Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co dzisiaj zjadłeś?


Gość Kataklizm

Rekomendowane odpowiedzi

Tylko dwa kubki kiślu. 

Teraz jem wafle ryżowe i wezmę węgiel.

Mam co prawda rozmrożone grzyby w lodówce ale nie zaryzykuję dzisiaj ich zjedzenia. Wczoraj zjadłam na obiad zupę której nie schowałam na noc do lodówki (schowałam ją dopiero rano) i chyba mi zaszkodziła.

Edytowane przez bei

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musli z mlekiem, kefir, tortille z grzybami i mozarella, czekoladę gorzką.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na śniadanie dwie kromki z serem pleśniowym i sałatka z prażonym słonecznikiem, ogórkiem zielonym, pomidorem i olejem lnianym. Potem kwaśne żelki, a na obiadokolację tortilla z czerwoną kapustą, sałatą, kurczakiem w panko, pastą czosnkową, ogórkiem, papryką i ketchupem.

Klik i robisz, co chcesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj zjadłam 2 wafelki z nutellą (ostatnio ciągle je jem), jajko na miękko, tosta z masłem i wypiłam kefir.

Wieczorem mamy gości i będą gyoza na początek, potem Katsu curry (dla nich kurczak, ja sobie zrobię chyba grzyba w panierce), a na deser sernik japoński (kupny).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Dzisiaj zjadłam 2 wafelki z nutellą (ostatnio ciągle je jem), jajko na miękko, tosta z masłem i wypiłam kefir.

Wieczorem mamy gości i będą gyoza na początek, potem Katsu curry (dla nich kurczak, ja sobie zrobię chyba grzyba w panierce), a na deser sernik japoński (kupny).

ale smaki dobre!

 

ja czekam na kurczaka w kokosie, z ryżem i surówką, i na orientalny rosół

z restauracji hot wok ❤️ 

Ten, kto idzie własną drogą, rzadko spotyka innych.

empatia selektywna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, shadow_no napisał(a):

Zjadłem kawałek spleśniałego jak się potem okazało sernika.

I nadal czekam.

 

Zrobiłem to już kilka godzin temu, to może już nic się nie wydarzy?

Będziesz żył 

 

Łazi za mną pizza której nie uskutecznilam wczoraj albo mam tez dobry chleb i masę jajek (znowu) do wykorzystania wiec mądrzej byłoby zrobić sobie jakies kanapki z jajem/jajecznice.

ale kusi pizza🍕 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

38 minut temu, shadow_no napisał(a):

Zjadłem kawałek spleśniałego jak się potem okazało sernika.

I nadal czekam.

 

Zrobiłem to już kilka godzin temu, to może już nic się nie wydarzy?

Już po takim czasie nic nie będzie, tym bardziej jak nie boli Cię brzuch.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Morvena napisał(a):

ale smaki dobre!

 

ja czekam na kurczaka w kokosie, z ryżem i surówką, i na orientalny rosół

z restauracji hot wok ❤️ 

Dzięki! Było dobre. Pierwszy raz jadłam sernik japoński i mi smakował, był lekki i mało słodki. Udekorowałam czerwoną i żółtą pitają i ładnie to wyglądało.

 

Mam nadzieję, że Twoje jedzenie też Ci smakowało 🤗

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, Żaba Monika napisał(a):

Dzięki! Było dobre. Pierwszy raz jadłam sernik japoński i mi smakował, był lekki i mało słodki. Udekorowałam czerwoną i żółtą pitają i ładnie to wyglądało.

 

Mam nadzieję, że Twoje jedzenie też Ci smakowało 🤗

Rosół orientalny zawalisty. No i kurczak świetny. Zostało mi jednak połowa, ale za to będzie na dzisiaj.

 

Wczoraj babka z restauracji dzwoni i pyta kiedy w końcu odbiorę jedzenie, bo czekają,a zaraz zamykają, a ja że przecież to ja czekam. Okazało się, że się pomyliłam i zaznaczyłam na stronie, ≤że odbiór własny, a nie dostawa do domu. No ale pojechaliśmy z bratem 😄 Pierwszy raz tam byłam i jak szłam po schodach, to widziałam wszystko, co na dole, a było mega wysoko i kręciło mi się w głowie. Może mam ukryty lęk wysokości.

 

Lubię azjatycką kuchnię. Zupy są sztos.

Edytowane przez Morvena

Ten, kto idzie własną drogą, rzadko spotyka innych.

empatia selektywna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×