Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Ogółem za dużo kobiet i mężczyzn pcha się bezsensownie na studia. A już standardowym przykładem jest panna po gównokierunku humanistycznym, która robi na kasie, ale na chłopaka z forsą z dobrym zawodem nie spojrzy, bo jest tylko po zawodówce.

A ja widze coś zupełnie odwrotnego. Wykształcone panny nawet i po gownokierunku i o wiele słabiej wykształceni goscie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, shadow_no napisał(a):

Ale która kobieta będzie chciał słabszego faceta od siebie? ;) Kto tu strzela do własnej bramki

Ale slabszego w jakims sensie? Fizycznie? Dla mnie zarabianie mniej to nie jest slabosc. Wieksza slaboscia jest dla mnie np. robienie z siebie wiecznego macho i strach przed przyznaniem sie do wlasnych bledow lub problemow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Ogółem za dużo kobiet i mężczyzn pcha się bezsensownie na studia. A już standardowym przykładem jest panna po gównokierunku humanistycznym, która robi na kasie, ale na chłopaka z forsą z dobrym zawodem nie spojrzy, bo jest tylko po zawodówce.

Serio nie znam takich przypadków poza internetowymi anegdotami. Znam sporo gdzie kobieta ma wyższe a facet nie i jest ok. 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Pokraka napisał(a):

@Krejzi1 ale statystycznie mężczyźni zarabiają lepiej 😁 więc problem leży gdzie indziej 😉

No pewnie wciąż tak.

ale który problem gdzie lezy?

Teraz, Pokraka napisał(a):

Serio nie znam takich przypadków poza internetowymi anegdotami. Znam sporo gdzie kobieta ma wyższe a facet nie i jest ok. 😉

No ja znam masę takich z taka dysproporcja wykształceniowa. Laska z doktoratem i pracownik fizyczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Pokraka napisał(a):

Serio nie znam takich przypadków poza internetowymi anegdotami. Znam sporo gdzie kobieta ma wyższe a facet nie i jest ok. 😉

Ja też, nawet z autopsji, ale my już jesteśmy starzy. Młodzi jakoś trudniej wchodzą w związki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Krejzi1 napisał(a):

No pewnie wciąż tak.

ale który problem gdzie lezy?

 

Kiedyś mężczyzna zarabiał przynosił pieniądze do domu i za to mial szacunek, zaszczytne miano głowy rodziny i seks od czasu. 

Teraz to już nie wystarczy, dlatego mężczyźni uważają, że kobiety mają za wysokie wymagania. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, Pokraka napisał(a):

Sugerujesz, że kobiety nie powinny się kształcić i być zaradne życiowo bo sobie szkodzą? A nie ze mężczyźni powinni się krztakcic i być zaradni życiowo by dorównać kobietom? 😁

Nie sugerowałem tego. Akurat co do zdobywania wiedzy to też mam dosyć kontrowersyjne podejście.Trochę mało czasu mam teraz na odpisywanie ale w skrócie mówiąc studia to często chuj

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Ale slabszego w jakims sensie? Fizycznie? Dla mnie zarabianie mniej to nie jest slabosc.

Ja bym się z tym paskudnie czuł jeśli kobieta byłaby na tym polu bardziej ogarnięta ode mnie. Raz tak było i mimo, że nie dawała mi tego odczuć to ja się czułem z tym fatalnie na maxa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, shadow_no napisał(a):

Nie sugerowałem tego. Akurat co do zdobywania wiedzy to też mam dosyć kontrowersyjne podejście.Trochę mało czasu mam teraz na odpisywanie ale w skrócie mówiąc studia to często chuj

 

 

 

To było z przymróżeniem oka 😉

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z moich obserwacji wynika, ze kobiety chca ogarnietego faceta, zeby same nie musialy wszystkiego ogarniac. Malo ktora ma jakies wygorowane wymagania, przynajmniej wsrod moich znajomych, wiec to nie zadna statystyka.

1 minutę temu, shadow_no napisał(a):

Ja bym się z tym paskudnie czuł jeśli kobieta byłaby na tym polu bardziej ogarnięta ode mnie. Raz tak było i mimo, że nie dawała mi tego odczuć to ja się czułem z tym fatalnie na maxa

Dlaczego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Pokraka napisał(a):

Serio nie znam takich przypadków poza internetowymi anegdotami. Znam sporo gdzie kobieta ma wyższe a facet nie i jest ok. 😉

Ja znam i takie i takie, ale z przewagą  kobieta wyższe, a facet nie. Poza tym nie brakuje też facetów którzy lecą wyłącznie na dobrze zarabiające kobiety bo sami pracują za najniższa lub niewiele więcej bez perspektyw wiec szukają w miarę ustawionej partnerki. To jest kolejna rzecz która stereotypowo przypisywana jest wyłącznie kobietom podczas gdy w rzeczywistości pewnie jest blisko pół na pół. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Krejzi1 napisał(a):

