Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Megii33

Badania laboratoryjne a depresja /stan zdrowia

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry, z racji, że nagromadziło mi się trochę problemów zdrowotnych dna moczanowa, insulinoopornosc, zaburzenia lipidowe, zaburzenia hormonalne, depresja, zapalenie żołądka przełyku i przepuklina przełyku, problemy z kręgosłupem i wzrokiem... Trafiłam do dietetyka który ogarnia moje jedzenie aby mi nie szkodziło a pomogło, łącznie z suplementacja... 

Teraz zleciła badanie kpu wyszło za wysokie i twierd, o że na to podłoże na mój stan psychiczny (dodam że moja depresja jest wyniku przewlekłego ptsd) 

Co o tym myślicie... 

Ja już na leki patrzeć nie mogę (4 rano na żołądek, 4 od psychiatry, 2 cukier i cholesterol, dna. Wieczorem 2 od psychiatry,2 od gastrologa i 2 od cukru i cholesterolu) plus suplementy. 

Czy ktoś też na tak... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Megii33 napisał:

Czy ktoś też na tak... 

Mam całą baterię leków. Na poniedziałek zapisałam się na badania, żeby sprawdzić jak tam z moim zdrowiem. Nie czuję, żebym miała jakieś problemy zdrowotne, ale wiadomo jak to jest. 

Ale ta, rozumiem Cię, bo sama łykam proszków od cholery i ciut ciut.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Lilith napisał:

Na poniedziałek zapisałam się na badania, żeby sprawdzić jak tam z moim zdrowiem

 to znam, w żyłę co tydzień, bo coś gdzieś nie styka w organizmie tylko szukamy zwarcia 😐i metodo u lekarzy jest kolejne tabsy bo po co szukać przyczyny..  

A słyszałaś coś o kpu? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Megii33 KPU się ostatnio popularne robi rzeczywiście i jak wiele wskazuje może być przyczyną obniżenia odporności na stres, zaburzeń pamięci krótkotrwałej etc..... a Ty masz cały pakiet zaburzeń metabolicznych i aż się dziwię, że dałaś sobie wcisnąć tyle leków...no chyba, że masz aż tak tragiczne wyniki. W przypadku częściTwoich problemów, które wymieniłaś nie leki, ale zmiana szeroko pojętego stylu życia: odżywiania i aktywności fizycznej dadzą zapewne najlepszy efekt, bo leki 'zaleczają' problem, ale go nie eliminują 🤷‍♀️ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, acherontia styx napisał:

@Megii33 KPU się ostatnio popularne robi rzeczywiście i jak wiele wskazuje może być przyczyną obniżenia odporności na stres, zaburzeń pamięci krótkotrwałej etc..... a Ty masz cały pakiet zaburzeń metabolicznych i aż się dziwię, że dałaś sobie wcisnąć tyle leków...no chyba, że masz aż tak tragiczne wyniki. W przypadku częściTwoich problemów, które wymieniłaś nie leki, ale zmiana szeroko pojętego stylu życia: odżywiania i aktywności fizycznej dadzą zapewne najlepszy efekt, bo leki 'zaleczają' problem, ale go nie eliminują 🤷‍♀️ 

Żeby nie było, nie namawiam tu do odstawienia leków, broń Boże, bo o tym decyduje lekarz. Jedynie sugeruje, że warto czasami zadziałać też czymś co jest za darmo, ale wymaga trochę dyscypliny od siebie, a wtedy leki mogą okazać się niepotrzebne i będzie można je odstawić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, acherontia styx napisał:

Żeby nie było, nie namawiam tu do odstawienia leków, broń Boże, bo o tym decyduje lekarz. Jedynie sugeruje, że warto czasami zadziałać też czymś co jest za darmo, ale wymaga trochę dyscypliny od siebie, a wtedy leki mogą okazać się niepotrzebne i będzie można je odstawić.

 

Mój styl życia jest dobry codzienna aktywność fizyczna, zbilansowane posiłki a wyniki pokazują swoje kwas moczowy miakam 8 przy diecie pt, y lekach spadł do 3...wwiec nie zawsze się da... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Duże ilości wody z cytryną wypłukują kwas moczowy ;) taka wskazówka dietetyczna mało znana ;)  z tym, że to rzeczywiście musi być większa ilość soku z cytryny w tym, np. na 2 litry wody 4-5 cytryn, bo inaczej to nie da efektu

Edytowane przez acherontia styx

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

4 godziny temu, acherontia styx napisał:

ilości wody z cytryną wypłukują kwas moczowy ;) taka wskazówka dietetyczna mało znana ;)  z tym, że to rzeczywiście musi być większa ilość soku z cytryny w tym, np. na 2 litry wody 4-5 cytryn, bo inaczej to nie da efektu

No niestety mogę zapomnieć o takim  napoju przy zapaleniu żołądka 😉 nadczo to ja pije siemię  lniane i olej z. Rokitnik ☺️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Megii33 napisał:

 

No niestety mogę zapomnieć o takim  napoju przy zapaleniu żołądka 😉 nadczo to ja pije siemię  lniane i olej z. Rokitnik ☺️

Ale to nie pije się na czczo 🤣 tylko w ciągu całego dnia. A przy zapaleniu żołądka rzeczywiście może być niefajnie.... 

