Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, Maat napisał(a):

Nie ma tak łatwo.

Musimy toczyć tą nierówną walkę.🤨

@Maat, no niestety musimy mierzyć się nie tylko z własnymi słabościami oraz światem zewnętrznym, ale również walczyć "przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich" [Ef 6, 12] blob.png.454c074273166413985ce0a5414b60c0.png

Szeregowiec Wally Parr: "Po latach podsumowałbym to krótko: Cholerne marnotrawstwo. Tak samo można opisać każdą wojnę w historii świata. Małą, wielką, średnią. Cholerne marnotrawstwo." [cytat za: "Lądowanie w Normandii. Nieznane taśmy.", odc. 3 (2024)]

Generał Stanisław Sosabowski: "Jeśli jeden człowiek mówi: «Słuchajcie, pobawimy się dzisiaj w wojnę», to wtedy wszyscy giną." [cytat za: film "O jeden most za daleko" (1977)]

F20.0, Klozapol [LINK #1] → 100mg [1-1-1], Asentra [LINK #2] → 50mg [1-0-0], Reagila [LINK #3] → 3mg [1-0-0]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masakrycznie. Za godzinę będziemy usypiać z rodziną psa. Niestety nic się nie poprawiło, weterynarze nie widzą szans, nie ma sensu podawać mu dłużej kroplówkę, skoro nic nie chce jeść, ledwo się rusza, ma drgawki i jest tak wiotki jak szmaciana lalka... To koniec. Przespał z nami ostatnią noc. Za chwilę odejdzie na zawsze... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Masakrycznie. Za godzinę będziemy usypiać z rodziną psa. Niestety nic się nie poprawiło, weterynarze nie widzą szans, nie ma sensu podawać mu dłużej kroplówkę, skoro nic nie chce jeść, ledwo się rusza, ma drgawki i jest tak wiotki jak szmaciana lalka... To koniec. Przespał z nami ostatnią noc. Za chwilę odejdzie na zawsze... :(

Przykre, współczuję 😕

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Masakrycznie. Za godzinę będziemy usypiać z rodziną psa. Niestety nic się nie poprawiło, weterynarze nie widzą szans, nie ma sensu podawać mu dłużej kroplówkę, skoro nic nie chce jeść, ledwo się rusza, ma drgawki i jest tak wiotki jak szmaciana lalka... To koniec. Przespał z nami ostatnią noc. Za chwilę odejdzie na zawsze... :(

Trzymajcie się dzielnie

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×