Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co dzisiaj zjadłeś?


Kataklizm

Rekomendowane odpowiedzi

Rano kawa i kanapki z serem i konfiturą. Potem znów kawa z jakimś ciastem. Po powrocie do domu pierś z kurczaka z frajera, ziemniaki, papryka. Teraz piwko popijam. Nie wiem po co to piszę, zupełnie nie w moim stylu, bo co to kogo obchodzi co wsadziłem do otworu gębowego. Chyba gorzej ze mną. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Na sniadanie fasolke z bulka tarta, bo mi zostala z kolacji, a do tego kefir. Troche nie pasowal do kawy.

Na obiad reszte kefiru, tosta z serem, z ketchupem i z ogorkiem kiszonym.

Potem owisanke w tubce dla dzieci i jablko.

Na kolacje pieczone ziemniaki z salata ze szparagami, jajkiem na twardo, parmezanem i z ziarnami.

W kolko jesz fasolkę 😀

 

ja zjadłam wafel ryżowy na śniadanie z masłem orzechowym, na obiad tarta (niedobra) a na kolacje kanapka ze smalcem wegańskim😀

8 minut temu, shadow_no napisał(a):

hot-dog ze stacji, gotowa kanapka ze sklepu, kilka lizaków, gotowe danie z żabki (gnocchi z grzybami), bruchette warzywna

 

Jej. Jak się to napisze, to nie wygląda to najlepiej

No:p nie da sie ukryć 😛 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, MicMic napisał(a):

Rano kawa i kanapki z serem i konfiturą. Potem znów kawa z jakimś ciastem. Po powrocie do domu pierś z kurczaka z frajera, ziemniaki, papryka. Teraz piwko popijam. Nie wiem po co to piszę, zupełnie nie w moim stylu, bo co to kogo obchodzi co wsadziłem do otworu gębowego. Chyba gorzej ze mną. 

😀

ale i tak progres w jadlopisie vs ‚gowno’ 😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, MicMic napisał(a):

Rano kawa i kanapki z serem i konfiturą. Potem znów kawa z jakimś ciastem. Po powrocie do domu pierś z kurczaka z frajera, ziemniaki, papryka. Teraz piwko popijam. Nie wiem po co to piszę, zupełnie nie w moim stylu, bo co to kogo obchodzi co wsadziłem do otworu gębowego. Chyba gorzej ze mną. 

Mnie obchodzi 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, MicMic napisał(a):

Miło, ale czemu? Czy coś ze mną nie tak? 

To nic personalnego, lubię gadać i słuchać o jedzeniu 😄 

Widzę, że robisz nadal pierś z kurczaka, to już coś, dobry start.

Edytowane przez Żaba Monika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, MicMic napisał(a):

Miło, ale czemu? Czy coś ze mną nie tak? 

Chce, zeby air frajer sie zamortyzował i zeby to nie był zbędny impulsywny zakup:p

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

To nic personalnego, lubię gadać o słuchać o jedzeniu 😄 

Widzę, że robisz nadal pierś z kurczaka, to już coś, dobry start.

A mnie tez tak pochwalisz jak zrobie pierś z kurczaka?😛

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

Chce, zeby air frajer sie zamortyzował i zeby to nie był zbędny impulsywny zakup:p

A mnie tez tak pochwalisz jak zrobie pierś z kurczaka?😛

Ty jesteś bardziej zaawansowana w dogadzaniu sobie i nie potrzebujesz zachęty. Ale jeśli chcesz to mogę pochwalić 😆

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

Ty jesteś bardziej zaawansowana w dogadzaniu sobie i nie potrzebujesz zachęty. Ale jeśli chcesz to mogę pochwalić 😆

No nie wiem czy zaawansowana bo piersi z kurczaka chyba nigdy nie zrobiłam 😀 tzn. Raz w kostkę skroiłam na patelnie bo coś robiłam, ale w

formie takiego kotleta to nigdy 😛

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

No nie wiem czy zaawansowana bo piersi z kurczaka chyba nigdy nie zrobiłam 😀 tzn. Raz w kostkę skroiłam na patelnie bo coś robiłam, ale w

formie takiego kotleta to nigdy 😛

A ja robię i nawet często, bo mój facet lubi w Katsu curry, a ja ponoć robię dobre 😄 albo może tak tylko mówi, bo mu się nie chce ich klepać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

Chce, zeby air frajer sie zamortyzował i zeby to nie był zbędny impulsywny zakup:p

Haha, moje zakupy nigdy nie są impulsywne. Mało rzeczy robię impulsywnie poza wkurwianiem się. Tego frajera chyba z miesiąc obmyślałem, wczesniej rozkręciłem popsuty piekarnik i sprawdziłem dlaczego przestał działać. Ale grzałka jest nie do dostania. 

 

8 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Widzę, że robisz nadal pierś z kurczaka, to już coś, dobry start.

Ech, no jak już coś się nauczę robić, to jakoś idzie. Kiedyś więcej gotowałem, ale już nie chce się powtarzać, że moja ex ble ble. 

 

Coś bym nowego w nim zrobił  o podobnym stopniu trudności co ten kurczak, ale nie mam pomysłu :( Dopóki ktoś mi nie pokaże i nie zawęzi z miliarda możliwości, to mój głupi mózg nie potrafi sam zaryzykować. Mam zerową spontaniczność. 

 

O jeszcze planuje kupić zasłony do pokoju, bo moje to jakieś gowno najtańsze i w ogóle nie zaciemniają. 

6 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

formie takiego kotleta to nigdy

Hehe sama żeś kotlet 😛

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, MicMic napisał(a):

Haha, moje zakupy nigdy nie są impulsywne. Mało rzeczy robię impulsywnie poza wkurwianiem się. Tego frajera chyba z miesiąc obmyślałem, wczesniej rozkręciłem popsuty piekarnik i sprawdziłem dlaczego przestał działać. Ale grzałka jest nie do dostania. 

 

Ech, no jak już coś się nauczę robić, to jakoś idzie. Kiedyś więcej gotowałem, ale już nie chce się powtarzać, że moja ex ble ble. 

 

Coś bym nowego w nim zrobił  o podobnym stopniu trudności co ten kurczak, ale nie mam pomysłu :( Dopóki ktoś mi nie pokaże i nie zawęzi z miliarda możliwości, to mój głupi mózg nie potrafi sam zaryzykować. Mam zerową spontaniczność. 

 

O jeszcze planuje kupić zasłony do pokoju, bo moje to jakieś gowno najtańsze i w ogóle nie zaciemniają. 

Hehe sama żeś kotlet 😛

W internecie jest pelno pomysłów.

Możesz zawsze wrzucić jakieś inne mięso i upiec. Albo camembert, halloumi, warzywa też można różne piec, cebulę, czosnek, cukinię, kalafiora, pieczarki, paprykę, w sumie co Ci przyjdzie do głowy. Pieczony jarmuż też jest spoko z solą i oliwą z oliwek, ale trochę lata w air fryerze 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, MicMic napisał(a):

jeszcze planuje kupić zasłony do pokoju, bo moje to jakieś gowno najtańsze i w ogóle nie zaciemniają.

Mam świra na punkcie zasłon i firan  ale przystopowałam. Gdy zaczęło mi brakować miejsca w szafach zaczęłam rozdawać 😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×