Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

blond07

Użytkownik
  • Zawartość

    18
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

189 wyświetleń profilu
  1. @Lilithto miało być sarkastycznie do kogoś wyżej kto pisze jestem beznadziejny a zaraz normalny hahahaha ale troszkę mi nie wyszło. Dla mnie normalny to zdrowy psychicznie tyle upraszczajac
  2. No to zazdroszczę bycia normalnym człowiekiem bo ja nie jestem normalna. Już nie wiem kim jestem. Wszystko mi się pomieszało, pojawiam się i znikam to jakiś obłęd
  3. Jestem społeczno zawodowym kaleką. Nie potrafię żyć ,ani nie potrafię się zabić. Marne to pocieszenie że inni mają tak samo mam gdzieś te wszystkie leki które mi nic nie dają k**** !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  4. A może ja jestem połamaną kozą pod tym wozem i nie mogę wyjść na ! hahaha
  5. @shira123wspaniale pocieszasz życie jest zmienne hmm ... samo się zmienia i same te lepsze dni przychodzą?? gdzieś to już słyszałam dawno temu i jakoś nie doczekałam się
  6. Jak zmienić myślenie skoro te natrętne czarne myśli wciąż wracają
  7. Gratuluję wyjścia z depresji. Brałam wszystkie SSRI, brałam też SNRi i te leki mi nic nie pomogły. Żałuję że w ogóle zaczęłam truć się psychotropami. Teraz tylko biorę lek na sen, ale mam nadzieję że niedługo odstawie. Sport to jednak za mało w moim przypadku chyba potrzebna będzie dieta
  8. Iść do psychoterapeuty. Nikt Ci przepisu na życie nie da!
  9. Ja tak mam często w depresji, przed próba samobójcza leżałam w łòżku i nie mogłam ruszać rękoma, nie mogłam wstać z łóżka tak mnie bolały nogi. Ja bym to uczucie nazwała raz odretwieniem, a następnie skrobanie nożem po kościach pomogła mi zmiana myślenia, czytanie, wysiłek fizyczny, staram się nie rozmyślać i pregabalina. Czasami te bóle jeszcze są, ale bardzo rzadko w porównaniu z tym co było wcześniej. I nie są na szczęście tak silne jak dawniej.
  10. Do siebie żal i smutek . Do innych obojętne. Do świata złość.
  11. Ja jestem sową a chciałabym zmienić się w skowronka, jak to zrobić wstawanie o 5 rano wydaje mi się cudowne
  12. Tak,można te pytania zadać terapeucie....
  13. Ja też staram się o przyjęcie na 7F, psychiatra mi polecił ten oddział mówiąc że mam duże szanse się tam dostać. Mam głębokie zaburzenia osobowości i nie chce już miec tego borderline. Wierzę, że pobyt na 7F byłby dla mnie dobra podkładka do terapii ambulatoryjnej, w nurcie psychodynamicznym. Jestem już dość długo w terapii ale jak na razie dała mi ona tyle, że nie mam zachowań impulsywnych. No i to że zrozumiałam jak bardzo jestem zaburzona. Tylko tyle albo aż tyle... Leki pomogły na lęki.
×