Skocz do zawartości
Nerwica.com

take

Rekomendowane odpowiedzi

Myślę, że moja siostra ewidentnie powinna mieć diagnozę PDD (CZR) czy(li) ASD ASAP.

 

Porównałem jej charakterystykę do tego, co pisały starsze nawet ode mnie użytkowniczki z Polski o nickach Kiriae i Irulan na wrongplanet.net (które napisały po czterocyfrowe liczby postów na tamtym forum) i do dwóch młodszych od mojej siostry kobiet z diagnozą zespołu Aspergera lub autyzmu dziecięcego, które spotkałem pierwszego dnia mojego ostatniego pobytu na oddziale dziennym we wrześniu 2025 r., miesiąc po tym, jak za sprawą siostry przy bramie naszego podwórka pojawiły się radiowóz i ambulans.

 

Brat sugerował, że siostra ma zespół Cushinga, dość rzadkie schorzenie endokrynologiczne, które występuje u około jednej osoby na dziesięć tysięcy. Brat nie jest niepełnosprawny, ale może mieć "geekowate" zainteresowania i wczoraj powiedział, że brał antydepresanty. Widziałem kobietę z diagnozą autyzmu dziecięcego otrzymaną wcześniej, niż zaczęła mówić, która wyglądała prawie jak sobowtór mojej siostry i to jawi mi się jako "znak".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@take, nie czytałem całości, ale z własnego doświadczenia bardzo mocno sugeruję odciąć się od osób, które są dla ciebie toksyczne i nie widzą w sobie problemu (więc nie chcą nad sobą pracować), nawet jeśli jest to rodzina. Stosuję takie podejście nie tylko wobec toksycznych osób z kręgu moich znajomych (bo to jest akurat oczywiste), ale też m.in. wobec siostry mojej matki, której peron odjechał, i choć podjęcie takiej decyzji nie było łatwe (bo to jednak rodzina), to finalnie żyje mi się lepiej.

 

Mam oczywiście wyrzuty sumienia, bo tak zostałem zaprogramowany przez matkę, ale ignoruję je bo wiem, że muszę zadbać przede wszystkim o siebie.

 

Choć, znając siebie, gdybym nie mógł się wyprowadzić i był zmuszony do obcowania z osobą, która stosuje wobec mnie przemoc, to zrobiłbym jej takie piekło, że sama by w psychiatryku wylądowała. Ale nie polecam takiego podejścia, bo oboje na tym tracicie. Jeśli tylko jest możliwość odcięcia się, całkowitego, to polecam – a jeśli nie ma takiej możliwości to należy ją stworzyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brat zauważył, że z siostrą jest coś bardzo nie tak i wczoraj sugerował, że siostra ma omamy i potrzebuje leczenia farmakologicznego. Myślę, że siostra nie ma schizofrenii i omamów, ale może mieć poza PDD/ASD zaburzenia typu schizofrenii (F21 w ICD-10), tak jak ja. Lepiej, żeby siostra nie potrzebowała leczenia farmakologicznego, bo już teraz jest otyła. Leków przeciwpsychotycznych się boję bardziej niż antydepresantów. Jeśli siostra miałaby tylko cPTSD, to dlaczego udawałaby autystkę przez lata? Chyba nie była ofiarą bullyingu w szkole, co niestety udaje się dość rzadko osobom z zaburzeniami ze spektrum autyzmu (wiele z nich jest prześladowanych przez lata przez innych uczniów). Jedna ze wspomnianych w moim wcześniejszym poście osób powiedziała, że nie ma specjalnych zainteresowań i prawie zawsze miała średnią co najmniej 4,75, zdarzyło czy zdarzało się też jej mieć kilka dziesiątych powyżej pięciu na koniec roku, więc była prymuską, wyglądała elegancko, wspominała o nadwrażliwości słuchowej i zasłanianiu okien w swoim pokoju. Dwie osoby z wrongplanet.net, które wspomniałem w swoim wcześniejszym poście, wspominały dużo o prześladowaniach w szkole w swoich wiadomościach, a dwie młodsze osoby spotkane przeze mnie kilka miesięcy temu na oddziale dziennym mogły mieć mniej tego problemów z bullyingiem od tych dwóch starszych ode mnie osób czy ode mnie samego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chcę pomóc siostrze, ale nie kosztem siebie. Chcę, aby i wilk był syty, i owca cała.

Reszta rodziny niewiele wie o zaburzeniach psychicznych i neurorozwojowych w porównaniu do mnie. 
 

Dzisiaj z siostrą jest stosunkowo spokojnie. Może dlatego, ponieważ brat jest w domu i nie jestem sam z moją siostrą na jednej kondygnacji domu.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak cię tak czytam i te twoje wysublimowane rozkminy nt. zaburzeń psychicznych, to coś mi się wydaje że jestem znudzonym lekarzem cisnącym tu bekę. U zwykłego zjadacza chleba nie ma aż tak szczegółowej wiedzy i inteligentnych opisów różnych zaburzeń. 

