Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, MicMic napisał(a):

Gorzej ja AI się ciebie pozbędzie. A raczej dla jej twórców już nie będziesz potrzebny.

Można się na AI obrazić, albo wykorzystać je jak narzędzie do ułatwienia sobie pracy. IMO prędzej zostaną zastąpieni ci, którzy się obrażą. A że AI zmieni rynek to jest pewne – i trzeba próbować się jak najlepiej w tej nowej rzeczywistości odnaleźć.

 

W IT nie można stać w miejscu, bo wtedy się cofasz. Taka branża.

I nie, nie jestem szczególnym fanem AI, prawdę mówiąc czekam, aż ten hype minie, co nie znaczy, że nie widzę w tych narzędziach potencjału (jako narzędzi używanych pod kontrolą człowieka i takich, których rezultaty są przez człowieka weryfikowane).

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, MicMic napisał(a):

Gorzej ja AI się ciebie pozbędzie. A raczej dla jej twórców już nie będziesz potrzebny.

To działa trochę na odwrót. Dzięki AI jestem lepszym twórcą wszystkiego co do tej pory tworzyłem. Dzięki temu "kupiłem" ogromną ilość czasu i wiedzy do których nie miałem wcześniej dostępu. To nie działa tak, że pstrykasz i już coś jest stworzone. Raz, że musisz wiedzieć jak pstryknąć a dwa, musisz wiedzieć jak tego użyć i jak o to poprosić itd.

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@MicMic to co napisałeś, możesz użyć do opisu każdego postępu technologicznego.

 

Po co nam komputery?

 

10 minut temu, MicMic napisał(a):

To ma być coś, co służy ludziom i ich samopoczuciu/szczęściu czy też bogatym, żeby mogli się jeszcze bardziej bogacić dla samego bogacenia? 

 

Po co nam samochody?

 

10 minut temu, MicMic napisał(a):

To ma być coś, co służy ludziom i ich samopoczuciu/szczęściu czy też bogatym, żeby mogli się jeszcze bardziej bogacić dla samego bogacenia?

 

Po co nam AI?

 

10 minut temu, MicMic napisał(a):

To ma być coś, co służy ludziom i ich samopoczuciu/szczęściu czy też bogatym, żeby mogli się jeszcze bardziej bogacić dla samego bogacenia? 

 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, MicMic napisał(a):

Miałbym zupełnie w piździe, gdyby smartfony były takie jak 10 lat temu. To samo komputery i samochody. Jakby pieniądze, które są pompowane w rozwój AI, bezsensownych gadżetów i kolejnych ułatwiaczy życia, typu masaż odbytu i jebane systemy rozrywki w samochodach (jakby kurwa nie można było posłuchać radia), to może starczyłoby na naprawdę ważne rzeczy. I nie mielibyśmy katastrofy klimatycznej, przyszłych wojen o wodę itp. Rozwój tak, ale zrównoważony. No, ale spoko, jarajmy się zabaweczkami jak mali chłopcy. 

Ja już dawno z tego wyrosłem, ale co kto woli. 

Afroamerykanie, którzy przyczynili się do zajebistego rozwoju państw kolonialnych swoją niewolniczą pracą byli zajebiscie zadowoleni zapewne. 

Jądro ciemności Conrada czytał? O rewolucji na Haiti słyszał? Itp itd. 

Cały ten zjebany rozwój jest okupiony hektolitrami krwi, ale kogo to obchodzi, lepiej poczuć się języka programowania czy angielskiego. 

Ale nikt nie da pieniędzy biednym, nie dawał, i nie daje? Po co wgl rozważać na co wystarczy jak nie wydasz tu, wtedy wydadzą na co innego. To chyba oczywiste jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, MicMic napisał(a):

Pierwsze zdanie fałszywe. Reszty nie rozumiem. Niezależnie, chuj mnie obchodzi co tam reszta ludzi robi. Za ich sumienia nie będę odpowiadał. A ty rób co chcesz. 

xD przepraszam moje intelektualne wypociny nadają się tylko do wyciskania na papierze do tylka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kawyyyy dużooooo. Wróciłam z odprowadzenia dzieci do szkół. Kostka boli, prochy wzięte. Muszę posprzątać i łóżka złożyć. Czuję się jak zombie bo poszłam spać około 2 a o 6 pobudka

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, Szczebiotka napisał(a):

Kawyyyy dużooooo. Wróciłam z odprowadzenia dzieci do szkół. Kostka boli, prochy wzięte. Muszę posprzątać i łóżka złożyć. Czuję się jak zombie bo poszłam spać około 2 a o 6 pobudka

Ja podobnie. Już dwie kawy wypiłam 🙄.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Verinia napisał(a):

4 godziny snu... Bardzo mało. Też tak czasem mam.

