jeszcze muszę Tobie jak i innym polecić perfumy, które dostaniecie na notino do 40 zł za 100ml. W rosmannie też często jest to cena śmiesznie tania, jak na takie cudo.

 

Elizabeth Arden Sunflowers (1993).

 

To jeden  z tych zapachów, które dosłownie pachną słońcem i radością - jasny, optymistyczny, letni i pełen pozytywnej energii. Często nazywany słońcem z butelce lub płynnym opytmizmem.

 

Nuty zapachowe

Nuty głowy: Melon, brzoskwinia, kwiat pomarańczy, cytryna, madarynka, bergamotka, brazylijskie drzewo różane - soczysty, owocowy u cytrusowy początku z nutą melona i brzoskwini.

Nuty serca: Cyklamen, osmantus, róża, jaśmin, korzeń irysa - delikatnew, białe i żółte kwiaty z lekkim pudrowym akcentem.

Nuty bazy: Ambra, drzewo sandałowe, piżmo, dąb mech, cedr - ciepła, balsamiczna i lekko  drzewna baza, która dodaje głębi.

 

Świeży, owocowy i kwiatowy z nutami wodnymi/ozonicznymi. Pachnie jak słoneczne lato, pole słoneczników, świeżo skoszona trawa i lekkie cytrusy. Jest radosny, czysty i optymistyczny - nie jest ciężki ani słodki w orientalnym stylu, raczej lekki i pogodny,

 

Dla kobiet w każdym wieku.

 

Idealny jeśli lubisz świeże, letnie, owocowo-kwiatowe zapachy - styl lat 90

Jeśli szukasz czegoś na co dzień, wiosnę i lato, do pracy, na spacery, plażę, cyzy po prostu, żeby się uśmiechnąć. 

Zapach jest nostalgiczny i pełen pozytywnej energii. Jeśłi lubisz tańsze zapachy, które pachną drożej i dają duż komplementów. One serio pachną drogo!

 

Trwałość: 6 - 10 godzin i dłużej. Projekcja bywa mocna, więc lepie nie przesadzać z ilością.

 

 

Ja kocham ten zapach. Ma naprawdę taki optymistyczny, radosny vibe. Już mi się kończy i na pewno kupię kolejną butelkę. Kosztuje grosze. W rosku zawsze jest na dolej półce. Jest też wersja zielona, ale nie próbowałam. Zakochałam się z żółtym. Dodaje radości, kojarzy się z lemoniadą przy zachodzie słońca, lub wschodzie. Czuję się w nim dziewczęco. To wyjątkowy zapach, ale nie każdy polubi - wiadomo. Ja kocham tego typu zapachy. Do tego mam sentyment. Mam dobre skojarzenia z nim. Lekko szalone i wprawia mnie w taki towarzyski vibe. Na pewno zapach nie jest zawyczyjny. Kupiłam go cioci na urodziny i jej się spodobał bardzo, choć używa totalnie innych perfum. DLatego zachęcam.

 

Review_ Elizabeth Arden- Sunflowers.jpeg

Otwórz się na swój najgłębszy lęk; po tym lęk straci moc, a lęk przed wolnością skurczy się i zniknie. Jesteś wolny.

 

Jim Morrison_Easy-Resize.com (1).jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Verinia napisał(a):

Puccini Lovely Night Paris - wydana ok. 2017 roku.

To zapach owocowo-kwiatowy z wyraźnym charakterem gourmand (słodko karmelowym). Opisywany jako owocowo-orientalny, zmysłowy i uwodzicielski.

Nuty głowy: Ananas, bergamotka, wierzbówka, kiprzyca, czarna porzeczka - soczysty, świeży i lekko egzotyczny poczśtek z cytrusową nutą.

Nuty serca: Karmel, brzoskwinia, irys, jaśmin - tu robi się słodko i apetycznie. Karmel + brzoskwinia dają ciepłą, deserową słodycz, a irys dodaje pudrowego, eleganckiego akcentu.

Nuty bazy: Wanilia, ambra, paczula, piżmo, boisiris, drewno kaszmirow - ciepła, balsamiczna, lekko drzewna i przytulna baza.

 

Zaczyna się świeżo i owocowo, ale szybko przechodzi w słodką, ciepłą i apetyczną kompozycję z nutą karmelu i brzoskwini. Jest przytulny, zmysłowy i lekko orientalny - idealny na wieczór lub romantyczne noce ❤️

Nie jest ciężki jak klasyczne orienty, ale ma tę słoneczną noc w sobie. 

 

Dla kogo?

 

Marla poleca go wyrafinoeanym i eleganckim kobietom - zapach ma być nieodparty i uwodzicielski. "Zmysłowy, ujwodzicielski... kobietom noszącym ten zapach nie oprze się żaden facet :D 

 

Jeśli liubisz słodkie, ciepłe, owocowe - karmelowe zapachy i szukasz czegoś na wieczór, randkę, letnie noce.

