Skocz do zawartości
Nerwica.com

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Bupropion Neuraxpharm, Oribion, Welbox, Wellbutrin, Zyban)


nella31

Rekomendowane odpowiedzi

3 minuty temu, Catriona napisał(a):

@Lucy32 to wstawiłaś zdjęcie to jest generyk.
Co do różnicy w działaniu oryginału i generyku w tym przypadku się nie wypowiem, bo w czasach kiedy ja go brałam w aptekach był tylko oryginał. Dopiero jak odstawiałam weszły generyki.

Dzieki.Tak myslalam .Moze dlatego słabszym i poki co lęków nie mam.Chociaz to zawsze moze sie zmienic.

Zobaczymy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, mio85 napisał(a):

@Lucy32 zależy jaki bupropion bierzesz. Ja też nic nie czułem pierwsze 2 tygodnie na generyku Wellbox. Później już wzrastal ten lęk i napięcie. Wg mnie generyki są słabsze. Gdy wykupiłem następnego miesiąca Wellbutrin bo był w b dobrej cenie i po opiniach ludzi z neta, zdecydowanie twierdzili, że oryginał działa najlepiej to po prostu nie dałem rady po jednej tabletce - tak wzrósl lęk i fatalne poczucie dyskomfortu, który ciężko opisać. Gdyby to był pierwszy nietrafiony lek to bym to jakoś przetrzymał, ale ja już byłem tak przetyrany, że nie dałem rady. Tak więc jak ktoś chce poczuć naprawdę pełne działanie bupropionu to tylko Wellbutrin. Ciekawy jestem, czy w przypadku leków noradrenalinowych ten lęk po dłuższym czasie znika jak przy Ssri. Więc pewnie warto posiedzieć na nim 2 miesiące 

No i się zaczęło jednak,dzis wypilam kawe (niepotrzebnie)

Po okolo poltorej godziny potem wjechały lęki,placzliwosc,zrobilo mi sie goraco ,tak na przemiennie,troche sie trzesa ręce,zjechaly w dół funkcje kognitywne.Laze po domu i nie wiem co chcialam.Jakbym stracila orientacje we wszystkim.Podobnie sie czulam jak wchodzilam na Duloksetyne.Tylko ze tamta sie wyklarowala dość szybko,i lęki przeszly w ,,ozdrowienie"

Nigdy nie zapomne tego bo było  to dość spektakularne przejscie.Po prostu wyszlam z domu,szlam sobie i nagle poczulam jak mnie wszystko cieszy, że znowu mam odwagę do życia i taki fajny pozytywny nastroj.Ech to bylo fajne.I jakos juz teraz jestem tak wymeczona tymi lekami,zwlaszcza po Ami, że juz nadziei brak ze ten bupropionek mi pomoze.Juz wkręcam sobie ze bedzie jak niektorzy tu pisali,ze to nie przejdzie ,te lęki i doly.I trzeba bedzie  i tak odstawić po tych wszystkich meczarniach.Kazdy dzien z lękami,juz nie jest nadzieją ze to tylko chwilowe.To juz walka na śmierci i życie . @mio85 dlatego chcialam cie prosic.napisz jak dlugo wytrzymales,zanim odstawiles .Czy dales sobie jakis czas,i brałeś,do momentu gdy stwierdziles ze juz dosc?czy odstawiles od razu jak cie zaczal meczyc ostro?Potrzebuje jakiejś opiniw tej kwesti.Duzotu widze pisali ze albo wcale im nie przechodzilo albo wogole nie działało.Niektorzy mieli lęki ,inni nic.Dziwny lek nie wiadomo czego oczekiwac.i jak dlugo.Jak możesz skrobnij cos.Bo i tak widze ze tu malo aktywnych "Pacjentow" tego leku.🤭😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lucy32 ja bym poczekała, mnie 150mg bupropionu też męczyło i standardowo moja lekarka kazała zwiększyć dawkę paradoksalnie, po zwiększeniu do 300mg lęki i wszystko minęły i brałam 2 lata. Z tym, że ja p/lękowo byłam zaopatrzona w paroksetynę, jak zadziała z mianseryną ciężko stwierdzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Catriona napisał(a):

@Lucy32 ja bym poczekała, mnie 150mg bupropionu też męczyło i standardowo moja lekarka kazała zwiększyć dawkę paradoksalnie, po zwiększeniu do 300mg lęki i wszystko minęły i brałam 2 lata. Z tym, że ja p/lękowo byłam zaopatrzona w paroksetynę, jak zadziała z mianseryną ciężko stwierdzić.

