Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

11 minut temu, Harding napisał(a):

@Lusesita Dolores, bardzo dobrze Cię rozumiem. Niedawno przeżywałem horror na ziemi - dopadła mnie ciężka depresja ➡️ czarna rozpacz, smutek, przygnębienie, brak sensu życia. Ten stan trzeba po prostu przetrwać. Głowa do góry ;)

Ale ja nie o depresji. Mam zapalenie oskrzeli i czuje się gorzej niż wczoraj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Ale ja nie o depresji. Mam zapalenie oskrzeli i czuje się gorzej niż wczoraj.

Typowe w zapaleniu oskrzeli. Ten tydzień pierwszy jest najgorszy. Co masz zrobić to nawet nie pisze, bo na pewno bardzo dobrze sama wiesz:) To trzeba wygrzać, wyleżeć, przechorować niestety

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znowu fatalnie po nieprzespanej nocy. Jestem bliski załamania nerwowego. Nie mogę trwale opanować trudnej sztuki zasypiania, po prostu nie mogę - mimo bardzo rygorystycznego przestrzegania zasad higieny snu.

Znowu pojawiają się u mnie myśli samobójcze i myśli o pójściu do szpitala i poproszeniu o eutanazję dla mnie, żeby już dłużej się nie męczyć. Bo życie jest karą i udręką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się dziś czuję jak nieudacznik.

W ogóle mam taką świadomość, że jestem takim gamoniem życiowym, szarą myszą,nieudacznikiem,tylko ja już się z tym tak zżyłam,zespoliłam, że chyba nawet nie zwracam na to uwagi 😄

Niewydarzony człowiek.Ale jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Atakuję ten kaszel z różnych stron, różnymi specyfikami a ten się nie poddaje skur.....

Kiedyś pamiętam pomagał nam syrop islandzki.Tzn chyba z porostu islandzkiego.

A moja mama często robiła syrop sosnowy 💚

Edytowane przez Maat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Dalila_ napisał(a):

O czym piszesz

Ludzie dookoła zaczęli być chorzy nie tylko na głowę ale też fizycznie. Przez co ja (chory obecnie na obie te rzeczy) mam co chwilę jakieś absurdalne sytuacje, w których np. zastępuje kilka osób na raz, sam będąc chorym o_O

Co chwilę dostaję jakieś wiadomości z nadzieją, że to już ostatnia, która jest dziwna. A po chwili przychodzi jeszcze dziwniejsza. Jakby w ostatnich dniach a w sumie tygodniach świat zgłupiał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, shadow_no napisał(a):

Ludzie dookoła zaczęli być chorzy nie tylko na głowę ale też fizycznie. Przez co ja (chory obecnie na obie te rzeczy) mam co chwilę jakieś absurdalne sytuacje, w których np. zastępuje kilka osób na raz, sam będąc chorym o_O

Co chwilę dostaję jakieś wiadomości z nadzieją, że to już ostatnia, która jest dziwna. A po chwili przychodzi jeszcze dziwniejsza. Jakby w ostatnich dniach a w sumie tygodniach świat zgłupiał

W sensie w pracy pracujesz z osobami chorymi psychicznie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×