 

A ja powiem tak: zapach jest śliczny. Dla mnie wgl nie jest słodki. Może coś w rodzaju słodkiego owocu, ale nie jakiegoś liaka :D Czuć tę głębię. Nie umiem  opisywać zapachów. Ten mnie zauroczył  w Hebe. Pięknie opakowany, więc od razu sięgnęłam. W telefonie zerknęłam, co to za zapach. Welu perfum tam nie testowałam i wzięłam od razu ten. Lubię takie zapachy. Jestem miłośniczką owocowych perfum z dodatkiem czegoś otulającego, zmyłowego. Ma przyciągać uwagę i chcę, żeby inni czuli go na kilometr :D no taka już ze mnie atencjuszka.

 

A ten ostatni zapach, to mój hit. Dostaje pochwały.Niestety już się kończy, a tani nie jest. Przynajmniej dla mnie. Nie lubię przepłacać na prefumach - no od czasu do czasu lubię, ale niestety ja się mocno spryskuję i często. 😄 

 

A więc...

 

AZZARO Pour Elle (2015) to...

elegancka, solarna i zmysłowa damska wersja kultowego męskiego zapachu Azzaro Pour Homme z 1978 roku.

To kwiatowo-drzewny-bursztynowy zapach o świeżym przyprawowym początku ciepłej balsamicznej bazie. 

Nuty głowy: Kardamon, szampan, pomarańcza, mandarynka - daje orzeźwiający, cytrusowo-przyprawowy słoneczny wybuch.

Nuty serce: Róża, lilia, brzoskwinia - klasyczne, eleganckie i kobiece kwiaty z delikatną owocową nutą.

Nuty bazy: Drewno kaszmirowe,olibanum - kadzidło, wanilia - ciepła, nalsamiczna, lekko kadzilana kremowa baza..

 

Świeży i pikantny początek, elegackie kwiatowe serce, a na finiszu przytulne, zmysłowe drewno z wanilią i kadzidłe. Zapach jest słoneczny, wyrafinowany, seksowny i elegancki.

 

Dedykowany pewnej siebie, odważnej, zmysłowej i hedonistycznej kobiecie, która wie, czego chce i nie boi się dodawać iskierki do codzienności. Kobiecie glamour, uwodzicielskiej, ale z klasą.

 

Nigdy nie znałam takiego zapachu. Jest moim ulubionym. Czuję, że wyróżniam się i inni go czują, bo obcy ludzie pytają, co to za zapach i że bardzo mi pasuje. Warto sprawdzić przynajmniej/ Ja go kupiłam rossmannie. Jest taki... wyrafinowany właśnie. I owoce też są.

Dzięki za opisy,widzę masz podobny gust do zapachów.Ja lubię też pudrowe,kwiatowe i z dodatkiem drewna bo są takie ciepłe a jednak z pazurem.(zwłaszcza alien .Jak będę w pl w Rossmanie to się rozejrze,fajnie że foto wstawilas Escade mam też bardzo ładna owocowa .

Edytowane przez Lucy32

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Verinia napisał(a):

A jak fajnie to wygląda z ulicy *pokój akurat mam od tej strony.

Ludziie myślą i mówią między sobą: "Ooo... w końcu znalazła się w domu, w kosmosie. Jest już u siebie" 

:D 

Ahaha dobre :D 

ale rzeczywiście kozacko to wygląda . Zainspirowałaś mnie tym. Zaraz szukam rzutnika do siebie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ej laski. @Dalila_ i reszta 😎 lubicie takie skarpetki z falbanką? Ja uwielbiam. I czasem mam kokardkę we włosach xD wgl kupiłam sobie koronę opaskę. Jestem  sick ale lubię 🤣🤣🤣🦋

IMG_20260620_104517_copy_1481x1481.jpg

Otwórz się na swój najgłębszy lęk; po tym lęk straci moc, a lęk przed wolnością skurczy się i zniknie. Jesteś wolny.

 

Jim Morrison_Easy-Resize.com (1).jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Lucy32 napisał(a):

Wszystkie fotki są super ale ta z kwiatami wyszła naprawdę artystycznie 👍

Hehe, dzięki. Jakby co, to światełko nad kwiatami to lampa uliczna 😛 

Otwórz się na swój najgłębszy lęk; po tym lęk straci moc, a lęk przed wolnością skurczy się i zniknie. Jesteś wolny.

 

Jim Morrison_Easy-Resize.com (1).jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Verinia napisał(a):

Ej laski. @Dalila_ i reszta 😎 lubicie takie skarpetki z falbanką? Ja uwielbiam. I czasem mam kokardkę we włosach xD wgl kupiłam sobie koronę opaskę. Jestem  sick ale lubię 🤣🤣🤣🦋

IMG_20260620_104517_copy_1481x1481.jpg

Śmigasz w tym diademie po mieście? :D

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przystanek rynek.

 

Przemyślenie.