Hmm....no ja mam dopiero za dwa tyg termin u lekarza.Wiadomo wolalabym te 150mg brac niz 300ta,ale coz jak trzeba bedzie  to i zwiększe pewnie,chociaz nie chętnie.Dzieki ci za odpowiedz,bo jestes chyba jedyna osoba tutaj ,ktora brała dluzej ten lek i w dodatku ci pomagal.Tym bardziej ci dziękuje.Bo wiekszosc wpisow tutaj co czytalam to jakies same narzekania i chyba większość tez brała krotko i potem narzekala ze lek do dupy. Więc nadziei to nie daje gdy to czytalam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lucy32 wiesz u mnie było o tyle łatwiej, że wcześniej pomógł mi Ssri, a na noradrenalinę źle reagowałem, więc chciałem tylko spróbować, nie byłem nastawiony na ten lek. No i ten jeden miesiąc zasiał we mnie tyle niepewności, że tracę czas, że muszę być na Ssri, że zdecydowałem się przerwać i wrócić do serotoninowcow. Teraz żałuję, że nie pociągnąłem jeszcze miesiąca. Jeśli dobrze działała duloksetyna u Ciebie to chyba warto czekać i próbować. Może te lęki będą znikać jak na Ssri po czasie? Niektórym na reddit to mijało, ja nie mogę się wypowiedzieć bo byłem za krótko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, mio85 napisał(a):

@Lucy32 wiesz u mnie było o tyle łatwiej, że wcześniej pomógł mi Ssri, a na noradrenalinę źle reagowałem, więc chciałem tylko spróbować, nie byłem nastawiony na ten lek. No i ten jeden miesiąc zasiał we mnie tyle niepewności, że tracę czas, że muszę być na Ssri, że zdecydowałem się przerwać i wrócić do serotoninowcow. Teraz żałuję, że nie pociągnąłem jeszcze miesiąca. Jeśli dobrze działała duloksetyna u Ciebie to chyba warto czekać i próbować. Może te lęki będą znikać jak na Ssri po czasie? Niektórym na reddit to mijało, ja nie mogę się wypowiedzieć bo byłem za krótko

Dzięki.No gorzej byloby znalezc sie w tej drugiej Puli ,tych ktorym nie minęło.😜

Na razie mam obnizony nastroj ,tak buja ,czasem czuje jakby lek narastal a ale nie wybucha.Rano bylo źle.Ale lekko sie uspokoilo ,za to nastroj , oczywiście lęk=zjazd nastroju.

Ale tam ,gorzej mnie bujalo na Amitryptylinie.To byl hardcor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, zburzony napisał(a):

@Lucy32i jak tam na bupropionie dzisiaj, jest coś lepiej?

No Hej😘

Na razie nic sie nie dzieje,znosnie.Ale boje się kawe wypic,bo może to ona tak źle wplynela.Nie wiem,ale wypije kawusie, chociażby po to zeby to sprawdzic,czy to rzeczywiscie po kawie.Naped jakis taki sobie, póki co spokojnie,ale bez rewelacji.Zreszta jakos ich nie oczekuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, zburzony napisał(a):

Jak pierwszy raz brałem bupropion kawa zajebiście mi wchodziła, piłem jedną za drugą i póki nie wychodziłem z domu to czułem się świetnie.

No popatrz a tu wiele wpisow ze po kawie na Bupro gorzej bylo .Ale ja juz kawke wypilam.

