Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Siedzę w aucie. Zapaliłam papierosa. Pierwszy popiół poszedł za okno. Reszta łącznie z niedopałkiem do kubka z resztka kawy. I znowu strach. A jak ten popiół był z żarem i coś się zapali. A przecież za oknem pada deszcz i jest mokro. Poza tym idę za pół h na terapię, więc wrócę do auta za więcej niż godzinę. Wiem że tym razem to totalnie nie racjonalne i że nie ma prawa nic się zapalić a jednak mózg chce spłacać mi figla i czuję lekki niepokój. Na szczęście tym razem jestem na tyle silna że dam sobie radę z tym lękiem. W końcu zaczynam iść do przodu.... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W weekend próbowałam rozpalić ognisko. Ależ ja się nameczyłam żeby utrzymać ogień. Przypominały mi się wówczas wszystkie moje lęki o papierosie.... Eh, chociaż nadal boję się trochę że dziwnym trafem paląc fajka spowoduje pożar, to owe praktyczne doświadczenie trochę mi pomaga :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×