Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Butterfly923

Użytkownik
  • Zawartość

    53
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

543 wyświetleń profilu
  1. Dziękuję za odpowiedź już wiem na czym muszę popracować
  2. Obrzydzenie i wstręt, jestem nieszczęśliwą osobą. Podam przykład: Zaczęłam rozwijać się w dziedzinie malowania i moje rysunki Wychodzą mi naprawdę dość dobrze, wszyscy mnie chwalą,ale ja w swoich rysunkach nie widzę niczego fajnego, uważam że są do bani.
  3. Witam serdecznie. Mam problem z utrzymaniem przyjaźni, tak jak napisałam w temacie. Mam dwie bliskie przyjaciółki, znamy się już ponad 5 lat. Z D rzadko sie kiedy widuje, z M czesciej. Mamy wspolna grupie na facebooku. Mój problem polega na tym, że wkurza mnie to, jak czesto M komplementuje D. Nie umiem tego znieść... jestem przez to zazdrosna i czuję się mniej ważna gdy M pisze miłe rzeczy D. Rozmawiałam z M na ten temat ale ona tłumaczy to tym, że my czesciej sie widzimy i czesto daje mi komplementy w realu, zas ona M z D widzi sie rzadko i nadrabia te komplementy wlasnie piszac je na naszej wspolnej grupie. Z jednej strony M przyznala mi racje ze czasem ona przesadza i że postanowi to zmienić, a z drugiej strony kończy sie tylko na rozmowach... Już raz zerwałam kontakt z koleżankami, przez rok nie rozmawiałyśmy, w tym roku odnowiłyśmy kontakt, boję się Moje bycie w centrum uwagi wyszło z tego, że w dziecinstwie rodzice kompletnie sie mna nie interesowali, nie byli zainteresowani moją osobą, rzadko kiedy słyszałam w domu pochwały, prędzej nieustanną krytykę. Wiem, że jestem dorosła, ale nie umiem sobie z tym poradzić. Dla kogoś może to się wydawać śmieszne, ale to jest naprawdę dla mnie trudne. Proszę o szczere odpowiedzi. Ps. nie chodzę na terapię, wracam dopiero od 17 lutego po 1,5 rocznej przerwie. Pozdrawiam !
  4. Witam serdecznie. Zacznę od tego, że ostatnio bardzo jestem rozchwiana emocjonalnie i przez każdy dźwięk mam kołatanie serca.. Ale zacznijmy od początku. W lipcu 2019 kupiliśmy z mężem mieszkanie. Okolica spokojna, sąsiedzi również, Żyć nie umierać. Mieszkamy na ostatnim piętrze. Na przeciwko nas mieszka starsze małżeństwo. Z powodu pandemii koronawirusa córka oraz jej dziecko wprowadziło się do starszego małżeństwa, Dziecko ma około 3 lat, jest strasznie niegrzeczny, rozkapryszony. Do września był spokój z tym dzieckiem. Od października dziecko dzień w dzień jeździ tam i spowrotem samochodzikiem... Na samą myśl o tym dźwięku robi mi się nie dobrze. Wszelkie interwencje nic nie dały... Co gorsza sąsiedzi, gdy słyszeli pukanie podgłaśniali telewizor... Ostatnio miałam promyk nadziei, bo dziecka nie było słychać, w końcu psychicznie odpoczęłam, ale na próżno... Od dwóch dni znów to samo... W pewnym momencie stało się to obsesyjne, bo nawet gdy ktoś chodził po klatce schodowej, to zaczęłam obserwować, kto chodzi... Nie mogę znieść myśli, ze to dziecko mieszka za ścianą, że hałasuje... Nie umiem sobie z tym poradzić... Czy to moze być obsesja? Mój mąż twierdzi, ze nie mam na to wpływu, bo to przecież dziecko... Bardzo proszę o porady Pozdrawiam
  5. @Lilith byłam u psychiatry, dostałam Citaxin 20 mg na dzień oraz Hydroxyzyna 10 mg na noc
  6. też chciałabym pójść do pracy, ale boję się, że znów kogoś spotkam złego na swej drodze... i poprostu odpuszczę
  7. @Lilith jasne, masz rację, pomimo tego, że do obecnej terapeutki chodziłam od tego roku, to i tak zdążyłam się bardzo przyzwyczaić, ale musi być dobrze, jestem na etapie poszukiwania nowego terapeuty, jeszcze trochę czasu mam, ale akurat 1 sierpnia mam wizytę u psychiatry to poproszę o skierowanie do psychologa, które mi jest potrzebne
  8. I niestety czar prysł... wczoraj dowiedziałam się od psychoterapeuty, że z końcem sierpnia rozwiązuje współpracę z NFZ i zarazem przechodzi na usługi prywatne, jest mi bardzo smutno, bo muszę szukać nowego terapeuty ;( ;( ;(
  9. Cały czas o tym rozmawiamy, od paru dni jest lepiej,co będzie dalej to się okaże
×