Szkoda mi mojej Dulo,ze w odstawce,no ale czyms sie trzeba ratowac.Dobrze sie czułeś jak brales bupropion?

Czy raczej mocno lękowo?Mi to pasi jak nic sie nie dzieje złego ,ale wczoraj bylo male przelamanie.(Lęk,nastroj depresyjny)Ale jakos przeszlo .Mozliwe ze wroci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lucy32czułem się bardzo dobrze jak chodzi o nastrój i zwalczenie apatii, dużo mi się chciało itd. Tylko zasrany lęk się zwiększył, zwłaszcza fobia społeczna. Dopóki byłem w domu było ok ale na ulicy i przy ludziach byłem cholernie spięty i wypłoszony. Ostatnim razem brałem miesiąc razem z paroksetyną ale nie dała rady lęku przykryć. Mam nadzieję że u ciebie będzie inaczej i że mirtazapina która tak dobrze ci służy w tym pomoże 💪😉.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, zburzony napisał(a):

@Lucy32czułem się bardzo dobrze jak chodzi o nastrój i zwalczenie apatii, dużo mi się chciało itd. Tylko zasrany lęk się zwiększył, zwłaszcza fobia społeczna. Dopóki byłem w domu było ok ale na ulicy i przy ludziach byłem cholernie spięty i wypłoszony. Ostatnim razem brałem miesiąc razem z paroksetyną ale nie dała rady lęku przykryć. Mam nadzieję że u ciebie będzie inaczej i że mirtazapina która tak dobrze ci służy w tym pomoże 💪😉.

Dziekuje.No zobaczymy,jak będzie.Ten lęk to chyba wybitny na tym leku.Moja Mirtusia juz nie jedno ze mną przeszła i jest zwykle niezawodna.Ale zobaczymy czy sie z tym Bupro dogadają 😜😆Ciesze sie ze i Tobie sie na Wenli układa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, zburzony napisał(a):

@Lucy32powiem ci że gdyby to było na dłuższą metę możliwe bardzo chętnie brałbym bupropion razem z benzodiazepinami, wtedy mogłoby być naprawdę dobrze.

Oprócz wenlafaksyny biorę jeszcze fluoksetynę, czuję że one fajnie się uzupełniają.

A na Fluoksetyne jak wchodziles , lęków nie miałeś? b ona tez niby taka lękotwórcza jest?

Hehe jakby mozna tak ,to ja bym tez na Benzo przeszla😄😄Chyba to najlepsze co ludziom pomaga w chwilach lęku.A co do Bupropionu,to on jakis taki nie do konca ...Ja tam na razie nie czuje przyplywu motywacji,wrecz przeciwnie,wszystko robię wolniej i jakos bez energi, wręcz tak powolnie.Nastroj tez jakis niestabilny.Ale coz jeszcze mam czas dla niego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lucy32początkowo fluo powodowała lęk zwiększony ale nie trwało to za długo, właśnie po to mi jeszcze wenlafaksyna żeby przykrywała lęk od fluo i całkiem dobrze to jej wychodzi. Z fluoksetyną chodziło mi o stymulację i to też się powiodło. Biorę jej 40 mg, wcześniej byłem na 60 i było serio nieźle ale pojawił się lęk każdego dnia o podobnej porze. Będę jeszcze próbował 60 a kiedyś chętnie 80 mg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dopiero 9 ty dzien biore buprio.Pierwsze 7dni bylo bez znacznych skutkow ubocznych,jakbym cukierki jadla,ale czulam pomalu obnizajacy sie jakby nastroj z dnia na dzien.Taka sie zrobilam rozlazla.Wiem ze cos mam do zrobienia,ale siadam sobie i cos czytam na necie i tak caly dzień mija a ja nic konstruktywnego nie dzialam.

Teraz pije kawę 🤭🤭🤭😉(eksperyment)bo nie mam energi.

Ja jeszcze fluoksetyny nie bralam.Moze powinnam .Ale to ssri to chyba bym nie przezyla.

Wchodziles na fluo biorac juz Wenle?Czy zaczales oba leki razem?