Nie masz przypadkiem w gratisie H. pylori? bo ona też często zapalenia żołądka powoduje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A z ciekawości jak Wasza morfologia krwi? Bo ja od wielu lat mam raczej przesuniętą w lewo (neutrofilia/ limfopenia), nawet zastanawiałam się czy to właśnie nie pokłosie zaburzeń psychicznych (reszta wskaźników w normach)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, acherontia styx napisał:

Nie masz przypadkiem w gratisie H. pylori? bo ona też często zapalenia żołądka powoduje

Na szczęście nie, żadnego już pokemona z icd 10 nie chcę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, nieprzenikniona napisał:

A z ciekawości jak Wasza morfologia krwi? Bo ja od wielu lat mam raczej przesuniętą w lewo (neutrofilia/ limfopenia), nawet zastanawiałam się czy to właśnie nie pokłosie zaburzeń psychicznych (reszta wskaźników w normach)

Od jakiegoś mam tylko leukocytozę tak do 13 tys. a nawet nie zawsze, co jest wyczynem, bo był czas, że nazbierałam 3 skierowania do hematologa przez utrzymującą się leukocytozę w okolicach 20 tys. przy braku innych wykładników stanu zapalnego 😂  poza tym morfologia i inne wyniki badań w normie. Nawet niedoborów nie miałam co też jest wyczynem, zwłaszcza w przypadku wit. D, bo ja gardzę suplementami i nie biorę niczego, a nawet jak biorę to 2 dni i koniec 😅 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie z wit D kiepsko, przy suplementacji 4000 miałam poziom 31, od 2 mc biorę solderol 30000j. raz w mc i mam nadzieję na wzrost....poza tym niski potas więc też suplementuję ;) No i ostatnio dodałam wit B complex, w sumie na takim miksie czuję się ok więc pewnie będę brać....no i jeszcze muszę ogarnąć kiedyś boreliozę bo wyszła mi w klasie igg dodatnia, możliwe więc, że zżera mnie krętek czegoś ;) (robiłam badania ze względu na siność siatkowatą i objaw raynauda, które od niedawna mnie męczą)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@nieprzenikniona no z wit. D byłam  bardzo zdziwiona, bo wszyscy mają jej niedobór, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, ale jak widać mnie się nawet niedobory nie imają 😅 dla mnie dobrze, bo ja nawet jakbym chciała sobie coś pobrać to moja regularność kończy się średnio po 2-3 dniach 😂 cud, że leki biorę regularnie 😂 

Ja muszę w tygodniu oznaczyć stężenie litu, to sobie od razu machnę dodatkowo elektrolity i magnez, bo to już muszę ze względu na problemy z sercem kontrolować...o ile dojdę do laboratorium 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, acherontia styx napisał:

@nieprzenikniona no z wit. D byłam  bardzo zdziwiona, bo wszyscy mają jej niedobór, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, ale jak widać mnie się nawet niedobory nie imają 😅 dla mnie dobrze, bo ja nawet jakbym chciała sobie coś pobrać to moja regularność kończy się średnio po 2-3 dniach 😂 cud, że leki biorę regularnie 😂 

Ja muszę w tygodniu oznaczyć stężenie litu, to sobie od razu machnę dodatkowo elektrolity i magnez, bo to już muszę ze względu na problemy z sercem kontrolować...o ile dojdę do laboratorium 😂

No dla mnie solderol to magia względem wit D bo biorę raz na mc, więc wystarczy przypomnienie w kalendarzu 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@nieprzenikniona aż sprawdziłam ten Solderol bo tego nie znałam, dobrze wiedzieć, że istnieje opcja brania 1x/tydzień czy tam 1x/miesiąc :D dzięki! będę wiedziała czym się ratować jakby co :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miałem w normie wyniki a samopoczucie tragiczne dopiero 4 endo odważył się dać euthyrox który więcej dał niż wszystkie antydepresanty razem wzięte. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 6.06.2021 o 20:58, Chorujacy napisał:

Ja miałem w normie wyniki a samopoczucie tragiczne dopiero 4 endo odważył się dać euthyrox który więcej dał niż wszystkie antydepresanty razem wzięte. 

 No jak uzupełnisz hormony tarczycy kiedy jest ich spory brak to to da bardzo dużo, heh ja nie mam tak fajnie, hormony dają bardzo niewiele przy tsh 6,5.

Moja depresja była tragiczna ale pomogła zmiana diety, mam alergie na prawie wszystko co można zjeść.

Jem zielenine i mięso głównie w postaci smoothie, i mięsa z jak najuboższym składem. Poprawa była spora ale wciąż jest zobojętnienie i brak zainteresowania czymkolwiek. Kopię dalej, w końcu się dokopię i zniszczę tą depresję, problemy z pamięcią celując głównie w problemy zdrowotne badania, itdd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×