Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Zakochałam się w chłopaku, ale wszystko wskazuje na to że on nie jest zainteresowany. Mija pół roku a ja nadal mam nadzieję, że coś z tego będzie. Jak pozbyć się tej nadziei, uwolnić sie od mysli, dać sobie spokój? Jest jakaś metoda, technika? Odciąć się całkowicie nie mogę bo pracujemy razem. Zdaje sobie sprawę, że nie ma obowiązku mnie kochac. Wiem, że to tylko ja sie nakręcam. Chce się od tego uwolnić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Sprobuj zajac myśli czyms innym. 

Mowi się, ze nie panujemy nad uczuciami, ale to nie do końca prawda.

Można je podsycać, pielęgnować, albo nie dac im przyzwolenia się rozwinąć.

Jeśli nie masz perspektyw na związek, to bez sensu sama siebie męczyc jakaś nadzieją.

 

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam na to rozwiązanie 

ja chłopaka poznałam na snapchacie

okazało się w szkole, że to straszny palant

ale nadal do dzisiaj mam go w znajomych

a wiec jak to zrobilam, ze mam go w znajomych, a przestałam o nim myśleć?

wystarczyło sobie go obrzydzić, znaleźć sobie coś do roboty i myśleć o kimś innym (u mnie akurat był to jakiś artysta)

życzę powodzenia kochana... jak coś to pisz na priv! postaram się jeszcze jakoś pomóc

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×