4 minuty temu, zburzony napisał(a):

@Lucy32początkowo fluo powodowała lęk zwiększony ale nie trwało to za długo, właśnie po to mi jeszcze wenlafaksyna żeby przykrywała lęk od fluo i całkiem dobrze to jej wychodzi. Z fluoksetyną chodziło mi o stymulację i to też się powiodło. Biorę jej 40 mg, wcześniej byłem na 60 i było serio nieźle ale pojawił się lęk każdego dnia o podobnej porze. Będę jeszcze próbował 60 a kiedyś chętnie 80 mg.

To juz poszles w gore ostro z tą Fluo😄😄W sensie sprawdzales dawki hehe

Edytowane przez Lucy32

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lucy32brałem już wenlę ale męczyła mnie apatia, fluoksetyna to najbardziej stymulujący SSRI więc pomyślałem że coś ruszy i faktycznie udało się. Wcześniej na wenli jak brałem 450 mg było bardzo fajnie ale czułem że to jednak za dużo, ciśnienie za wysokie też.

To ty źle tolerujesz SSRI? Wydaje mi się że fluoksetyna może fajnie pobudzić i jeśli bierze się coś co maskuje lęk jest szansa że będzie git.

Wiesz, czytałem że w dawkach 60-80 mg fluo pobudza dopaminę i chcę to na sobie sprawdzić.

W grudniu będę widział się z lekarzem, zastanowię się czy nie wyciągnąć od niego bupropionu i dać mu kolejną szansę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

58 minut temu, Lucy32 napisał(a):

Ja dopiero 9 ty dzien biore buprio.Pierwsze 7dni bylo bez znacznych skutkow ubocznych,jakbym cukierki jadla,ale czulam pomalu obnizajacy sie jakby nastroj z dnia na dzien.Taka sie zrobilam rozlazla.Wiem ze cos mam do zrobienia,ale siadam sobie i cos czytam na necie i tak caly dzień mija a ja nic konstruktywnego nie dzialam.

Teraz pije kawę 🤭🤭🤭😉(eksperyment)bo nie mam energi.

Ja jeszcze fluoksetyny nie bralam.Moze powinnam .Ale to ssri to chyba bym nie przezyla.

Wchodziles na fluo biorac juz Wenle?Czy zaczales oba leki razem?

To juz poszles w gore ostro z tą Fluo😄😄W sensie sprawdzales dawki hehe

Dokładnie tak się czułem na bupro. Podkręcony, energia, ale siedziałem i nic nie robiłem. Takie „szybkie siedzenie”. No i tak, kawa źle z tym współgra. Do tego ścisk w żołądku i dzwonienie w uszach. Nie dzwoni Wam po tym w uszach? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Tentyplebs napisał(a):

Dokładnie tak się czułem na bupro. Podkręcony, energia, ale siedziałem i nic nie robiłem. Takie „szybkie siedzenie”. No i tak, kawa źle z tym współgra. Do tego ścisk w żołądku i dzwonienie w uszach. Nie dzwoni Wam po tym w uszach? :D

Ale ja nawet nie czuje sie podkrecona,wrecz przeciwnie ...zmula i posepny nastroj,i zero napedu,bo niby chce ale mi sie nie chce.Apetytu nie mam .Dzwonienia w uszach jeszcze tez nie.Tylko takie czasem smutne mysli.Nie wiem jak dlugo brales,wiec nie wiem czy dluzej .

3 godziny temu, zburzony napisał(a):

@Lucy32brałem już wenlę ale męczyła mnie apatia, fluoksetyna to najbardziej stymulujący SSRI więc pomyślałem że coś ruszy i faktycznie udało się. Wcześniej na wenli jak brałem 450 mg było bardzo fajnie ale czułem że to jednak za dużo, ciśnienie za wysokie też.

To ty źle tolerujesz SSRI? Wydaje mi się że fluoksetyna może fajnie pobudzić i jeśli bierze się coś co maskuje lęk jest szansa że będzie git.

