Skocz do zawartości
Nerwica.com

Uzależnienie od gry


Amigo21

Rekomendowane odpowiedzi

Niedawno kupiłem nową grę (call of duty cold war). Gra była o zimnej wojnie a jest to dla mnie mega ciekawy temat. Na początku jak to zawsze z nową grą grałem całkiem dużo głównie w kampanie. Potem przeszłem na tryb wieloosobowy. Grałem jak miałem czas zazwyczaj od 1-3 godzin. Zachorowałem dlatego miałem czas na granie. Ostatnie 2 dni grałem prawie cały dzień. Wogule od kupienia tej gry tak się w nią wciągnołem że nie grałem w żadne inne gry. Teraz zauważyłem że większość czasu myślałem kiedy będe mógł grać w tą dokładnie grę. Dzisiaj zdałem sobie sprawę z tego że trochę za dużo w nią gram i zaczołem się obawiać że się uzależniłem. Nie mam pewności czy to uzależnienia prawdziwe czy zbędnie tak pomyślałem ale odinstalowałem gre i schowałem do pudełka. Boję się że mogłem się uzależnić i teraz boję się grać w inne gry żeby to się nie rozwinęło. Wcześniej takiego problemu nie było grałem też dużo czasami ale po jakimś czasie gra mi się nudziła a ta mi się wogule nie nudzi i to mnie trochę martwi. Nie wiem czy się uzalezniłem czy po prostu gra mnie bardzo wciągła. W trybie multiplayer można odblokowywać złote diamentowe i inne takie skórki do bronii i jest bardzo dużo trybów gry więc może dlatego mi się to nie nudzi. Nie wiem czy to początek uzależnienia czy po prostu gra mnie zaciekawiła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako gracz powiniem że to co napisałeś wcale mnie nie dziwi. Niektórzy lubią gry bardziej, inni mniej, a jeszcze inni - dużo bardziej 🙂 Mi się wydaje że jeśli gra cię tak wciągnęła że grasz 2-4h dziennie i czujesz że czerpiesz z niej radość, to jest tylko wartość dodana do twojego życia - korzyść. Uzależnienie zwykle wygląda tak, że osoba zaprzecza że ma problem z uzależnieniem i zaniedbuje wiele obowiązków żeby tylko grać jak najwięcej - nawet 12h (lub więcej!!!) potrafią siedzieć.

Dodam że znam sporo ludzi z internetu, którzy grają po 6h dziennie jeśli mają dużo czasu, a nie są uzależnieni - po prostu bardzo lubią grać.

Edytowane przez ProstyUser

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że o uzależnieniu możnaby mówić gdybyś grał codziennie cały dzień i przez to celowo nie chodził do pracy/szkoły. I jakby to w dodatku trwało miesiącami to miałbym pewność. Temat gry cię interesuje, wyglądasz na po prostu zafascynowanego dobrą grą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Racja. Niejednokrotnie miałem tak, że jakaś gra wciągała mnie do tego stopnia, że grałem po 8-12 godzin dziennie przez miesiąc, lub dłużej, oczywiście jeśli był czas, ale kwestią czasu było kiedy jej zawartość zacznie być powtarzalna, a ja się nią po prostu nasycę/znudzę. Potem była zawsze dłuższa przerwa, po której jednak często na jakiś czas wracałem, bo jednak pozytywne wspomnienia zostają.

 

Miej też na uwadze, że dzisiejsze gry, czy nawet aplikacje, takie jak Facebook targetują dopaminę (hormon nagrody, przyjemności, oraz główny czynnik odpowiedzialny za mechanizm uzależnienia). Gra, to jednak nie narkotyki, czy ten przeklęty tytoń i po pewnym czasie stracisz nią zainteresowanie, bo wzrost dopaminy zrówna się z innymi, życiowymi czynnościami. To nie jest nic złego. Raczej cieszyłbym się z udanego zakupu.

Edytowane przez Fobic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie uzależnienie, spokojnie. Daleko ci do niego. 

Ja sama mam kilka gier które bardzo lubię i które sprawiają mi radość. Jedną grę mam już przeszło trzy lata i codziennie wchodzę aby odebrać dzienne nagrody. Na początku grałam więcej, a teraz już mi się tak nie chce i nawet akcje typu darmowe coś tam mnie nie ciągną. Fakt ja gram głównie w gry otome więc to trochę coś innego, i przeważnie co kilka tygodni są nowe historię dodane. 

Do tego jestem beta testerem dwóch gierek tego typu ( w sumie trzech, ale jedna od dawna nic nie daje nowego do testów, a jedną mam też już z dwa lata). Gdy wrzucają nam info o nowej aktualizacji to idę to sprawdzać, bo ktoś to musi robić i zaznaczać błędy czy poprawiać teksty zanim aktualizacja trafi do graczy. Wtedy potrzebuje na takie testy od kilku do kilkunastu godzin. A robię to bo lubię po prostu w to grać. 

Dodam też że po pewnym czasie już nie masz takiej ochoty i nie lecisz szybko do gry ( przynajmniej ja już tak mam. Na początku było och już jest mogę iść grać w nowe odcinki czy historię, a teraz mam aha dobra jest coś nowego sprawdzę później). 

Także spokojnie. Tak jak napisali wyżej to nie uzależnienie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twoje obawy są zrozumiałe i ważne jest, abyś zauważył zmianę w swoim zachowaniu i poruszył tę kwestię. W świecie gier wideo istnieje cienka granica między normalną fascynacją i rozrywką, a potencjalnym uzależnieniem. Ważne jest, aby monitorować swoje emocje, czas spędzany na graniu i to, jak wpływa to na codzienne życie. Ale nie martw się, po prostu lubisz grać w grę, niemożliwe jest uzależnienie się po kilku dniach, ja na przykład często gram na(...)ale nie uważam się za uzależnionego. Ważne jest, aby pamiętać, że zdrowa równowaga między zabawą, obowiązkami i zainteresowaniami jest ważna dla dobrego samopoczucia psychicznego i fizycznego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×