Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Mam 40 lat i jestem głupia -wielokrotnie mi to mówiono -wulgaryzmy się daruje .Nie potrafię liczyć ,mnożyć dodawać ,nie potafię się skupiać na tym co robię jak ocenić mnie jak pracownika z 6puktów jest na 3z plusem Jestem bardzo często wręcz katowana psychicznie przez innych oceniania bardzo słabo .Mimo  tego zmieniałam pracę z produkcji to do handlu ,a to do hurtowni tam mnie np karali że za każdy błąd w skanowaniu minus 100 zł chodziłam bez premii i  wręcz śmiali się bo do wszystkiego pochodzę z nerwami ,doprowadzam ludzi wykształconych do szału .Mimo  że się staram ,serce i płuco bym odała żeby to dobrze zrobić i tak coś nawalę .Ogólnie źle sie uczyłam nauka raczej nie jest moją mocna stroną ,dużo rzeczy zapominam ,brak wiedzy na cokolwiek ,Dużo jest takich co przypomina mi adhd z brakiem koncentracji ,braku skupienia na czymkolwiek .Wywodzę się z biedy nic nie miała jako dziecko ,byłam też często głodna i nie miała normalnego domu .To tak napisałam by z wątroby poleciało.....

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@SmutnaAsia1! przy stanach/zespołach otępiennych, stosowane są leki nootropowe, a nie stymulanty, przykładem takiego leku jest Piracetam, ale o ewentualnym wskazaniu do przyjmowania, decyduje tylko i wyłącznie lekarz, gdyż lecząc się samemu, można zrobić sobie tylko większe kuku, a takich przypadków było już kilkanaście na tym Forum. Leki/substancje wpływające bezpośrednio na nasz mózg, to nie cukierki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam też mózg rozjechany i ostatnio nawet pewna niemęska dziewczyna dosyc porzadnie mnie trzepneła w plecy, bo jak to ujęła "jestem zamulony". Ciezko nie być jak 20 lat siedzi sie w czarnej dupie. Niestety sam jestem tego swiadom ze jestem ciezko kapujący. Byłem błyskotliwym ekstrawertykiem a teraz jestem zamulonym introwertykiem i zeby w miare efektywnie mysleć potrzebuje duzo spokoju. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może właśnie to, że się nie poddajecie jest kluczem? Mimo wszystko próbujecie, staracie się. Może efektów zbytnio nie widzicie, ale sam fakt tego, że chcecie, to już dużo. Ludzie się poddają. Wy tego nie zrobiliście i uważam, że jest to powód do dumy i wzmocnienia samych siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, czy to klucz do czegokolwiek. Mam podobny problem, co autorka, tyle, ze mam 40 lat i początki demencji. Psycholog stwierdził pod badaniach, że wydajność intelektualną mam dobrą.... dla 70 latka! Nie poddałem się ale też niczego nie wygrałem. Starania kosztują mnóstwo energii (i pieniędzy) a efekty żadne. Może jednak nic nie robienie będzie rozsądniejsze. Efekt ten sam bez kosztów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję że nie jestem chyba sama z swoim problemem .Dziękuje za wsparcie .Macie jakieś pomysły to dawać może coś z tym zrobię Zaczęłam brać piracetam ,ale z lekami na uspokojenie 1 na 1 może cos pomoże .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×