Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
nella31

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, naimad14 napisał:

Ale ja to wszystko wiem, używam Wellbutrinu od kilku miesięcy. Natomiast z lamotryginą miałem styczność w dalekiej przeszłości - stosowałem ją w dużych dawkach - uwaga - solo na depresję. I miało to nawet sens.
Pytanie dotyczyło wyłącznie tego połączenia, bo słyszałem to i owo na temat takiego duetu, a sam bupropion na wejściowej dawce już dawno przestał na mnie działać i pozostały po nim głównie agresja i poirytowanie. Planuję podnieść dawkę do 300, ale po jakimś czasie takie doraźne stosowanie znowu zacznie się mijać z celem, a w porównaniu do innych - ten lek bardzo kosztuje.

 

Ja ci tylko mówię jak ja to widzę... 

 

Z resztą jeśli chodzi o takie rzeczy typu niepokój, agresja itd to po prostu dlatego że masz podniesioną noradrenalinę pewnie. Ale to musisz sam jakoś przeczekać, opanować - jak długo bierzesz Wellbutrin? Nie ma na wszystko leków, niestety nie ma takich cudownych środków...

 

W ogóle ja ci powiem, że ja np. biorę Ludiomil, który przez pierwsze 1,5-2 miesiące tak mi podniósł noradrenalinę, że normalnie byłem 3 razy na izbie przyjęć w psychiatryku, do tego straszna bezsenność i nadciśnienie 150/100, myśli samobójcze, dysforia okropna i ŻADNE tabletki nie pomagały mi na te stany, nawet benzodiazepiny!!! Jednak powoli zaczyna się stabilizować. Widzisz, pewne rzeczy trzeba przeczekać samemu. Leki stymulujące naprawdę mocno działają, one są w końcu po to, żeby cię pobudzić...

 

Chociaż bezsenność ja muszę teraz zwalczać Ketrelem 25mg i obecnie jestem zadowolony ze swoich leków - Ludiomil 75mg i Ketrel 25mg na sen. Nie zamierzam nic więcej już dokładać, chyba że Ketrel zwiększyć, ale to już w ostateczności, bo Ketrel troszkę tłumi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@naimad14 U mnie Lamotrygina jak się rozkręciła świetnie wzmacnia działanie antydepresantu.  To nie jest lek sedujący. Spróbuj. Zdrowia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, chester napisał:

@naimad14 U mnie Lamotrygina jak się rozkręciła świetnie wzmacnia działanie antydepresantu.  To nie jest lek sedujący. Spróbuj. Zdrowia

Antydepresanta. Nie mogę edytować 😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli ktoś bierze 300mg to w aptece doz można przez neta zamówić 300mg wellbutrin za 199zł. Z tego co pamiętam wcześniej nie widziałam cen poniżej 230zł za tę dawkę. Może komuś się przyda informacja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Info z apteki. nie tylko o Welboksie ani widu ani słychu, ale i Wellbutrinu brakuje już w hurtowniach. dostałam 1 opakowanie ściągnięte z innej apteki z sieci...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 27.04.2021 o 12:00, Chomikowna napisał:

Jeśli ktoś bierze 300mg to w aptece doz można przez neta zamówić 300mg wellbutrin za 199zł. Z tego co pamiętam wcześniej nie widziałam cen poniżej 230zł za tę dawkę. Może komuś się przyda informacja

 

Pięknie dziękuję, oczywiście, że przyda. W wypadku, o którym zaraz, taka informacja może okazać się zbawienna.

Tymczasem:

 

Cytat

W dniu dzisiejszym otrzymaliśmy informację od producenta, iż lek Welbox będzie dostępny w hurtowniach od 10 maja br. W połowie maja spodziewamy się poprawy dostępności leku w aptekach.

 

Oszczędzę sobie - i wam - komentarza.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy okazji:
Stosujecie Kelp? Miałbym parę pytań odnośnie jodu i preparatów z jodem. W ogóle nie idzie tu znaleźć niczego konkretnego na ten temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś z was łączył wellbutrin z coaxilem? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 30.04.2021 o 16:45, naimad14 napisał:

iż lek Welbox będzie dostępny w hurtowniach od 10 maja br. W połowie maja spodziewamy się poprawy dostępności leku w aptekach.

aaaa już generyki lecą . Patencik sie wyczerpał ,,, to dobrze . Zdążyliście sobie dupy ozłocić przez tyle lat wyłączności .

 Za rok , półtora to tych generyków jak psów będzie .A drogiego Welbutrinu nikt nie kupi ,,, i dobrze .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Omeromer napisał:

wellbutrin z coaxilem? 