To ze słyszałeś od kobiet to nie jest statystyka 😃ja znam ich więcej.

zastanawialam sie nad tym kiedys i wg mnie to jest wtłoczone przez kulturę ze siwy pomarszczony facet ma niby być hot (czy bardziej hot wrecz) co obiektywne jest absurdem.

faceci  trochę mężnieja z wiekiem i z takich dzieci robią sir bardziej męscy ale to jest raczej całokształt rysy itd. 
 

poza tym na tej samej zasadzie młodzi lecą na milfy 

Statystyke ci przytoczyłem wcześniej. Kobiety statystycznie mają starszych partnerów. To potem były tylko przykłady, że to nie jest tylko zdanie facetów o sobie. Nie wiem po co by miały mi ściemniać, żeby mnie wyruchac? Xd szczególnie, że to była moja znajoma z wydziału, nie jakaś pustaczka xd I młodsza jest 11 lat. A bardziej była przestraszona ze jestem pojebany, a nie ze mam siwe włosy. 

Moje partnerki zawsze były młodsze, 4 lata, kolejna 7 lat, teraz spotykam  się z 9 lat młodszą. Nie zauważyłem, żeby rzygały na mój widok. Xd

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Zostałam mizoginią. Mój mąż mi codziennie opowiada jak się baby kłócą w pracy i robią sobie pod górkę nawzajem. Baby do garów, niech się kłócą ze swoimi pokrywkami.

Talibowie tak zrobili i umarła edukacja. Cos ponad 85% w tej branży to kobiety 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Ale slabszego w jakims sensie? Fizycznie? Dla mnie zarabianie mniej to nie jest slabosc. Wieksza slaboscia jest dla mnie np. robienie z siebie wiecznego macho i strach przed przyznaniem sie do wlasnych bledow lub problemow.

Dokładnie tak. Wysokość zarobków w kapitalizmie ma się nijak do inteligencji człowieka i wartości tego, co wykonuje aby swą pracę wykonać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Pokraka napisał(a):

 

Kiedyś mężczyzna zarabiał przynosił pieniądze do domu i za to mial szacunek, zaszczytne miano głowy rodziny i seks od czasu. 

Teraz to już nie wystarczy, dlatego mężczyźni uważają, że kobiety mają za wysokie wymagania. 

No ale napisałaś ze nadal zarabiaja więcej wiec powinno w teorii wciąż to działać 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, ironella napisał(a):

Ja znam i takie i takie, ale z przewagą  kobieta wyższe, a facet nie. Poza tym nie brakuje też facetów którzy lecą wyłącznie na dobrze zarabiające kobiety bo sami pracują za najniższa lub niewiele więcej bez perspektyw wiec szukają w miarę ustawionej partnerki. To jest kolejna rzecz która stereotypowo przypisywana jest wyłącznie kobietom podczas gdy w rzeczywistości pewnie jest blisko pół na pół. 

 

To jest tak, że jeśli facet mówi, że go nie interesuje status kobiety, dla niego może być kasierka z Żabki to oznacza, że ona ma właśnie adekwatny do jego poziomu status.  Jakoś lekarze, prawnicy itd. nie wiążą się masowo z kasierkami 😉

 

1 minutę temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

85% nauczycieli to niedojdy niezależnie od płci.

Ale ktoś to musi robić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Ja też, nawet z autopsji, ale my już jesteśmy starzy. Młodzi jakoś trudniej wchodzą w związki.

Ale to nie tylko dlatego, ze nie spojrzą na niewykształconego.

mnie zadziwia liczba ludzi na grupach zapoznających sie itd gdzie maja po 20 lat i szukają randomow po necie.

w tym wieku masz szkole masę znajomych i okazji zeby ich poznac. ze w tak młodym wieku ludzie szukają po tinderach i grupkach zapoznawczych i Ogolnie skupiają sie na necie dla mnie jest niezrozumiałe i smutne. Ale pewnie znak czasow 

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, MicMic napisał(a):

Statystyke ci przytoczyłem wcześniej. Kobiety statystycznie mają starszych partnerów. To potem były tylko przykłady, że to nie jest tylko zdanie facetów o sobie. Nie wiem po co by miały mi ściemniać, żeby mnie wyruchac? Xd szczególnie, że to była moja znajoma z wydziału, nie jakaś pustaczka xd I młodsza jest 11 lat. A bardziej była przestraszona ze jestem pojebany, a nie ze mam siwe włosy. 

Moje partnerki zawsze były młodsze, 4 lata, kolejna 7 lat, teraz spotykam  się z 9 lat młodszą. Nie zauważyłem, żeby rzygały na mój widok. Xd

 

Mlode kobiety które wchodzą w związki z dużą różnica wieku zazwyczaj nie mają powodzenia wśród swoich rowiesnikow ot cała tajemnica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×