Ciekawy eksperyment. Poza tym powtarzasz te same posty co kilka lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Jak cię tak czytam i te twoje wysublimowane rozkminy nt. zaburzeń psychicznych, to coś mi się wydaje że jestem znudzonym lekarzem cisnącym tu bekę. U zwykłego zjadacza chleba nie ma aż tak szczegółowej wiedzy i inteligentnych opisów różnych zaburzeń. 

Ciekawy eksperyment. Poza tym powtarzasz te same posty co kilka lat.

To że inni tak ładnie nie przekazują swojej wiedzy nie znaczy że jej nie mają on pisze tak ładnie bo ma zespół aspergera

Ty się nie interesowała jednostkami chorobowymi psychicznymi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Dalila_ napisał(a):

To że inni tak ładnie nie przekazują swojej wiedzy nie znaczy że jej nie mają on pisze tak ładnie bo ma zespół aspergera

Ty się nie interesowała jednostkami chorobowymi psychicznymi?

No ale popatrz na jego wpisy na przestrzeni lat. To raczej nie żaden student socjologii czy ekonomii. Tu są dokładne i szczegółowe opisy z zastosowaniem słownictwa medycznego jak co najmniej jakiś samozwańczy Doogie Howser, M.D. Na kilometr zalatuje znudzonym lekarzem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

No ale popatrz na jego wpisy na przestrzeni lat. To raczej nie żaden student socjologii czy ekonomii. Tu są dokładne i szczegółowe opisy z zastosowaniem słownictwa medycznego jak co najmniej jakiś samozwańczy Doogie Howser, M.D. Na kilometr zalatuje znudzonym lekarzem.

Nie wiem. Wiem że znam osobę z aspergerem i tak właśnie oni piszą- sztywno i formalnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Nie wiem. Wiem że znam osobę z aspergerem i tak właśnie oni piszą- sztywno i formalnie

Po jego wypowiedziach widać wysokie IQ, a chłop pisze że na rencie. Wierzyć się nie chce. Obstawiam jakiegoś doktorka nauk medycznych. Słyszałam że wielu psychiatrów/ psychologów ma jakieś zaburzenia. Może to typek z osobowością mnoga.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Po jego wypowiedziach widać wysokie IQ, a chłop pisze że na rencie. Wierzyć się nie chce. Obstawiam jakiegoś doktorka nauk medycznych. Słyszałam że wielu psychiatrów/ psychologów ma jakieś zaburzenia. Może to typek z osobowością mnoga.

 

Ludzie z ZA bywają ponadprzeciętnie inteligentni. Jednak stawia sporo diagnoz medycznych siostrze a to jest mało obiektywne jak dla mnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

Po jego wypowiedziach widać wysokie IQ, a chłop pisze że na rencie. Wierzyć się nie chce. Obstawiam jakiegoś doktorka nauk medycznych. Słyszałam że wielu psychiatrów/ psychologów ma jakieś zaburzenia. Może to typek z osobowością mnoga.

 

Nie osoby z aspergerem są często ponadprzeciętne inteligentni jak mówi melodia. Ten znajomy też tak. Co nie oznacza że ktoś się dobrze odnajduje w innych aspektach życia i dlatego często mają rentę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

40 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Po jego wypowiedziach widać wysokie IQ, a chłop pisze że na rencie. Wierzyć się nie chce. Obstawiam jakiegoś doktorka nauk medycznych. Słyszałam że wielu psychiatrów/ psychologów ma jakieś zaburzenia. Może to typek z osobowością mnoga.

 

A jak często widzisz doktorów cisnących bekę i czy są obecnie z nami w pokoju inni oprócz tego jednego?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, take napisał(a):

Chcę pomóc siostrze, ale nie kosztem siebie. Chcę, aby i wilk był syty, i owca cała.

A gdybyś założył, że się nie da? Że albo ona, albo ty? To co byś wybrał?

 

48 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Po jego wypowiedziach widać wysokie IQ, a chłop pisze że na rencie. Wierzyć się nie chce.

Inteligencja nie ma nic do tego. Jak jesteś zdrowa psychicznie to i do najpodlejszej roboty fizycznej pójdziesz, jak masz braki w intelekcie. A jak jesteś inteligentna, ale z emocjami jest syf, to nie da rady.

 

49 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Może to typek z osobowością mnoga.

Nie podoba mi się żartowanie z tego (bardzo poważnego i smutnego tak naprawdę) zaburzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, shadow_no napisał(a):

A jak często widzisz doktorów cisnących bekę i czy są obecnie z nami w pokoju inni oprócz tego jednego?

