Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Hej!

 

Zdiagnozowano u mnie niedawno osobowość typu borderline. Mój psycholog zalecił mi wizytę u psychiatry, ponieważ uważa, że pomogłoby mi leczenie farmakologiczne. 
 

W moim przypadku, życie najbardziej utrudniają mi takie cechy borderline, jak stany paranoiczne (jestem przekonana, że ludzie są na mnie źli, chociaż nie są), częste przejścia ze szczęścia do smutku, ogromna podatność na stres, brak poczucia posiadania jakiejkolwiek osobowości i tendencje do popadania w złość, a przy tym agresywne zachowania (wrzaski, samookaleczenia, bicie).
 

1 lipca mam wizytę u psychiatry. Czy ktoś z borderline mógłby mi powiedzieć, jak mniej więcej wygląda leczenie? Jakie leki bierze, jak często, jakie one mają działanie? Mam tendencję do uzależnień, dlatego unikam alkoholu i używek. Boję się uzależnienia od leków. Chciałabym wiedzieć, czego mniej więcej się spodziewać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@iwillturntoskeletton Witaj, co do stosowanych leków przy borderze, to jest szeroki wachlarz, najczęściej stosuje się leki z grupy SSRI, czyli selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny ...piszesz, że doświadczasz ogromnych lęków, które przeradzają się w paranoję, to leki neuroleptyczne czyli leki przeciwpsychotyczne, oraz "stabilizatory nastroju", istnieją też leki z grupy benzodiazepin, ale ze względu na ogromny potencjał uzależnienia, tak jak i ze strony samych leków, jak i z powodu border, to o tych lekach powinnaś zapomnieć i nigdy po nie nie sięgać. Kolejną drogą do poznania siebie i nauczenia się z tym żyć, jest psychoterapia, a o danej metodzie zadecyduje terapeuta.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, exodus! napisał:

@iwillturntoskeletton Witaj, co do stosowanych leków przy borderze, to jest szeroki wachlarz, najczęściej stosuje się leki z grupy SSRI, czyli selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny ...piszesz, że doświadczasz ogromnych lęków, które przeradzają się w paranoję, to leki neuroleptyczne czyli leki przeciwpsychotyczne, oraz "stabilizatory nastroju", istnieją też leki z grupy benzodiazepin, ale ze względu na ogromny potencjał uzależnienia, tak jak i ze strony samych leków, jak i z powodu border, to o tych lekach powinnaś zapomnieć i nigdy po nie nie sięgać. Kolejną drogą do poznania siebie i nauczenia się z tym żyć, jest psychoterapia, a o danej metodzie zadecyduje terapeuta.

 

 

Wielkie dzięki za odpowiedź! Terapia zdecydowanie daje efekty. Chodzi po prostu o funkcjonowanie na co dzień, by było łatwiejsze. To dość głupie pytanie, ale czy leki, o których mówisz są bardzo drogie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej leki typu sertaline są dość tanie, droższa jest terapia i na niej powinnaś się skupić, mówię to ze swojego ok 12 letniego leczenia

 

a psycholog w jakim nurcie terapii?

psychodynamicznym?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, iwillturntoskeletton napisał:

ale czy leki, o których mówisz są bardzo drogie? 

ciężko mówić o jakichkolwiek cenach jak nie wiadomo jakie leki zostaną Tobie przepisane, kluczowe jest też, czy pójdziesz prywatnie czy na fundusz. Prywatnie wiadomo, że za* leki odpłatność wynosić będzie 100%, na fundusz przysługuje zniżka w zależności jakie zaburzenie zostanie Ci zdiagnozowane przez psychiatrę, ale najczęściej jest to 30% odpłatności leku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Merida500 napisał:

hej leki typu sertaline są dość tanie, droższa jest terapia i na niej powinnaś się skupić, mówię to ze swojego ok 12 letniego leczenia

 

a psycholog w jakim nurcie terapii?

psychodynamicznym?

 

Cześć i dzięki wielkie za odpowiedź! Tak, terapia psychodynamiczna. Bardzo mi pomaga, korzystałam wcześniej z usług psychologa, ale z tego jestem wyjątkowo zadowolona. Mam z nim bardzo głęboką więź i wszyscy dookoła widzą postępy w moim zachowaniu 🙂 Problem w tym, że np. teraz mam poczucie takiej pustki, że mam przebłyski myśli o samobójstwie. A dosłownie pół godziny temu śpiewałam pod nosem piosenkę z radio... Dlatego psycholog zalecił, bym spróbowała leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, exodus! napisał:

ciężko mówić o jakichkolwiek cenach jak nie wiadomo jakie leki zostaną Tobie przepisane, kluczowe jest też, czy pójdziesz prywatnie czy na fundusz. Prywatnie wiadomo, że za* leki odpłatność wynosić będzie 100%, na fundusz przysługuje zniżka w zależności jakie zaburzenie zostanie Ci zdiagnozowane przez psychiatrę, ale najczęściej jest to 30% odpłatności leku.


No niestety korzystam ze wszystkiego prywatnie... Wizyta u psychiatry również prywatna. Dam znać, jak dostanę jakieś lekarstwa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Wirginia Zachodnia napisał:

stabilizator nastroju lamotrygine

też ale nie tylko, jest jeszcze Karbamazepina czy Kwas walproinowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja biorę tylko lamo w najniższej dawce. Chlorprotixen pomagał mi na problemy z zaśnięciem. Fluoksetyna tylko nasiliła moje leki, odstawialam, żadnych SSRI. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×