Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego


Priscilla_126

Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, Maat napisał(a):

Obcięłam boczne liście oraz podwiązałam łodygi pomidorów i podlałam je obficie wodą z gnojówą z pokrzyw.😄💚

O, u mnie też znowu tunel foliowy z pomidorami. Tym razem porządnie wkopany i obciążony płytami chodnikowymi i przewiązany sznurami. Test przeszedł przy silnych wiatrach. Pomidory już mają ze 70cm wysokości, akurat liście ucina moja mama a gnojówa z pokrzyw prawie gotowa do użycia.

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Grouchy napisał(a):

O, u mnie też znowu tunel foliowy z pomidorami. Tym razem porządnie wkopany i obciążony płytami chodnikowymi i przewiązany sznurami. Test przeszedł przy silnych wiatrach. Pomidory już mają ze 70cm wysokości, akurat liście ucina moja mama a gnojówa z pokrzyw prawie gotowa do użycia.

👍👍👍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skończyłam pasteryzować słoiki 👍

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozmywałam, sprzątnęłam kuchnię, sprzątnęłam łazienki, zamiotłam i wymopowałam podłogi, to wszystko opiekując się dzieckiem (mama mi pomagała ile dała radę), i jeszcze udało mi się wyskoczyć na pół godziny na nordic walking.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wstawiłam pranie, odkurzyłam i pomyłam podłogi.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że to konstruktywne nie jest ale na pewno ludzkie,przytuliłam ,pocieszałam tę dziewczynę co wczoraj była z nami na EKG.Ona biedna ma myśli s i chyba ja ostro lekami pompują.Piekna młoda czarnulka jakby z Indii.Ma ładne imię Leja.Nawet wijąc nie może na ogród.Szkoda mi jej bardzo 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 15.06.2026 o 14:28, Verinia napisał(a):

Do jarzynowej dajesz same warzywa, czy idzie też jakiś makaron?

Robię po swojemu jarzynową :D Kupuję jarzyny mrożone, do tego 4 duże ziemniaki kroję w kostkę, dodaję rozdrobnione udko z kurczaka ugotowane poprzedniego dnia, zagęszczam zupę 2 łyżkami mąki, trochę śmietany na koniec, 30 min. i gotowe :D 

Do ostatnio ugotowanej dodałem słoik wody z ogórków, więc była ogórkowo - mięsno - warzywna :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 16.06.2026 o 18:26, digital extasy napisał(a):

Robię po swojemu jarzynową :D Kupuję jarzyny mrożone, do tego 4 duże ziemniaki kroję w kostkę, dodaję rozdrobnione udko z kurczaka ugotowane poprzedniego dnia, zagęszczam zupę 2 łyżkami mąki, trochę śmietany na koniec, 30 min. i gotowe :D 

Do ostatnio ugotowanej dodałem słoik wody z ogórków, więc była ogórkowo - mięsno - warzywna :D 

Widzę, że hasło "sałatka jarzynowa" nabiera szerszego znaczenia 😁. U mnie w rodzinie już by to pewnie nazwano sałatką z kurczakiem. 

W dniu 16.06.2026 o 18:26, digital extasy napisał(a):

zagęszczam zupę 2 łyżkami mąki,

To w końcu zupa czy sałatka?

 

W dniu 16.06.2026 o 18:26, digital extasy napisał(a):

Do ostatnio ugotowanej dodałem słoik wody z ogórków, więc była ogórkowo - mięsno - warzywna :D 

Jak dodałeś słoik wody, to wtedy chyba faktycznie zupa wyszła.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, Noire Panthere napisał(a):

Od początku mowa o zupie.

Sorry ja chyba dzisiaj jakaś nieprzytomna jestem. 

 

Dziś po zakupach kartę włożyłam do kieszeni w spodniach i poszłam do bankomatu. Pomyślałam,  że wypłacę blokiem, ale na blika był za niski limit. No to szukam karty. Przewaliłam całą torebkę, przełożyłam z niej rzeczy do reklamówki i nic. Wróciłam do samochodu myśląc, że zapomniałam karty i... eureka, przypomniałam sobie, że kartę włożyłam do kieszeni.

Edytowane przez bei

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×