Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

4 minuty temu, Lucy32 napisał(a):

Ale moze i mozliwe,skoro od słońca przez skore można ,to moze i jakies kremy juz mają,co sie wchlaniaja 

Promienie slonecznie nie maja witaminy D tylko inicjuja reakcje chemiczna w organizmie, ktory zczyna ja produkowac (a raczej przeksztalcac z innego zwiazku chemicznego, ale to juz szczegoly dla biochemikow).

Kremy z witamina D sluza glownie do pielegnacji naskorka a nie suplementacji diety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

Promienie slonecznie nie maja witaminy D tylko inicjuja reakcje chemiczna w organizmie, ktory zczyna ja produkowac (a raczej przeksztalcac z innego zwiazku chemicznego, ale to juz szczegoly dla biochemikow).

Kremy z witamina D sluza glownie do pielegnacji naskorka a nie suplementacji diety.

Wiem ,wiem...ale @eRCe pisal o suplementacji kremem.Myslalam ze juz cos takiego wymyslili.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Pokraka napisał(a):

Najlepiej na świecie sprzedają się marzenia. Bardzo wiele osób to wykorzystuje sprzedając różne specyfiki 🙄 

To dobrze czy źle? Jeśli coś na pewno nie działa to myślę, że źle. Ale jeśli coś działa tylko trochę albo działa tylko dla części osób to "kupuje się nadzieję". I wtedy to też źle? Ja zadaje to pytanie do wszystkich i tak ogólnie niekoniecznie w temacie związanym ze zdrowiem. Ciekawi mnie jak tam Wasza moralność bo u mnie chyba kiepsko 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, shadow_no napisał(a):

To dobrze czy źle? Jeśli coś na pewno nie działa to myślę, że źle. Ale jeśli coś działa tylko trochę albo działa tylko dla części osób to "kupuje się nadzieję". I wtedy to też źle? Ja zadaje to pytanie do wszystkich i tak ogólnie niekoniecznie w temacie związanym ze zdrowiem. Ciekawi mnie jak tam Wasza moralność bo u mnie chyba kiepsko 

Jeśli coś działa to ok. Tylko w takim przypadku nie nazwałabym tego sprzedawaniem marzeń, mówię raczej o przypadkach, że coś nie działa bo nie może tak działać, jednak klient chce usłyszeć, że może osiągnięć szybko łatwo i przyjemnie, wiec z oferty to przebrzmiewa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Raccoon napisał(a):

 

Większość suplementów działa tylko jak sobie wmówisz że działa

Jeśli jest efekt placebo to nie jest źle, gorzej gdy ktoś wierząc w skuteczności nie podejmie działań mających realny skutek. Jeśli ktoś np łyka żeńszeń bo chce mieć więcej energii i mu działa to ok, ale jeśli ktoś łyka witaminę C i nie leczy się na raka bo mu znachor tak powiedział to nie ok. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Raccoon napisał(a):

 

Większość suplementów działa tylko jak sobie wmówisz że działa

Niekoniecznie, jesli trzeba uzupelnic jakies braki to suplementy realnie pomagaja. Gorzej jesli ludzie robia to zamiast zdrowo sie odzywiac, ruszac i wysypiac, i mysla, ze sprawa zalatwiona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

Zainspirowana naszymi rozmowami emerytów kupiłam sobie dzisiaj test w aptece na wit D i mam braki 😅

Emerytów 😁 Chociaż tutaj jest wesoło. 

A wit. D warto suplementować. Choć nie jestem zwolenniczką suplementacji wszystkiego 😛

 

Kupiłam największą pizze i czekam na dostawę. 50 cm. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Melodiaa napisał(a):

Zastanawiam się co to za testy są? Bo o tym nie słyszałam. 

 

Teraz, Pieprz w moździerzu napisał(a):

To są takie testy? 😮

Tak, ale one nie są takie dokładne jak laboratoryjne, bo tylko mają 3 kategorie i się ocenia po kolorze paska. Przekłuwa się palec i testuje krew.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

 

Tak, ale one nie są takie dokładne jak laboratoryjne, bo tylko mają 3 kategorie i się ocenia po kolorze paska. Przekłuwa się palec i testuje krew.

Ciekawe. Jaki masz kolor paska i co oznacza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Melodiaa napisał(a):

Ciekawe. Jaki masz kolor paska i co oznacza?

Wszystkie kolory są różowe, ale czym ciemniejszy tym większe braki. Są trzy kategorie: Sufficient, insufficient I deficiency (z tego co pamiętam, bo już wyrzuciłam instrukcje). Mi wyszło trochę dziwnie, bo połowa paska była insufficient a połowa deficiency więc może jestem pomiędzy 🤔 w każdym razie mam braki.

Jeszcze jest jedna kreska na górze, ale ona tylko znaczy, że test działa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Żaba Monika napisał(a):

 

Tak, ale one nie są takie dokładne jak laboratoryjne, bo tylko mają 3 kategorie i się ocenia po kolorze paska. Przekłuwa się palec i testuje krew.

Też chyba sobie kupię,dla sprawdzenia.Biore 2000j dziennie.Jak wyjdzie że słabo , to dowale drugie tyle.

A co zima jest ,to trzeba dużo slonecznej witaminki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Cukrzyki mają przesrane z tym kłuciem.

No. Zawsze mam aids w głowie na takie hity 

1 minutę temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Cukrzyki mają przesrane z tym kłuciem.

Ps serio Genowefa wrzuciła lico?:p dawaj szyfrem 😛

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×