Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

blond07

Użytkownik
  • Zawartość

    56
  • Rejestracja

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

758 wyświetleń profilu
  1. @Homiksamo nic się nie zrobi, ani samo nie przejdzie, ale nikt Cię namawiał nie będzie na zmiany . Ja żałuję, że tak późno zaczęłam psychoterapię.
  2. Ja biorę tylko lamo w najniższej dawce. Chlorprotixen pomagał mi na problemy z zaśnięciem. Fluoksetyna tylko nasiliła moje leki, odstawialam, żadnych SSRI.
  3. Działa i jest poparta dowodami naukowymi.
  4. blond07

    Dziwna psychoterapeutka

    Do dobrego psychoterapeuty się czeka, na NFZ długo. A na prywatne wizyty trochę krócej.
  5. Ja również często słyszę od ludzi że mam dobro w oczach :)I że jestem Szczera i bezpośrednia. Czasami to wada... Ale najczęściej słyszę, zarówno od kobiet i mężczyzn, że mam zajebistą dupe. I jak to robię że taka jest. Tak, to ostatnie słyszę najczęściej...
  6. To z czego się utrzymujesz? Kto kupuje Ci jedzenie ?
  7. powiedz wprost co myślisz. Potrzebujesz diagnozy czy chcesz coś zmienić w sobie?
  8. blond07

    Seks między przyjaciółmi

    Tak dobre naparzać się jak pawiany,a prędzej czy później i tak jedna ze stron się zaangażuje. Seks z miłości jest super, a takie zbijanie ciśnienia z byle kim jest dobre dla osób niedojrzałych emocjonalnie . Walczę ,walczę ze swoimi demonami .
  9. blond07

    Jak żyć z brzydka twarza?

    Myślę,że przesadzacie. Mało jest brzydkich ludzi na ulicach . Najlepiej wysłać fotkę,dla oceny
  10. blond07

    Seks między przyjaciółmi

    Seks z przyjacielem ? nieeemożliwee.. chyba ,że to jakieś nowoczesne wynalazki ja jestem tradycjonalistką ,chociaż kiedyś sypiałam dość długo ze swoim przyjacielem . W końcu zamieszkaliśmy razem ,i byliśmy parą ponad 4 lata ,jakoś tak...
  11. Większość pewnie się nie zastanawia, powielają schematy które wynieśli z domu. Ja kilkanaście lat żyłam z psychopatą/sadystą więc tak jestem /cenzura/ kaleką życiową ,społeczną i nie widzę już światełka w tunelu. Wpłynęło to na każdy aspekt mojego życia. Na terapii doszłam do wniosku ,że zdrowa część mnie to jakieś 15-20 % ,reszta to chora,patologiczna głowa.
  12. samo mija, po dniach ,tygodniach wraz z poprawą samopoczucia
  13. Uciekam, uciekam przed samą sobą. Autodestrukcja wersja hard. Nie chce skonfrontować się z bólem, który wypełnia całe moje ciało, centymetr po centymetrze.Od stóp aż po czubek głowy. Nie mam siły z nim walczyć, boli coraz mocniej. Całe ciało jest spięte, jest wykończone, zmęczone, zmaltretowane i zdominowane przez negatywne emocje. Ból jest coraz większy, staje się nie do wytrzymania. Ból, zagłuszany na wiele sposobów, które już nie działają, zepsuło się . Pustka, jakbym miała tylko skórę a całe moje wnętrze wypełniało czarne powietrze. Pustka, ból, smutek, łzy,żal,wstręt , strach, niepokój, obojętność.Dzisiaj już nie założę maski, zdejmuje z twarzy prawdziwy sztuczny uśmiech. Dzisiaj już nic nie będzie, nie chcę już niczego więcej.
  14. U mnie dół, spadam w dół, czarny, ciemny dół, tyle widzę. Robię szalone rzeczy i normalne życie znowu jest nie do zaakceptowania. Kiedy to się zmieni,jak to jest kiedy nie wiesz już co zrobić, na co masz ochotę, jak wyjść z siebie Autodestrukcja, źli ludzie i złe życie
×