Niestety mój 13letni syn autysta miał przebodźcowanie 😩ciężko było. A rano jeszcze gorzej bo szkoła. Ehhh. 

Godzinę temu, bei napisał(a):

Ja podobnie. Już dwie kawy wypiłam 🙄.

 

43 minuty temu, Verinia napisał(a):

ja tez juz dwie 😊

A ja jeszcze żadnej. Wzięłam się a sprzątanie mieszkania póki dzieci nie ma. Teraz jeszcze pozmywam naczynia i zrobię kawę, wstawię coś na obiad i trzeba będzie po dzieci iść. Czy ja ich nie mogę zostawić na jedną dobę w szkołach? 🤔😩

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Verinia napisał(a):

@Szczebiotka jak można sprzątać bez wypicia kawy. Ja od razu jak wstanę to robię kawę, bo jestem nieprzytomna

😛

 

Ja przeważnie też tak robię, wracam ze szkół i kawa. Ale dzisiaj miałam za dużo zaległych rzeczy do zrobienia a chciałam kawę w spokoju wypić. Za godzinę wychodzę po te swoje dzieci. Wszystko zrobiłam i pije kawę w spokoju. Ale głowa mnie coś zaczęła boleć i chce mi się spać. Niedobrze

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musiałem jechać po leki do apteki (grrr, tyle kasy...). Potem do weterynarza (pogadałem chwilę z panią na temat pieska i było całkiem okej, lekki stres tylko przez parę sekund w trakcie gadania. Muszę trochę wolniej mówić, spokojniej), a na koniec jeszcze do sklepu na małe zakupy. Oczywiście wszystko poprzedzone kapsułką Pregi. Teraz wróciłem do domu, więc chyba wypada zrobić sobie kawę.

 

@Verinia, co dają Ci te kursy? Robisz to dla siebie tak po prostu czy z myślą o ewentualnej pracy? Pytam, bo sam nigdy nie zabrałem się za coś takiego. Nie wiem nawet czy to kursy jakoś przez neta ogarniane czy może w urzędzie pracy? Jeśli będziesz chciała odpisać to możesz na pw albo tutaj o ile nie zostanie to uznane za spamowanie 😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Gadają, szepczą ommmmm

Pisałaś kiedyś, że zastanawiasz się nad zastrzykami, zdecydowałaś się? Leki nie pomagają na te szepty?

 

Ja dziś miałam ciężki dzień, trochę na własne życzenie, bo wczoraj do późna czytałam. 

Specjalnie wcześniej się wczoraj położyłam (przed 22:00), ale nie mogłam zasnąć i końcu wzięłam telefon.

Dzisiaj nie wiem, o której iść spać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, MicMic napisał(a):

I nie mielibyśmy katastrofy klimatycznej, przyszłych wojen o wodę itp.

No na pewno dzięki zatrzymaniu się z rozwojem technologii nie byłoby zmian klimatu i wojen o wodę. ^^ Trochę masz romantyczne wyobrażenie "co by było gdyby". 

 

18 godzin temu, MicMic napisał(a):

Ja już dawno z tego wyrosłem, ale co kto woli. 

To podziel się z nami tą receptą jak powinniśmy żyć i na co wydawać pieniądze. No i jak wg Ciebie je zarabiać bo jak rozumiem tu też robimy same błędy.

 

18 godzin temu, MicMic napisał(a):

Jądro ciemności Conrada czytał?

Czytał. 6/10

 

18 godzin temu, MicMic napisał(a):

Cały ten zjebany rozwój jest okupiony hektolitrami krwi, ale kogo to obchodzi, lepiej poczuć się języka programowania czy angielskiego. 

Możesz też się nauczyć pisać po Polsku, bez nadmiernego używania wulgaryzmów skoro jesteś taki pacyfista.

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, MicMic napisał(a):

Nie chcę mi się dyskutować, spytaj się ai co doprowadziło do zmian klimatu. 

To po co mnie prowokujesz do dyskusji jak Ci się nie chce dyskutować.

Godzinę temu, MicMic napisał(a):

Literówka, nie dało się poprawić już po zatwierdzeniu. Notabene 'polsku'. Nie jestem pacyfistą. 

Dziękuję za informację, nagminnie popełniam ten błąd ^^

A czepiając się Ciebie nie chodziło mi o literówkę, tylko o wysyp wulgaryzmów: Możesz też się nauczyć pisać po Polsku, bez nadmiernego używania wulgaryzmów skoro jesteś taki pacyfista.

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×