Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wyrastanie z natręctw myślowych


krasnoludek74

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, krasnoludek74 napisał(a):

No nie jest za późno, ale bez leków się nie obejdzie.

Dobrze Ci ktoś pisze, może tarczycę sobie zbadaj.

Leki? Powodujące insulinooporność, potem cukrzycę i miażdżycę? Powodzenia.

Spróbuj medycznej marihuany, ponoć uspokaja.

Nie próbuj syntetycznych kannabinoidów, znajoma nie poleca. Uczucie umierania oraz ciśnienie i puls rozregulowane tygodniami. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, krasnoludek74 napisał(a):

Nadczynność czy niedoczynność tarczycy - ja się z tym nie spotkałem, ale słyszałem, że to że może mieć istotny wpływ na samopoczucie (w tym psychiczne).

 

Farmacja - myślę że to dobry kierunek, choć żyjemy w tak niestabilnych czasach, że nie wiadomo, co będzie jutro - dron nad naszymi głowami?...

 

Jednym z pierwszych objawów problemów z tarczyca bywają stany lękowe.

Komu polecasz farmację? Starym koniom na forum? To są trudne i wymagające studia, gdzie musisz mieć dobrze zdana maturę z chemii, biologii, ew. matematyka i fizyka. Połowa ze studentów jedzie na lekach.

 

https://mgr.farm/aktualnosci/recepta-na-depresje-mroczna-strona-studiowania-farmacji-w-polsce/

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Dokładnie. Ważne żeby tylko nikt w nikim tej pasji nie zabijał.

Tak masz rację -jak najbardziej, tylko widzisz, problem w tym, że zawód przestaje być pasją, a tego typu przebranżowienia to już nie na teraz:-). Pracuję lata na w transporcie, na kolei, a  moja pasje są zupełnie inne:-), bo lubię kosztowną astrofotografię (m.in)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, krasnoludek74 napisał(a):

Zamiast interesować się tym, z czego zbudowany jest atom, ja uwielbiałem koleje i rozkłady jazdy - ten fetysz dawno mi przeminął.

Może jesteś/ byłeś autystyk albo asperger? Oni ponoć mają obsesje na punkcie danego wybiórczego zainteresowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

Jednym z pierwszych objawów problemów z tarczyca bywają stany lękowe.

Komu polecasz farmację? Starym koniom na forum? To są trudne i wymagające studia, gdzie musisz mieć dobrze zdana maturę z chemii, biologii, ew. matematyka i fizyka. Połowa ze studentów jedzie na lekach.

A wiesz, nie wiedziałem. Strzelałem, nie nabiłem:-). Pisałem ogólnie. Dziś to raczej trzeba ogólnie patrzeć przed siebie, a nie słuchać starych "praczy mózgów".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, krasnoludek74 napisał(a):

- inwestujcie w siebie, w coś intratnego, z przyszłością, nie przywiązujcie się zbytnio do tego, co jest obecnie, bo to błąd. Oczywiście nie w obecności przełożonego, który jakby to usłyszał dostałby furii i miał zepsuty do końca dzień:-) Pewnie jeszcze samochodem przejechałby czerwone:-) ze zdenerwowania

Nie trzeba się denerwować od razu tak wszystkim. Tak myślę. Trochę dystansu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, krasnoludek74 napisał(a):

Tak masz rację -jak najbardziej, tylko widzisz, problem w tym, że zawód przestaje być pasją, a tego typu przebranżowienia to już nie na teraz:-). Pracuję lata na w transporcie, na kolei, a  moja pasje są zupełnie inne:-), bo lubię kosztowną astrofotografię (m.in)

Pasje można umiejętnie w kimś zabić. Nie koniecznie może samo się wypalić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, krasnoludek74 napisał(a):

Później na szkoleniu starszyzna obrywa od naczelnika, który mówi prawie jak Jezus - "trzeba oddzielić ziarna od plew". Zostawić tylko fanów zawodu, reszta za burtę. No dobra, niech zwolnią 1/3 załogi - sami będą robić. W biurach ich jest całe mrowie, a na dole można b. poważnie podpaść dosłownie za pierdołkę - np błąd w dokumentacji - dlatego część woli pracować za porównywalne pieniądze lub nieco mniejsze gdzie indziej. Mowa o tych raczej młodszych bo po z 50 plus to tylko zostaje założenie firmy, tylko że jakiej?...

