Skocz do zawartości
Nerwica.com

PAROKSETYNA (Arketis, ParoGen, Paroxetine Aurovitas, Paroxinor, Paxtin, Rexetin, Seroxat, Xetanor)


Ania

Rekomendowane odpowiedzi

4 minuty temu, shadow_no napisał(a):

No to jednak się chyba nią zainteresuję 😂

Nigdy wczesniej Mirty nie brales?

Lekarze ja wlasnie dokładają na zaburzenia libido,pochodzace od innych lekow.

No i wasze męskie  braki erekcji na lekach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, zburzony napisał(a):

 

No to jest dramat, jak byłem z panną ostatnio to bez viagry zimny trup, można się załamać a jeszcze jaki wstyd przed kobietą...

U nas kobiet tez to szwankuje na antydepresantach.

Ale troszke ta Mirta z Dulo ,za pierwszym razem się dobraly dobrze,to odczuwalna w tej sferze byla poprawa.

Teraz jest tak srednio.Opadl złoty pył 😜😅

Bo i Mirta juz u mnie slabiej dziala.Tyle lat ja wałkuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, zburzony napisał(a):

 

No to jest dramat, jak byłem z panną ostatnio to bez viagry zimny trup, można się załamać a jeszcze jaki wstyd przed kobietą...

A na jakiej dawce paro jesteś? U mnie takim kompromisem między pozytywnym działaniem leku a brakiem dysfunkcji jest 10mg. Przy większych dawkach klapa większa.

Także teraz jest niby dobrze ale wiem że może być sztywniutko xddd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@shadow_noaktualnie nie biorę już paro ale generalnie od lat tak mam niezależnie jakie leki akurat biorę. Szczęśliwie czasem jest jednak na chwilę inaczej, biorąc fluoksetynę niedawno nie było najgorzej, kiedyś też trazodon skutecznie mnie stawiał na nogi, nawet poranny wzwód się pojawił, dawno nie widziany. Całe szczęście że viagra potrafi to zmienić, chociaż wtedy nawet rzadko potrafiłem skończyć w czasie stosunku. Ale paniom to aż tak nie przeszkadza;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, shadow_no napisał(a):

Masz na myśli mirtazapine? I przed nią była kastracja a po niej nie? Czy w miarę jednocześnie zacząłeś oba leki brać? Bo ja ciągle szukam właśnie czegoś w tych obszarach co jeszcze pomogłoby trochę z sennością ale nie słyszałem że mirta tu się może sprawdzić 

Po mirtazapinie śpię jak dziecko a do tego te fantastyczne realistyczne sny. 
Tak jak pisałem powyżej, paro biorę od półtora roku, libido leżało i kwiczało. Od dwóch miesięcy dołączona mirta i coś się ruszyło a raczej stanęło 😁. Co prawda nie jest tak jak powinno być ale jest kolosalna różnica, można też się wspomóc farmokologą bez recepty, w każdym razie sąsiadka zadowolona 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie odnośnie ryzyka uszkodzenia płodu na paroksetynie. Duże jest to ryzyko? Są tutaj kobiety w wieku rozrodczym co to biorą? Ja dopiero zaczynam i już mnie to trochę stresuje. Nie planuje dziecka ale gdzieś ten stres jest z tyłu głowy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 18.02.2026 o 12:22, zburzony napisał(a):

 

No to jest dramat, jak byłem z panną ostatnio to bez viagry zimny trup, można się załamać a jeszcze jaki wstyd przed kobietą...

Też sie wspomagam viagrą , na dodatek pregabalina nie działa na lęki tak jakbym chciał a powoduje jednak skutki uboczne . Brak libido , problemy z utrzymaniem erekcji, jest na jakieś 85 % wzwód , gorszy wzrok. Ja bym na to nie narzekał , ale gdyby działała na lęki jak np. alprazolam . W chwilach większego stresu i tak muszę się wspomagać alprazolamem więc nie wiem czy w ogóle jest sens to łykać. Niedługo mam wizytę i może paro będzie rozwiązanien bo już nie wiem jaki lek do długiego brania na moje problemy....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Jarek.jarecki88 napisał(a):

gdyby działała na lęki jak np. alprazolam

🙂 

Ale to zupelnie inne mechanizmy działania leków. SSRI nie działają doraźnie i nie są takim typowym wyłącznikiem lęku. One działają subtelniej i jednak wymagają też dużo pracy po naszej stronie. Ale to pewnie sam wiesz, tylko chciałeś podkreślić ten temat. A na jakiej dawce jesteś obecnie paro? Bo co do skutków ubocznych to zgadzam się, że są dokładnie takie jak mówisz. Sam coraz częściej zastanawiam się nad dorzuceniem czegoś innego żeby poradzić sobie z negatywnymi skutkami. Tylko u mnie na lęki ona działa perfect nawet w małych dawkach. Tak jak i w małych dawkach już są uboki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, shadow_no napisał(a):