Wiesz, czytałem że w dawkach 60-80 mg fluo pobudza dopaminę i chcę to na sobie sprawdzić.

W grudniu będę widział się z lekarzem, zastanowię się czy nie wyciągnąć od niego bupropionu i dać mu kolejną szansę.

Jja z ssri to Paroksetyny,Fluoksetyny i Fluwoksaminy nie bralam.Moze dlatego mi lekarz moj nie daje ,bo widzial ze ja nawet na dawke terapeutyczna najmniejsza nie jestem w stanie wejsc,przez straszne uboki.Ale Fluo mnie by interesowala.Choc na bank bym nie dala rady😆

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, brum.brum napisał(a):

Ja czekałem ponad 2 miesiące i doopa blada. Deprecha jak była tak dalej była . Dziwne pocenie się, śmierdzący, polekowy pot …nic pozytywów ….

no ale to u mnie tak było. Może jeszcze zadziała u Ciebie, z czasem . Napisałem tylko jak u mnie to wyglądało 

No dzieki,doceniam ze napisales.Nie brzmi to optymistycznie.Duzo to rozczarowanych i zawiedzionych.

Pewnie tez sie będę męczyć na darmo.Malo tu tez widac zjadaczy Buprio,wiec każda opinia jest mi wazna na tę chwilę.Tez mam taka zawieche depresyjna,i zero energi.Jak mozna tak reagowac na lek ,ktory ma pobudzac do dzialania.

Edytowane przez Lucy32

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lucy32też mnie to zawsze zastanawiało że niektórzy po bupropionie są senni i niedorobieni ale widać to lek jak one wszystkie, mnie duloksetyna wystrzeliła jak dopalacz a niektórych tylko muli.

Co do fluoksetyny to kiedyś brałem ją solo i trochę dawała mi w kość dlatego teraz wymyśliłem obstawę SNRI i jest git. Z tych leków co wymieniłaś dla mnie najlepsza była fluwoksamina, w ogóle to moje najlepsze SSRI, ale tutaj znowu reagowałem nietypowo, odwrotnie niż większość ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, zburzony napisał(a):

@Lucy32też mnie to zawsze zastanawiało że niektórzy po bupropionie są senni i niedorobieni ale widać to lek jak one wszystkie, mnie duloksetyna wystrzeliła jak dopalacz a niektórych tylko muli.

Co do fluoksetyny to kiedyś brałem ją solo i trochę dawała mi w kość dlatego teraz wymyśliłem obstawę SNRI i jest git. Z tych leków co wymieniłaś dla mnie najlepsza była fluwoksamina, w ogóle to moje najlepsze SSRI, ale tutaj znowu reagowałem nietypowo, odwrotnie niż większość ludzi.

A czy fluwoksamina ,w sumie jest tez ssri lekiem?🤭

No i popatrz,mnie Dulo tez wystrzelila,ale na pierwszych dniach tez łaziłam,senna , ogłupiała i przymulona,ziewalam  non stop i zastanawialam się co to za marny lek.I gdzie ta noradrenalina.

A jednak pozniej sie wszystko odwrocilo ,jak kliklo ,tak poszlam jak rajdowiec, i byla ta MOC.

Dlatego czasem mozna sie zmylic ,sugerując sie pierwszymi dniami zmuly.

Ty masz fajnie bo i SSRI ci służą i SNRi a ja musze droga eksperymentow błąkać sie po roznych lekach😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lucy32tak, fluwoksamina to SSRI, zresztą najstarszy nawet. Jak tutaj poczytać opinie to w większości są złe, że zamula, ciągle spać się chce, apatia i anhedonia. A mnie wystrzeliła prawie jak duloksetyna, mało spałem, pełno energii, zero lęku no i przede wszystkim kapitalny nastrój, najlepszy jaki dał mi jakikolwiek antydepresant.

Ale powiem ci z ja jednak trochę głupi jestem, wiem dobrze czego spodziewać się po bupropionie a i tak mi chodzi po głowie 😄, może do tego wjadę jeszcze na mirtę i zaczekam na efekty 😆.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×