 

 

No ale popatrz na jego ponadprzeciętna wiedzę nt. zaburzeń. Jedna z jego wypowiedzi:

 

--------

Opublikowano 5 Sierpnia 2025

 

Uwzględniając czynniki rodzinno-porodowe i opisy innych kobiet z autyzmem, stwierdziłbym, że moja siostra ma autyzm z cechami schizotypowymi i schizoidalnymi, być może nawet ze współwystępującymi zaburzeniami schizotypowymi. Może mieć zespół niezaangażowania poznawczego (cognitive disengagement syndrome, CDS), pewne zaburzenie wizualno-przestrzenno-motoryczne i być może ADHD (jeśli tak, to prędzej z przewagą nieuwagi niż mieszane). Oceniłbym ją jako mającą żeńską postać autyzmu typu Fritza V., z łagodniejszym przebiegiem od mojego przebiegu dzięki lepszemu wzrostowi płodowemu (pół kilograma wyższa masa urodzeniowa przy tym samym wieku płodowym, tej samej punktacji w skali Apgar i jednakowej długości ciała).

 

 

[quote][b]List formalny do specjalisty[/b]

 

[b][Twoje imię i nazwisko][/b]

[Twój adres lub e-mail – opcjonalnie]

[Data]

 

Szanowni Państwo,

 

Zwracam się z uprzejmą prośbą o pogłębioną diagnostykę mojej siostry (wiek: 24 lata), która – w mojej opinii opartej na uważnej obserwacji i wiedzy z zakresu spektrum autyzmu – może prezentować obraz [b]autyzmu o niskiej „uderzalności” (strikingness)[/b], z wyraźnie żeńskim, subtelnym fenotypem klinicznym, zbliżonym do opisywanego przez Hansa Aspergera u Fritza V., ale o łagodniejszym przebiegu.

 

Z mojej perspektywy, siostra może wykazywać:

* Objawy ze spektrum autyzmu (ASD) – z przewagą subtelnych trudności społecznych, nadwrażliwości sensorycznej i nietypowego przetwarzania informacji,

* Cecha charakterystyczna: [b]duża niedojrzałość emocjonalna, niska odporność na stres i przeciążenie,[/b] trudności adaptacyjne,

* Możliwe cechy lub rozpoznanie [b]zaburzenia schizotypowego (STPD)[/b], a także [b]zaburzenia schizoidalne[/b],

* Możliwe współwystępowanie:

[b]– CDS (cognitive disengagement syndrome),

– ADHD z przewagą nieuwagi (ADHD-PI),

– Zaburzenia przetwarzania wzrokowo-przestrzenno-motorycznego,[/b]

* Brak rozpoznania oraz wsparcia przez ostatnie lata, mimo wyraźnych trudności w funkcjonowaniu po zakończeniu edukacji.

 

Zwracam uwagę, że korzystne warunki prenatalne (m.in. wyższa masa urodzeniowa względem mojej przy tej samej długości ciała i wieku ciążowym) mogły przyczynić się do mniej „widocznej” prezentacji jej objawów – co może prowadzić do błędnej interpretacji jej trudności jako problemów osobowościowych lub emocjonalnych.

 

Celem niniejszego listu jest zwrócenie uwagi na możliwość spektrum autyzmu o niskim stopniu uderzalności i prośba o [b]diagnozę różnicową ASD, STPD, ADHD oraz ew. specyficznych trudności poznawczych[/b] – dla dobra funkcjonowania mojej siostry i ewentualnego dostępu do adekwatnego wsparcia.

 

Z wyrazami szacunku,

[b][Twoje imię i nazwisko][/b][/quote]

------

 

A czy wy posiadacie wiedzę nt różnic pomiędzy cechami schizotypowymi i schizoidalnymi, a zaburzeniami schizotypowymi?

Bo taka np. terminologia on operuje.

Pierwsza lepsza osoba nie posiada takiej wiedzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

czy wy posiadacie wiedzę nt różnic pomiędzy cechami schizotypowymi i schizoidalnymi, a zaburzeniami schizotypowymi?

Bo taka np. terminologia on operuje.

Pierwsza lepsza osoba nie posiada takiej wiedzy.

Pewnie. Oba zaburzenia niewiele się różnią. Istotna różnicą  jest podejście do kontaktów społecznych. 

Nie doceniasz trochę nas. Oczywiście nie potrafię napisać z głowy naukowym językiem ale nieraz czytałam o obu zaburzeniach. 

Edytowane przez Melodiaa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Melodiaa napisał(a):

Pewnie. Oba zaburzenia niewiele się różnią. Istotna różnicą  jest podejście do kontaktów społecznych. 

Nie doceniasz trochę nas. Oczywiście nie potrafię napisać z głowy naukowym językiem ale nieraz czytałam o obu zaburzeniach. 

No to szacun 👋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

57 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

A czy wy posiadacie wiedzę nt różnic pomiędzy cechami schizotypowymi i schizoidalnymi

Tak, choć nie mam żadnego z tych zaburzeń. Wystarczy przeczytać sobie listę zaburzeń osobowości i być na tyle inteligentnym (IQ gdzieś między ziemniakiem a mikrofalówką wystarczy), żeby zobaczyć, że słowa z przedrostkiem schizo- są napisane dwa razy i że są to dwa różne słowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×