Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


lily was here

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, Dalila_ napisał(a):

Cynthia też nie wiem Ty przyszłaś dac mi w łeb jak Lucy, ale na jakie oni się wmawiają wyczyny to ja właśnie weszłam. Ale mam poważne rozkminy od kilku minut i miałam tu coś spytać ale to nie czas i może lepiej nie pytać o to na forum dla świrow xd

dawaj

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

Cynthia też nie wiem Ty przyszłaś dac mi w łeb jak Lucy, ale na jakie oni się wmawiają wyczyny to ja właśnie weszłam. Ale mam poważne rozkminy od kilku minut i miałam tu coś spytać ale to nie czas i może lepiej nie pytać o to na forum dla świrow xd

Śpiesz się bo się ohajta 🤣

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Cynthia napisał(a):
 
 

Ja ostatnio siostrze powiedziałam, że jak umrę to ma mi zorganizować pogrzeb, bo tylko ona wie, czego bym chciała. A już na pewno nie chciałabym księdza. xD także już mają powiedziane. :P inaczej będę nawiedzać i nie dawać spokoju

Ja nie wiem czego bym chciał, tzn. gdzie chciałbym leżeć na cmentarzu, ale wiem, że nie chciałbym umierać w szpitalu.

 

Wolałbym w lesie słuchając ćwierkania ptaków albo we własnym łóżku najlepiej. Najlepsza śmierć to pójść spać i się nie obudzić już, jak dla mnie :D 

2 minuty temu, Lucy32 napisał(a):
 
 

Ej Fifi ,ty o slubie i  cmentarzu przy jednym stole?

Jak widać :D 

 

Koleżanka Cynthia poruszyła temat cmentarza. :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, KochamElcie napisał(a):

Ja nie wiem czego bym chciał, tzn. gdzie chciałbym leżeć na cmentarzu, ale wiem, że nie chciałbym umierać w szpitalu.

 

Wolałbym w lesie słuchając ćwierkania ptaków albo we własnym łóżku najlepiej. Najlepsza śmierć to pójść spać i się nie obudzić już, jak dla mnie :D 

No taka śmierć jest spokojna i człowiek nawet nie wie, który to sen będzie ostatni w zyciu 😜 

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Cynthia napisał(a):
 
 

No taka śmierć jest spokojna i człowiek nawet nie wie, który to sen będzie ostatni w zyciu 😜 

Do śmierci jeszcze mi daleko na szczęście, choć półtora miesiąca temu nadepnąłem na jakiś kolec i mi stopa mocno spuchła i już myślałem, że odchodzę na tamten świat, bo bolało mocno. 

 

Na szczęście udało mi się wygrać z tym, chyba soda oczyszczona mi odkaziła wszystko.

 

Czasem jeden głupi wypadek i już można umrzeć. 

Od alkoholu też można wykitować, bo to trucizna mimo wszystko. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

No dobra zaspokoją twoja ciekawość na priv choć wiem że nie będziesz wiedzieć XD ale napiszę to sobie smiechniesz gorzej jak nie będziesz mogła zasnąć 

mnie mało co przeraża, uwierz, wezmę klozapol i zasnę jak dziecko. :P

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Lucy32 napisał(a):

Tez o tym pomyslalam hehee

Wstyd by byl ,i babcia by nas przeklinala 

No troszkę tak i nici z leżakowania. Wielkie dzięki, bo trochę się dzięki tobie posmialem i na chwilę zapomniałem, że wstaję o drugiej do pracy😄 kręci mnie boberkowy sen. Miłego wieczoru wszystkim 👋 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, KochamElcie napisał(a):

Od alkoholu też można wykitować, bo to trucizna mimo wszystko.

ja z moim zestawem leków to jak zrobię sobie lekkiego drinka z Martini z sokiem pomarańczowym to pół wypiję i jesetm pijana xd z chęcią bym whisky się napiła ale się boję, bo ja głowy nie mam do picia, raz może dwa razy w życiu się schlałam

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Malowany_ napisał(a):

No troszkę tak i nici z leżakowania. Wielkie dzięki, bo trochę się dzięki tobie posmialem i na chwilę zapomniałem, że wstaję o drugiej do pracy😄 kręci mnie boberkowy sen. Miłego wieczoru wszystkim 👋 

Spij dobrze niech ci sie tylko ,babcia Fifiego przedwczesnie nie przysni🤣🖐️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wzajemnie miłego wieczoru :D 

 

Nie no, ja wolę opalać się na trzeźwo, a teraz jestem na głodówce i oczyszczaniu, to już w ogóle alkohol odpada.

 

Muszę schudnąć z 10-15 kg, a od alkoholu się raczej tyje, a nie chudnie :P Może kiedyś się napije, ale na razie się boje. 

A może niedługo sobie wyjdę na taras i popatrzę na gwiazdy :D 

 

Dzisiaj fajne niebo. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Lucy32 napisał(a):
 
 

🤣🤣Ja nie koniecznie 

Nie no wiesz, w sumie to i tak fajniej jest się opalać nad wodą niż na tarasie, co by nie było :P 

Teraz, Cynthia napisał(a):
 
 

Nie wiem kiedy, ale albo dzisiaj albo na dniach ma być zaćmienie księżyca

Ostatnio też miało podobno być zaćmienie słońca czy coś, a ja oczywiście zamiast sobie zwiedzać albo oglądać gwiazdy, to od rana łeb w monitor, standard :D 

 

 

6 minut temu, Cynthia napisał(a):
 
2

ja z moim zestawem leków

A jakie bierzesz leki?? I dlaczego? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, KochamElcie napisał(a):

Ostatnio też miało podobno być zaćmienie słońca czy coś, a ja oczywiście zamiast sobie zwiedzać albo oglądać gwiazdy, to od rana łeb w monitor, standard :D 

haha no najgorzej jak człowiek wpadnie w jakiś ciąg laptopowy, ja mam okres co potrafię po 2-3 tygodnie nie włączać lapka a jak się wkręcę to nooo.... marnuję czas, baaardzo dużo czasu. 

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Cynthia napisał(a):
 
 

haha no najgorzej jak człowiek wpadnie w jakiś ciąg laptopowy, ja mam okres co potrafię po 2-3 tygodnie nie włączać lapka a jak się wkręcę to nooo.... marnuję czas, baaardzo dużo czasu. 

Ano, w sumie to wakacje są, to co tam sobie człowiek będzie żałować... :P 

 

Ja jutro w grze ślub biorę z Zosią i będziemy małżeństwem. :D Nigdy wcześniej nie miałem żony. To coś wspaniałego, a Zosia też mnie kocha. :D 

 

Mam nadzieję, że nasze małżeństwo przetrwa. Słucham głosu serca. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, KochamElcie napisał(a):

a jutro w grze ślub biorę z Zosią i będziemy małżeństwem. :D Nigdy wcześniej nie miałem żony. To coś wspaniałego, a Zosia też mnie kocha.

Ej, ale ty z Zosią już byłeś. Wziąłeś rozwód i znowu wchodzisz do tej samej rzeki? 🤣

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×