 

A to ty pewnie z budżetówki?

Plewa? Mlewo? Młocarnia?

Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj - najstarsze zdanie zapisane w języku polskim.

Plewa, to brzmi w tym kontekście smutno.

Błąd w dokumentacji? Chyba każdemu się w życiu zdarzy. Tylko ten co nic nie robi nigdy się nie pomyli.

To ciekawie masz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, krasnoludek74 napisał(a):

Tak że pomyśl, jesteś w newralgicznym wieku. Można np wybrać się równocześnie na jakieś studia, potem zrobić podyplomówkę - może chęć do nauki wzrośnie i pracować w aptece. Albo rozwijać jakieś pasje, talenty. Przy okazji założyć może rodzinę (o ile jej nie masz). Po prostu rozwijać się na różnych płaszczyznach, nawet tam gdzie coś jest przydatne, a nie ma się zbytnio ochoty.

Takie jest moje zdanie.

 

Komu ty proponujesz aptekę? Chyba nie mi 🙃 ja akurat lubię to co robię o ile ktoś nie wysyła mnie przymusowo na zieloną trawkę żebym za dużo nie zrobiła...

Studia, podyplomówka? To dobre dla tych którzy nie mają problemów z pamięcią krótkotrwała po lekach czy narkotykach 😎

Apteka? Stanie za lada cały dzień, słuchanie o hemoroidach i krztuścu. Pasjonujące to musi być. Wdychanie wirusów i bakterii chorych, też sweet.

19 minut temu, krasnoludek74 napisał(a):

Tak, tylko że jak wyjdzie na minus, to jest larmo:-) i sensacja na pół województwa

Tak, a w jakim kontekście sensacja na pół województwa? Rozwiń myśl. 

Że klient umaił kogoś w narkotyki i ta osoba miała NZK po tym? To była sensacja.

Edytowane przez mała_mi123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

45 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Jednym z pierwszych objawów problemów z tarczyca bywają stany lękowe.

Komu polecasz farmację? Starym koniom na forum? To są trudne i wymagające studia, gdzie musisz mieć dobrze zdana maturę z chemii, biologii, ew. matematyka i fizyka. Połowa ze studentów jedzie na lekach.

 

To ja pisałem o tej farmacji a kolega krasnoludek74 się tylko do tego odniósł. Wypraszam sobie, nie jestem starym koniem :P Mam 27 lat. 

A to że te studia są wymagające no to fakt. Temu nie da się zaprzeczyć. Ale mnie zawsze do tego ciągnęło. Jakbym jednak nie mógł pójść na studia farmaceutyczne, to pójdę na technika farmaceutycznego. Zawsze jest jakieś wyjście. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

Apteka? Stanie za lada cały dzień, słuchanie o hemoroidach i krztuścu. Pasjonujące to musi być. Wdychanie wirusów i bakterii chorych, też sweet.

 

Jako osoba, którą od zawsze pasjonowało zdrowie i choroby, powiem Ci, że rzeczywiście dla niektórych ludzi było by to bardzo ciężkie, ale też dużo zależy od tego, jak się na to patrzy. Ja patrzę na

choroby z ciekawością, a nie przez emocje na zasadzie "O Jezu, jakie to musi być straszne" tylko na zasadzie "Hmm, ciekawe skąd taki objaw i co można by było na niego poradzić". Lekarz i farmaceuta to nie tylko opiekunowie pochylający się nad czyimś losem, ale też detektywi, analizujący stan zdrowia pacjenta i dobierający do tego w razie potrzeby odpowiednie środki zaradcze.

 

Ja mogę to samo pomyśleć m.in. o zawodzie mechanika samochodowego. Cały czas grzebać w żelastwie, mieć ręce ubrudzone smarem i w zasadzie zero przy tym kontaktu z człowiekiem, jak sam naprawiasz. No cóż, co kto lubi. Mechanik z kolei może czerpać satysfakcję z tego, że komuś naprawia środek do transportu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×