Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
osobasamotna

Natrętne myśli od kilkunastu lat :(

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, od kilkunastu lat mam natrętne myśli np. gdy idę do sklepu, to mam takie myśli żeby powiedzieć coś złego, albo zrobić coś złego. W tym czasie byłem w szpitalu psychiatrycznym, on mi nie pomógł. Codziennie posiadam takie myśli, one są też gdy rozmawiam przez telefon. Niewiem co mam zrobić żeby one nie pojawiały się w moich myślach. Ja nic złego nie zrobiłem, walczę z tymi myślami. Wykańcza mnie to psychicznie. Być może są one przez to że zostałem odrzucony przez społeczeństwo, oraz rodzinę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natrętne myśli są związane z lękiem, są jednym z objawów zaburzeń nerwicowych. Nerwicy nie leczy się za pomocą ostrych leków psychotropowych, lęków nie da się całkowicie zlikwidować wyłącznie za pomocą leków. Co prawda stosuje się leki w nerwicy, ale tylko w celu złagodzenia skutków, czyli tego co zostało zanurzone przez lęki czyli np. kłopoty z koncentracją, ze snem...

 

Lęki są elementem osobowości. Ich nie da się pozbyć. Fakt, lęki to nie jest przyjemna rzecz ale wtedy kiedy mocniej wychodzi z podświadomości. Jeśli na skutek przykrych doświadczeń uwalniają się lęki to one próbują nas zaalarmować, że pewne nasze granice zostały naruszone. Czyli coś nas przerosło, to psychika uruchamia mechanizmy obronne. Niestety nie u wszystkich ludzi mechanizmy obronne są na tyle dojrzałe, żeby poradzić sobie z tym lepiej.

 

W przypadku kiedy w dzieciństwie byliśmy rozpieszczani, to wtedy takie dziecko staje się w dorosłości lękliwe a momentami nawet paranoiczne. Bo dzieci też muszą być karane, trzeba im wytaczać granice... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"W przypadku kiedy w dzieciństwie byliśmy rozpieszczani, to wtedy takie dziecko staje się w dorosłości  lękliwe a momentami nawet paranoiczne. Bo dzieci też muszą być karane, trzeba im wytaczać granice... "

Ja nie byłem rozpieszczany, ojciec alkoholik, byłem nieustannie karany psychicznie i czasem fizycznie. Lęki mam do dzisiaj. Mam prawie 40lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×