Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
acherontia styx

ZUS a zasiłki/renty i kontrole

Rekomendowane odpowiedzi

Dobry dzień,  

Pytanko takie mam, zaszczycił kogoś z Was kiedyś ZUS zaproszeniem w swe skromne progi na kontrolę lekarską w sprawie zasadności zwolnienia lekarskiego/przyznania zasiłku et cetera..? 

Czego się spodziewać? O co pytają? Wiem, że wiele zależy od tego na jakiego lekarza orzecznika się trafi, ale no nie powiem, że zestresowało mnie takowe zaproszenie i nie do końca wiem czego się spodziewać 🙄

Ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie? Zechcecie się podzielić?

Byłabym wdzięczna 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś starałem się o rente na depresje nawracającą. Miałem 3 komisje. Na każdej odrzucili mi wniosek i finalnie nie dostałem. Nie jest łatwo dostać. Trzeba mieć Schizofrenie paranoidalną, ewentualnie Chad w mocnej postaci, żeby o coś powalczyć. W sumie dobrze się stało ,że mi nie przyznali. Musiałem wrócić do pracy i jakoś dalej trzymam się na rynku mimo swojego zaburzenia. Na rencie zdegradowałbym się chyba społecznie na margines i dostawał pierdolca całe dnie siedząc w domu. Na zwolnienia od psychiatry nigdy też mi się nie zdarzyło pójść. Trochę jednak bym się krempował idąc na takie zwolnienie- więc to już ostateczność. Wyrabiałem kiedyś orzeczenie stopień umiarkowany na depresje. Przyznali mi ,ale też się krempowałem pokazywać to pracodawcom i de facto przeleżało swój termin w szufladzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@_Jack_ akurat moja komisja z rentą nie ma nic wspólnego, o rentę nawet nie mam zamiaru się starać, bo z góry wiadomo, że bym jej nie dostała 🙂 u mnie chodzi o zasiłek chorobowy i jego zasadność 🙄 nie wiem też czy nie będę musiała złożyć wniosku o zasiłek rehabilitacyjny chociaż na te 3 miesiące (bo na dłużej nawet nie będę chciała). Z tego co czytałam to rzadko raczej podważają zasadność zasiłku, ale i tak jakiś tam stresik jest ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może dostaniesz trzymam kciuki. Lekki stresik to pozytywny objaw:). Trzeba pamiętać też ,że z ludźmi się nikt nie liczy. Lekarz orzecznik ma robić wszystko ,żeby nie przyznawać świadczeń pacjentowi i będzie Cię uzdrawiać.

Ja staram się nie korzystać z tego typu dobrodziejstw mimo ,że być może też bym dostał. Leczę się na depresje od 2007 i po tylu latach przygód mam już totalnie dość tematu chorób psychicznych i ograniczam takie atrakcje do totalnego minimum. Chodzę tylko do psychiatry raz na 4 miesiące po agomelatyne i robię to z totalnym obrzydzeniem. Najchętniej bym o tym wszystkim zapomniał i nie chciałbym mieć z tym nic wspólnego gdyby tylko tak się dało 🙂 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@_Jack_ , ja zasiłek chorobowy już mam (bo on się należy jeśli spełniasz warunki bez żadnej komisji), ale nagle po 2 miesiącach się obudzili, że może jednak wcale nie powinnam go mieć ;)  z rehablilitacyjnym jest loteria - to fakt. 

Moja lekarka twierdzi, że nie ma się czym stresować, że fakt, że młoda osoba jest na długim zwolnieniu budzi ich podejrzenia i chcą porozmawiać. Mają do tego prawo. I z tego co czytałam, w tym roku skontrowali ponad 140 tys. zwolnień, podważyli tylko ok. 10 tys. 

Jak mi zabiorą świat się nie skończy, ale skomplikuje mi to trochę sprawę ;) mam dokumentacje medyczną, będę miała opinię terapeutki i zaświadczenie ze szpitala, że oczekuje na termin przyjęcia - decyzja należy do nich. 

Spodziewałam się, że maszyna losująca w końcu trafi na mnie, bo teraz właśnie wzięli się za kontrole zwolnień zwłaszcza wystawianych przez psychiatrów, bo jest dużo nadużyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

     We wtorek spotkałem się z lekarzem w ZUS. Była to lekarka z którą się już spotkałem. Zdiagnozowała u mnie specyficzne zaburzenia osobowości. Jest właścicielką ośrodka, w którym spotkałem się z psychologiem bez poprawy. Przed spotkaniem denerwowałem się. Pytania dotyczyły moich trudności, przebiegu leczenia, rokowań oraz przeszłości. Moje odpowiedzi były notowane w komputerze. Spotkanie było krótkie.

Edytowane przez johnn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×