🙂 

Ale to zupelnie inne mechanizmy działania leków. SSRI nie działają doraźnie i nie są takim typowym wyłącznikiem lęku. One działają subtelniej i jednak wymagają też dużo pracy po naszej stronie. Ale to pewnie sam wiesz, tylko chciałeś podkreślić ten temat. A na jakiej dawce jesteś obecnie paro? Bo co do skutków ubocznych to zgadzam się, że są dokładnie takie jak mówisz. Sam coraz częściej zastanawiam się nad dorzuceniem czegoś innego żeby poradzić sobie z negatywnymi skutkami. Tylko u mnie na lęki ona działa perfect nawet w małych dawkach. Tak jak i w małych dawkach już są uboki

bierzesz dalej 10mg? mocno się zastanawiam nad tym, 20mg mocno nasila już apatie i spłaszczenie emocji, może 10tka to takie "sweet pot" kompromis między spadkiem lęków  nie zwiększaniem się tej apatii i tego spłaszczenia emocji.. ten zalew serotoninowy jest odczuwalny, wiesz pewnie co mam na mysli..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, AnnoDomino34 napisał(a):

bierzesz dalej 10mg? mocno się zastanawiam nad tym, 20mg mocno nasila już apatie i spłaszczenie emocji, może 10tka to takie "sweet pot" kompromis między spadkiem lęków  nie zwiększaniem się tej apatii i tego spłaszczenia emocji.. ten zalew serotoninowy jest odczuwalny, wiesz pewnie co mam na mysli..

Wiem dokładnie bo właśnie to jest mój kompromis 🙂 dokładnie dyszka.

Przez długi czas byłem na takim okruchu 5mg ale jakoś rok temu miałem takie sytuacje w życiu że mocno dało mi popalić parę rzeczy więc musiałem jednak trochę zweryfikować i dorzucić jeszcze. Tak naprawdę 10 to jest taka początkowa dawka ale jest już skuteczna mimo wszystko. W sferze łóżkowej też w niej wszystko zaczyna odżywać. No tylko że jeśli Ty masz jeszcze nie rozpracowany jednak temat lęków i wspomagacz się benzo to nie wiem sam czy to nie będzie zbyt mało. Bo tu jednak walka jest często 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchajcie brałem przez 3,5 roku solo Paroksetyne w dawce 60mg I mialem spokój od mojej depresjjii lękowej.

 

Wcześniej przerabiałem sertaliny,escalorapramy,pramolany, wenlafaksyny ,duloksetyby itp. Obecnie biorę Moklomebid z Mianseryną ale jest dupa. Wiem jestem pewnie lekooporny. No ale cos musi zadziałać... Jadę teraz w zasadzie na lorafenie bo innego wyjścia nie ma...

 

Ale jak sądzicie: czy jest sens wracać do Paroksetyny jeszcze raz i od razu na te 60 mg (niższe dawki nie dzialaly) ? Czy moze sprobowac  fluwoksaminy której jeszcze nigdy nie brałem?

 

Ps. Dodam ze z Paro zszedłem bo zmniejszyłem dawkę z 60 do 40 przez problemy z seksem i zaczęło robic sie slabo . Glupi mogłem wrócić do 60 ,ale za namową lekarza zmieniłem na duloksetyne co bylo niewypałem. 

 

Co byście zrobili na moim miejscu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@tizziano z mojego doświadczenia wynika że paroksetyna na kwestie depresyjne nie działa najlepiej. Natomiast jest to bardzo dobry lek na lęk.

 

Jeśli w przeszłości Ci pomógł to raczej warto to sprawdzić. W moim przypadku paroksetyna jako jedyna sprawdza się na lęk podczas nawrotów. No tylko "kastracja" na pewno się też znów pojawi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, tizziano napisał(a):

Ile razy do nie wracałeś? I czy za każdym razem działała?

Trzeci albo czwarty raz. Zawsze gdy już jest lepiej to myślę że mogę bez leków a później trzeba jednak wracać xd sertralnina np. po pierwszym nawrocie w ogóle nie dawała rady. Paroksetyna nigdy nie zawiodla

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A możesz opisać jakie masz objawy? U mnie to zawsze byl taki wewnętrzny niepokój, jakieś napięcia w szczece no i obnozoby nastroj. Ostatnio jednak bardziej to przypomina depresje(brak energii i checi zyciowej)jak nerwice i zastanawiam sie czy Paro znow zadziala...

 

Tym bardziej ze jak to przy paro bede pewnie musiał czekać kilka dobrych miesięcy na działanie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paro się wkręca już po 2-3 tyg z czego pierwszy tydzien-dwa to jest często mocne pogorszenie i nasilenie negatywnych objawów. Aż tak długo jak mowisz nie trzeba czekać na efekty. Poprawa jest zwykle już w pierwszym miesiącu 

 

Ja biorę głównie na lęk wolnopłynący plus ataki związane z depersonalizacja i derealizacja, które nakręcają inne objawy. Generalnie na lęk. Diagnozę miałem: ostre stany lękowo depresyjne ale z tymi depresyjnymi to nie do końca się zgadzam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, tizziano napisał(a):

U mnie Paro za pierwszym razem zadziałała dopiero po 3 miesiącach z kawalkiem

Nie wiem czy tak długo bym dawał szansę. Raczej jeśli nie byloby zadnego efektu tak do 1,5-2 miesięcy docelowej dawki to bym chyba zrezygnował i próbował czegoś innego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, shadow_no napisał(a):

Nie wiem czy tak długo bym dawał szansę. Raczej jeśli nie byloby zadnego efektu tak do 1,5-2 miesięcy docelowej dawki to bym chyba zrezygnował i próbował czegoś innego

Nie mam za bardzo wyborów. Brałem juz dużo leków bez skutku...

 

No chyba ze fluwoksamina

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×