Omeromer ,,, nie idźcie tą drogą (-;

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jak nazywają się te generyki lub gdzie to sprawdzacie? Welbox już się pojawia na ktomalek 🙂

 

Czuję, że zaraz zniknie bo ludzie wykupią xD

Edytowane przez Chomikowna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według informacji od producenta dostępność Welboxu w hurtowni, a tym samym w aptekach ma się poprawić w połowie maja. Choć niewykluczone, że ta dostawa szybko się rozejdzie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy bupropion nasila lęki? Dziala na psychike podobnie do arypirazolu w niskich dawkach czyli nasila fobie spoleczna czy jak amisulpiyd w niskich dawkach i dodaje pewnosci siebie? Chcialbym zeby bupropion dal mi motywacje i naped ale tez nie spowodowal fobii spolecznej tylko dodal pewnosci siebie tak jak bralem 100 mg amisulpirydu ;) Ktos cos sie wypowie na temat bupropionu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak lęki ale somaty w nerwicy nasila wchuj, na samym początku. Tych leków co wymieniłeś nigdy nie brałam więc nie mam porównania. Motywacji mi nie dodał, pewności siebie chyba też nie. Raczej dał "naturalną" potrzebę robienia czegokolwiek nawet bez celu i sprawił, że na tyle wkurzam się na rzeczy które wcześniej akceptowałam że spontanicznie na nie reaguję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Chomikowna napisał:

Nie wiem jak lęki ale somaty w nerwicy nasila wchuj, na samym początku. Tych leków co wymieniłeś nigdy nie brałam więc nie mam porównania. Motywacji mi nie dodał, pewności siebie chyba też nie. Raczej dał "naturalną" potrzebę robienia czegokolwiek nawet bez celu i sprawił, że na tyle wkurzam się na rzeczy które wcześniej akceptowałam że spontanicznie na nie reaguję

A masz cos ze spektrum ADHD?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumeim ze bupropion w porownaniu do metylofenidatu nie nasila psychotycznych objawow?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie niedawno spowodował przez interakcje z innymi lekami/ziołami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, Chomikowna napisał:

U mnie niedawno spowodował przez interakcje z innymi lekami/ziołami

Moglabys opisac mniej wiecej co takiego spowodowal i z jakimi ziolami/lekami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamierzam brac wellbutrin ale boje sie ze nasili jakies psyhotyki ktore chyba mam bo antydepresanty u mnie je nasilaja jak zmieniam na inny... Nie wiem jak z Metylo w tej kwestii...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Co do lękow ktore nasila wellbutrin to sie wypowiem na swoj sposob.

Brałem kiedys bardzo niskie dawki amisulpirydu... powodowal on lęki i stresy roznorakiego rodzaju ale dzialal mistrzowsko na fobie spoleczna poprzez tzw. odchamowanie dopaminowe. Czyli lęki powodowal ale nie przed ludzmi. To samo moze byc z wellbutrinem, tez moze nasilac roznego rodzaju stresy ale moze spowodowac owo odchamowanie dopaminy i wplynac pozytywnie na radzenie sobie w kontaktach miedzyludzkich. Nie jestem tego pewien ale wiem ze amisulpiryd tak dzialal. Natomiast stresy i lęki oraz totalne podenerwowanie to ja mialem na niskich dawkah amisulpirydu ogromne... nie wiem jak wellbutrin w tej kwestii ale generalnie on jest tez na ADHD a teza jest taka ze jesli sie je nie ma to pobudza a jesli sie ma ADHD to uspokaja.

