Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
ToddPL

O co chodzi z tym podnieceniem?

Rekomendowane odpowiedzi

Mam pewien problem.

 

Mam dziwny fetysz, że widzę siebie z kobietą i, że jesteśmy więzieni i związani. W tym fetyszu nie ma żadnych inicjacji seksualnych. Po prostu doprowadza to do takiej sytuacji, że jestem związany z dziewczyną i potem próbuje się uwolnić i ją.

 

 

Jezeli chodzi o codzienność to z dziewczynami lubię flirtować i mam ochotę na seks, ale kiedy zostaje sam ze sobą to mam ochotę wyobrażać sobie tą sytuacje i do tego się masturbować, bo mnie to podnieca, ALE NIE SEKSUALNIE

 

I po tym wyobrażeniu źle się ze sobą czuję, bo niestety wiem, że to nie jestem ja w rzeczywistości, tylko jakieś dziwne fetysze nawet nieseksualne. Przez to prawie w ogóle nie oglądam pornosow żadnych.

 

Mam zdiagnozowaną depresje i OCD, ale nie wiem czy to ma znaczenie.

 

co robics? Bo to źle na mnie wpływa moim zdaniemw.

Edytowane przez ToddPL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze dodam, że czegoś takiego nie byłbym w stanie zrobic w rzeczywistości. Tylko w jakichś chorych

wyobrazeniach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba wiem o co ci chodzi. Ale chciałbym zwrócić uwagę, że chyba bardzo analizujesz te myśli, może aż za bardzo. Też kiedyś tak miałem coś podobnego i to było wykańczające. 

 

Przez głowę przewijają nam się różne myśli, bardzo różne, mogą być miłe albo niemiłe, chciane albo niechciane, kolorowe albo szare, no po prostu cała ich gama. I to jest normalne. Piszesz, że jest to Twoje wyobrażenie i nic więcej. Skoro nie jesteś w stanie przenieść tego na rzeczywistość, to znaczy, że to się dzieje tylko w Twojej głowie. Zdajesz sobie z tego doskonale sprawę. I tak chyba najlepiej to wytłumaczyć. 

 

Żebyś wiedział jakie inni ludzie nieraz mają wyobrażenia, to wierz mi, zdziwiłbyś się jeszcze bardziej... Naprawdę myślę, że nie ma jakichś większych powodów do niepokoju. Ale jeżeli te myśli wymykały by ci się spod kontroli, zaczął byś je jakoś niekontrolowanie realizować, to już można by było się temu bardziej przyglądać. Tak myślę. Takie jest moje zdanie. Oceniam to tylko na podstawie tego co napisałeś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×