Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nie na temat


Fobic

Rekomendowane odpowiedzi

...

Napiszę to w tym temacie, ponieważ tutaj byłem najbardziej aktywny.

 

Jeden z moderatorów potraktował swoją pracę nieobiektywnie, reagując impulsywnie i kierując się emocjami zamiast rozumem. Ktoś potencjalnie mu bliski kiedyś zmarł po zażyciu "dopalaczy", więc zobaczył to co chciał i wyrwał z kontekstu mojej całej wypowiedzi coś, co zinterpretował jako "zachęcanie do używania dopalaczy i reklamowanie ich działania".

 

Nawet jeśli by tak w istocie było, to przypominam takim nieogarniętym osobnikom, że owe "dopalacze" są od co najmniej pięciu lat niedostępne dla przeciętnego człowieka, po czym skasował post, który całościowo miał na celu jedynie redukcję potencjalnych szkód oraz wartość edukacyjną i wlepił mi ostrzeżenie. I tak napisałem kolejny w podobnym tonie, którego już o dziwo nie ruszył (mam to gdzieś, możesz usunąć moje konto). Po krótkiej wymianie zdań zostałem jeszcze zwyzywany od ćpunów 💩 oraz, że mogę odejść, bo to nie jest forum dla takich jak ja, tylko dla chorych psychicznie...

 

Nie ma żadnego systemu reputacji, żadnych punktów podziękowań, nic mającego pozytywny wpływ na działania użytkowników, za to jest dawanie "nie wygasających nigdy" ostrzeżeń (za byle gówno w tym przypadku i z mojego punktu widzenia niesłusznie) skutkujących w końcu permanentnym zbanowaniem użytkownika. Mam więc w głębokim poważaniu taki interes, tym bardziej, że po forum takiego pokroju spodziewałem się profesjonalizmu.

 

Do tej pory myślałem, że robię tutaj coś dobrego, że moja obecność na każde "kiwnięcie palcem" i skromna wiedza, doświadczenie w temacie farmakologii okażą się przydatne, ale jak widać ostatecznie nie ma to żadnego znaczenia i po wszystkim, co tu zrobiłem zostaję nagrodzony krokiem do wydalenia z tej "chorej psychicznie" społeczności. Wszystko czego chciałem, to tylko jakoś pomóc i mam nadzieję, że chociaż raz na coś się przydałem.

 

Moja dalsza aktywność tutaj nie ma sensu, bo widzę, że wystarczą dwa zdania, które się nie spodobają i moja osoba przestaje istnieć. Nie ma znaczenia więc, cokolwiek dobrego bym tutaj nie wniósł, bo "góra" i tak znajdzie jakiś detal, aby mnie stąd wyrzucić, nie widząc całej reszty.

6 godzin temu, Dryagan napisał:

Forum i tak jest skazane na odejście w niebyt, jeszcze funkcjonuje, ale już dogorywa.

Skoro tak twierdzisz... na dodatek sam, jako moderator się do tego przyczyniasz, więc masz co chciałeś - jednego "ćpuna wszelkiej maści" mniej. Życzę oby twoje słowa się spełniły.

 

Do wszystkich, którzy ewentualnie liczą jeszcze na moją pomoc - wszelkie pytania kierujcie do tego kompetentnego we wszystkim moderatora, nie do ćpuna, który "zachęca do używania dopalaczy" i jest na wylocie z tego forum.

 

Dziękuję wszystkim za wspólnie spędzony czas i za każdą okazję, przy której mogłem pomóc.

Życzę zdrówka i pozytywnego nastawienia w walce z uzależnieniem i odstawieniem benzodiazepin.

Pozdrawiam

...

Do moda - chcesz to kasuj. Będę to wklejał do skutku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Fobic olej, i tak każdy przeczyta wypowiedz i odbierze tak jak mu zawieje i to nie tylko w kwestii dopalaczy, tylko każdej. Ja nie zauważyłam, żebyś nakłaniał kogokolwiek do brania dopalaczy etc., wręcz przeciwnie, pamiętam naszą rozmowę kilka stron wstecz gdzie oboje w sumie zgodnie stwierdziliśmy, że to najgorsze ścierwo. A jak ktoś nie potrafi oddzielić własnych emocji i przeżyć od czyichś wypowiedzi, to tylko jego problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Fobic zaśmiecanie tematów wypowiedziami na inne tematy też jest niezgodna z regulaminem. Dlatego ląduje w koszu. Jak widzisz nie jestem inkwizytorem i nie dałem Ci drugiego ostrzeżenia. Agata @acherontia styx nie wypowiadaj się jak nie wiesz o co chodzi. Ostrzeżenie dotyczyło ukrytego posta, który był niezgodny z zasadami Forum. Jak byłaś modem dawałaś ostrzeżenia za dużo mniejsze przewiny. Nie będę też wywlekać tekstu prywatnych postów i pisać co w nich było, bo to tylko utwierdziło mnie w mojej decyzji. Koniec dyskusji w tym temacie bardzo proszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×