Edytowane przez Pawel.770

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich, chciałem podzielić się swoimi doświadczeniami, żeby trochę "pocieszyć". Pod koniec lutego zacząłem leczenie depresji i zaburzeń lękowych, pierwszym lekiem była dla mnie agomelatyna 25 mg. Efektów ubocznych nie miałem prawie wcale, jedynie suchość w ustach i nietypowe sny przez pierwsze 3 dni - czyli wszystko co na ulotce. Niemal od razu pomógł mi na bezsenność - już od pierwszego dnia zacząłem zasypiać bez żadnego problemu, wręcz niczym niemowlę ok. 22-23, bo agomelatyna reguluje rytm dobowy w zależności od światła. Wybudzałem się jeszcze w nocy z 3-4 razy i budziłem godzinę/dwie za wcześnie ale po ok. miesiącu i to udało się stopniowo naprawić. 17. dnia odczułem dużą poprawę, wręcz poczułem się jakbym prawie że wyzdrowiał - niestety taki efekt udało się utrzymać przez 3 dni, po którym wszystko wróciło do poprzedniego stanu. Po kolejnych 3 dniach nastąpiła u mnie stała poprawa, ale niestety nie tak duża jak poprzednio. Oceniłbym to jako "ulgę", po prostu mniej cierpiałem i kiedy miałem gorsze chwilę to było to jakoś do wytrzymania, a jak miałem lepsze to czułem się nawet dobrze. Po konsultacji z psychiatrą zdecydowaliśmy się podnieść dawkę do 50 mg, ponieważ wyglądało po prostu na to, że 25 jest dla mnie za słabe (palę też papierosy co przyspiesza ich metabolizm). Dodatkowo włączyliśmy welbox, jako remedium na wybitne braki dopaminy - bo najczęściej czułem się tak, że niby wszystko jest ok, ale byłem jakiś taki "wyssany" i zdecydowanie nie mogłem powiedzieć, że prowadzę szczęśliwe życie. Po pierwszej tabletce welboxu poczułem się jakbym wypił 5 kaw na raz - ogromnie pobudzony, aż rozpierało mnie z energii, nabuzowany ale tak jakby pozytywnie, że też miałem dobre samopoczucie, tak jakbym się naćpał - no ale w końcu bupropion to pochodna amfetaminy :D Taki stan utrzymywał mi się ok. pół dnia, po którym wszystko ze mnie zeszło i przez pierwszy tydzień nie widziałem żadnych efektów. Jeżeli chodzi o uboki to tu już było gorzej, bo od jakiegoś 5. dnia do mniej więcej 14. bardzo nasiliły mi się lęki (jest napisane o tym na ulotce) i musiałem je zbijać hydroksyzyną 50 mg dziennie, czyli dość sporo. Drugi ubok to znacząco zmniejszony apetyt, który też się utrzymywał w tym samym okresie - dwa posiłki dziennie były dla mnie wystarczające. Po około tygodniu przyjmowania Welboxu zauważyłem bardzo duże zwiększenie motywacji - ogólnie, do życia, do nauki, do pracy, zapisałem się na siłownię, zacząłem prowadzić bardzo prospołeczne życie. Zwiększenia dopaminy nie odczułem wprost, ale za aktywnym ciałem w parze poszedł też i "aktywny" umysł, no przez to że wszystko mi się chciało to i samopoczucie miałem lepsze. Po około dwóch tygodniach przyjmowania Welboxu (który zgrał się z 2 tygodniami zwiększonej dawki agomelatyny, więc ciężko mi ocenić co było efektem czego) przeszły mi lęki niemal całkiem, apetyt wrócił, a samopoczucie bardzo dobre. Od 9 dni mogę w zasadzie powiedzieć, że czuję się zdrowy, w 80-85% jak przed depresją. Jak czytam komentarze, to chyba udało mi się z tym uporać szybko, skutecznie i bez większych efektów ubocznych, więc chyba miałem szczęście. Życzę wszystkim powodzenia i chętnie odpowiem na ewentualne pytania 🙂

 

PS: Welbox miał też niby działać jako "rzucacz" palenia, ale w moim przypadku tak nie było. Co najwyżej papierosy zaczęły mi mniej smakować, co być może w ten sposób pomogłoby komuś rzucić, ale nie mi

 

PS2: Wiele osób może ciekawić jak wygląda sytuacja z alkoholem - przez pierwsze 2 miesiące nie wypiłem nawet kropli, ok. tydzień temu postanowiłem spróbować wypić jedno piwo do meczu - nic mi się nie stało oprócz tego, że leki sprawiły, że trochę się nim upiłem. Po 2 dniach znowu wypiłem 1 piwo, następnego dnia 2, a wczoraj nawet się upilem konkretnie (tak, wiem że to bezmyślne i po sesji szoruję na próby wątrobowe). Nic mi się nie stało tak wprost w sensie nie zacząłem mdleć, nie dostałem halucynacji ani innych rzeczy o których można poczytać w Internecie, pewnie odczuła to wątroba, bo agomelatyna dość mocno ją obciąża (ale też jej wczoraj nie wziąłem). Co ciekawe w trakcie wczorajszego upicia się wjechał mi jakiś wielki przypływ euforii (podobno zdarza się przy połączeniu antydepresantów i alkoholu) - miałem ochotę śpiewać, tańczyć, skakać z radości, widząc plac zabaw pobiegłem na huśtawkę, zacząłem mówić losowym ludziom siema :D Także ciekawe uczucie, na pewno dla kogoś kto kilka miesięcy spędził w depresji 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak sobie radziliście podczas odstawiania bupropionu? Ile zazwyczaj to trwa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś brał ten lek z amitryptyliną na sen?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Biorę buspiron od 5 dni nie mam żądnych skutków ubocznych ani pozytywnego działania, miał ktoś coś takiego ?, trochę mnie to dziwi bo uboków zero, , biorę to z mirtorem na sen i odstawiam jednocześnie amitryptylinę aktualnie jestem na 50 mg, lek wellbutrin dawka 150 mg jakby co
 
 
Edytowane przez reebok91

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×