 

Wystarczy kogoś sprowokować, lekko uszczypnąć, żeby pokazali jacy są naprawdę, a nie na jakich próbują się kreować. To metoda mojego przyjaciela. I zwykle działa.

IMG_20260621_123308_copy_1966x1966.jpg

Otwórz się na swój najgłębszy lęk; po tym lęk straci moc, a lęk przed wolnością skurczy się i zniknie. Jesteś wolny.

 

Jim Morrison_Easy-Resize.com (1).jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

53 minuty temu, Cynthia napisał(a):

Śliczny kolor pomadki. 💋💄

Pomadki to moja specjalność. Wyśle Ci kiedyś . 😆

 

A Ty się malujesz? Czasem masz czerwone usta. Mi się to podoba, ale tak mi mama wmówiła, że czerwone nie są dla mnie, że rzadko używam.

Otwórz się na swój najgłębszy lęk; po tym lęk straci moc, a lęk przed wolnością skurczy się i zniknie. Jesteś wolny.

 

Jim Morrison_Easy-Resize.com (1).jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Verinia napisał(a):

Pomadki to moja specjalność. Wyśle Ci kiedyś . 😆

 

A Ty się malujesz? Czasem masz czerwone usta. Mi się to podoba, ale tak mi mama wmówiła, że czerwone nie są dla mnie, że rzadko używam.

Maluję się bo lepiej się później czuję. Ale nie codziennie. Przeważnie pomadka i tusz do rzęs. Nie ma jakiegoś wow ale nie lubię mocnego makijażu. 

 

Moim zdaniem ci pasuje 

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Cynthia napisał(a):

Maluję się bo lepiej się później czuję. Ale nie codziennie. Przeważnie pomadka i tusz do rzęs. Nie ma jakiegoś wow ale nie lubię mocnego makijażu. 

 

Moim zdaniem ci pasuje 

Jutro idę w czerwonej pomadce do lekarki.  W końcu spotkam się z moją czarodziejką psychiatrą i może jej podziękuję, ale pewnie nie, bo będę się wstydziła xDDD I pomyśli, że mam manię. Jej często przynoszą jakieś prezenty, słodycze. Pamiętam raz typ przniósł jej czereśnie xDD lel

 

No, ale czerwień jutro się pojawi, i lżejszy  makijaż oczu. W sumie lato, to musze się mniej malowć, bo to i tak wszystko zaraz spływa i wygląda okropnie. NIe lubie swojej cery, bo mam naczynka trochę popękane, więć mam czerwone poliki trochę. No ale może przesadzam. Jutro nie nałożę tapety, bo to nie ma sensu w ten upał. Krem, , usta i rzęsy tak jak Ty i trochę brwi. I wezmę jej koszyk wiśni xDDD

Otwórz się na swój najgłębszy lęk; po tym lęk straci moc, a lęk przed wolnością skurczy się i zniknie. Jesteś wolny.

 

Jim Morrison_Easy-Resize.com (1).jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, Verinia napisał(a):

Jutro idę w czerwonej pomadce do lekarki.  W końcu spotkam się z moją czarodziejką psychiatrą i może jej podziękuję, ale pewnie nie, bo będę się wstydziła xDDD I pomyśli, że mam manię. Jej często przynoszą jakieś prezenty, słodycze. Pamiętam raz typ przniósł jej czereśnie xDD lel

 

No, ale czerwień jutro się pojawi, i lżejszy  makijaż oczu. W sumie lato, to musze się mniej malowć, bo to i tak wszystko zaraz spływa i wygląda okropnie. NIe lubie swojej cery, bo mam naczynka trochę popękane, więć mam czerwone poliki trochę. No ale może przesadzam. Jutro nie nałożę tapety, bo to nie ma sensu w ten upał. Krem, , usta i rzęsy tak jak Ty i trochę brwi. I wezmę jej koszyk wiśni xDDD

Się śmiejesz czeresnie to towar luksusowy 😁😁

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 20.06.2026 o 10:47, Verinia napisał(a):

Ej laski. @Dalila_ i reszta 😎 lubicie takie skarpetki z falbanką? Ja uwielbiam. I czasem mam kokardkę we włosach xD wgl kupiłam sobie koronę opaskę. Jestem  sick ale lubię 🤣🤣🤣🦋

IMG_20260620_104517_copy_1481x1481.jpg

Nie mam takich ja to tylko stopki albo 3 paski wiesz dusza dresa xD ale modne są. Tak samo modne są teraz te mìni spodniczki falbaniaste

A tiara się do fotek przyda :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Nie mam takich ja to tylko stopki albo 3 paski wiesz dusza dresa xD ale modne są. Tak samo modne są teraz te mìni spodniczki falbaniaste

A tiara się do fotek przyda :P

dusza dresa xD haha

Otwórz się na swój najgłębszy lęk; po tym lęk straci moc, a lęk przed wolnością skurczy się i zniknie. Jesteś wolny.

 

Jim Morrison_Easy-Resize.com (1).jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×