Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, bei napisał(a):

Ja nie mogłam w nocy zasnąć, była już 2:00,  a ja sie przewracałam z boku na bok. Wstałam o 6.00 jak zadzwonil budzik, bo i tak już wtedy nie spałam.

 

Godzinę temu, little angel napisał(a):

bardzo źle, rzygałam do 2 w nocy...

Noo ja do 3 robiłem za borderowe wsparcie telefoniczne 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, little angel napisał(a):

to chyba nierealne... nigdy nie poznałam dwóch tych samych osób

możesz za to stworzyć drugą wersję siebie, żeby zaopiekowała się tobą

oczywiste, że powinieneś tu być, jesteś kojarzony i lubiany, zawsze już będziesz częścią tej społeczności

Nie mam takich umiejętności, żeby mieć w sobie dwie, niesprzeczne wewnętrznie osoby, tak, żeby jedna opiekowała się drugą, pocieszała itp. Może niech ta dorosła jeszcze płaci za mieszkanie i chodzi do pracy, tak, żeby ta pierwsza nie widziała, że, są jedną i ta sama osobą? 

 

Na marginesie właściciel podniósł mi czynsz o 100, ciekawe kiedy wyląduje u rodziców, albo w przyczepie. Chociaż i tak obiektywnie nie mam na co narzekać. No chyba że porównam się do moich kolegów ze studiów albo innych bogacących się warszawiaków. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem sen, który mocno mnie rozwalił emocjonalnie. Wbił się w najgłębsze potrzeby. Takie są najgorsze. Muszę jakoś wrócić po nim do siebie. Już wolę jak śnią mi się koszmary bo po nich przynajmniej ogarniam się w 5 sekund po obudzeniu.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Mic43 napisał(a):

Jakiś lęk we mnie rośnie. Jak zawsze mnie unieruchamia, nawet jakbym miał coś przyjemnego zrobić, to mi trudno. Jakby się człowiek miał gdzieś schować, ale nie bardzo jest gdzie, hmmm. 

 

Ja zawsze do łóżka się ładuję, jak tylko się da. I po chwili lęki mijają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, mrNobody07 napisał(a):

Może ta zmiana leków - skutki uboczne, wychodzą …plus że spałaś dobrze

Jeszcze właśnie nie było zmiany leków... Liczę że poniedziałek da mi jakiś antydepresant. Bo teraz zeszłam z wenli.

 

 

Jest coraz gorzej. Nie dam rady nic zrobić... I ten smutek. Zmiana fazy pewnie jak to bywa u mnie w tym okresie jesienno zimowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, Verinia napisał(a):

Jeszcze właśnie nie było zmiany leków... Liczę że poniedziałek da mi jakiś antydepresant. Bo teraz zeszłam z wenli.

 

 

Jest coraz gorzej. Nie dam rady nic zrobić... I ten smutek. Zmiana fazy pewnie jak to bywa u mnie w tym okresie jesienno zimowym.

Też kiedyś schodziłem z wenlafaksyny i to było …..łooo panie, grubo było…
wiesz co, a może te xany potęgują ten stan depresyjny? Tak tylko gdybam oczywiście tylko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×