Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie.
Mam problem z utrzymaniem przyjaźni, tak jak napisałam w temacie.

Mam dwie bliskie przyjaciółki, znamy się już ponad 5 lat.

Z D rzadko sie kiedy widuje, z M czesciej.

Mamy wspolna grupie na facebooku.
Mój problem polega na tym, że wkurza mnie to, jak czesto M komplementuje D.

Nie umiem tego znieść...
jestem przez to zazdrosna i czuję się mniej ważna gdy M pisze miłe rzeczy D.
Rozmawiałam z M na ten temat ale ona tłumaczy to tym, że my czesciej sie widzimy i czesto daje mi komplementy w realu, zas ona M z D widzi sie rzadko i nadrabia te komplementy wlasnie piszac je na naszej wspolnej grupie. Z jednej strony M przyznala mi racje ze czasem ona przesadza i że postanowi to zmienić, a z drugiej strony kończy sie tylko na rozmowach...
Już raz zerwałam kontakt z koleżankami, przez rok nie rozmawiałyśmy, w tym roku odnowiłyśmy kontakt, boję się
Moje bycie w centrum uwagi wyszło z tego, że w dziecinstwie rodzice kompletnie sie mna nie interesowali, nie byli zainteresowani moją osobą, rzadko kiedy słyszałam w domu pochwały, prędzej nieustanną krytykę. Wiem, że jestem dorosła, ale nie umiem sobie z tym poradzić.
Dla kogoś może to się wydawać śmieszne, ale to jest naprawdę dla mnie trudne.
Proszę o szczere odpowiedzi.

Ps. nie chodzę na terapię, wracam dopiero od 17 lutego po 1,5 rocznej przerwie.

Pozdrawiam !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Lilith napisał:

@Butterfly923 mam wrażenie, że tu nie chodzi o Twoje koleżanki, ale o poczucie własnej wartości. Co czujesz w stosunku do siebie?

Obrzydzenie i wstręt, jestem nieszczęśliwą osobą.

Podam przykład:

Zaczęłam rozwijać się w dziedzinie malowania i moje rysunki Wychodzą mi naprawdę dość dobrze, wszyscy mnie chwalą,ale ja w swoich rysunkach nie widzę niczego fajnego, uważam że są do bani.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Butterfly923 napisał:

Obrzydzenie i wstręt, jestem nieszczęśliwą osobą.

Podam przykład:

Zaczęłam rozwijać się w dziedzinie malowania i moje rysunki Wychodzą mi naprawdę dość dobrze, wszyscy mnie chwalą,ale ja w swoich rysunkach nie widzę niczego fajnego, uważam że są do bani.

Myślę, że to jest główna przyczyna Twoich problemów i spory materiał do przepracowania na terapii...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Lilith napisał:

Myślę, że to jest główna przyczyna Twoich problemów i spory materiał do przepracowania na terapii...

Dziękuję za odpowiedź 🙂 już wiem na czym muszę popracować 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, Butterfly923 napisał:

Dziękuję za odpowiedź 🙂 już wiem na czym muszę popracować 

Wiesz, to są tylko wskazówki, bo tak naprawdę nie jestem diagnostykiem. Wywnioskowałam to z tego, co napisałaś. Problem niekoniecznie może tkwić akurat w tym. Może to zbiór rzeczy, nad którymi trzeba popracować? Nie wiem. Ale Ty pewnie z czasem się dowiesz na terapii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy w przyjazni chodzi o komplementowanie?

Nie warto byc zazdrosnym, albo zaborczym.

Prawdziwa przyjazn jest zbyt wiele warta, zeby ja psuc jakimis błahostkami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×