Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Nie widziałam chyba takiego wątku, a myślę, że może być ciekawie. 🙂 Jakie pytania zadawał Wam psychiatra na pierwszej i kolejnych wizytach?

Ciekawa jestem jaki mają mniej więcej schemat.

 

- jakie mam samopoczucie, 

- czy w rodzinie były choroby psychiczne (to na pierwszej wizycie), 

- jak wygląda sytuacja zawodowa,

- czy zmieniła się sytuacja rodzinna (w moim przypadku, już na kolejnych wizytach - jak wygląda sprawa z mężem).

 

Sądzę, że to taki typowy/standardowy zestaw pytań. Macie coś do dodania?

Edytowane przez wyjdz_do_ludzi_pobiegaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- Jakie było najważniejsze wydarzenie w Twoim życiu?
- Jakie wydarzenie bądź wydarzenia z przeszłości zapadły Ci najgłębiej w pamięć?
- Jakie oczekiwania stawiasz wobec swojej osoby na najbliższą przyszłość?
- Jaki sposób poznawania ludzi Ci najbardziej odpowiada? 
- Jakie emocje towarzyszą Ci przy poznawaniu nowych osób i przy zabieraniu się do nowych rzeczy? 

No i pytania o relacje z matką i ojcem typu „kto jest Ci bliższy i z kim łączą Cię głębsze więzi”.  

P.S.: Mój był od dzieci i młodzieży, to wchodził poniekąd w rolę takiego życiowego "mentora". 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakie leki Pani brała? ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszym lekiem, jak zresztą w większości przypadków osób, które poznawałam w trakcie moich terapii, był Pramolan. Potem brałam Sulpiryd, doraźnie Bellergot. 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Anihilacja sądzę, że @Lilith napisała pytanie, jakie padło podczas wizyty, niekoniecznie było adresowane do Ciebie. ;) Ale przy okazji podpytam - Bellergot na sen stosujesz? 

 

I chyba Twój psychiatra był przy okazji psychoterapeutą? 

 

__ 

 

Z pytań to jeszcze mi się przypomniało "czy leczyłam się wcześniej psychiatrycznie".

 

Wydaje się, że to są podstawowe zagadnienia, ale ostatnio z kolegą rozmawiałam na temat jego partnerki i okazało się, że wiele podstawowych według mnie pytań nie padło - stąd też ciekawość jak to wygląda u innych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Anihilacja napisał:

Pierwszym lekiem, jak zresztą w większości przypadków osób, które poznawałam w trakcie moich terapii, był Pramolan. Potem brałam Sulpiryd, doraźnie Bellergot. 🙂

To było pytanie, jakie usłyszałam od psychiatry ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hah, żyję w egocentrycznym półświatku. Wybaczcie. 🙂

 

Nie, Bellergot był do tzw. sytuacji kryzysowych. Teraz nie biorę leków.

 

19 minut temu, wyjdz_do_ludzi_pobiegaj napisał:

I chyba Twój psychiatra był przy okazji psychoterapeutą? 

On pracował w ośrodku leczenia dzieci i młodzieży, więc wcielał się w takową rolę, ale czy zrobił jeszcze dodatkowe wykształcenie/szkolenie w tym kierunku, to nie mam pojęcia. 🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak Pani bezpieczeństwo? (W kwestii myśli samobójczych)

Czy pojawiły się myśli samobójcze?

Czy okaleczała się Pani od ostatniej wizyty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pani X, co tam słychać? (to na wejście zawsze)

Czy próbowała Pani w jakiś inny sposób odreagowywać napięcie? (jak opowiadałam o okaleczaniach)

 

Na pierwszej wizycie te same co u @wyjdz_do_ludzi_pobiegaj, tylko wiadomo, inaczej zadane, oprócz pytania dot. sytuacji rodzinnej. Plus: Z czym Pani do mnie przychodzi? 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Heledore napisał:

Jak Pani bezpieczeństwo? (W kwestii myśli samobójczych)

 

Ładnie, delikatnie zadane pytanie. 

 

Pociągnijmy wątek myśli samobójczych. Pytali Was o nie? Ciekawi mnie to, bo w sumie ja mimo, że podobno miałam (tylko takie trochę dookoła), to o tym lekarzowi nie powiedziałam, a on o to nie pytał. Może nie byłam w takim stanie, który wskazywał, że mogłabym sobie coś zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@wyjdz_do_ludzi_pobiegaj mój zawsze pyta. A gdy widzi, że jest kiepsko, to jeszcze dopytuje jak bardzo są "zaawansowane". Upewnia się też, czy bym mu rzeczywiście powiedziała, gdybym zaczęła coś planować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie do standardu pytań doszło:

- jak długo utrzymuje się u pani taki nastrój?

- czy chce pani zrobić sobie krzywdę?

- czy z myśli przechodzi pani do czynów?

- czy na prawdę chce się pani zabić?

- czy ma pani wahania nastroju?

- czy ma pani wrażenie, że ludzie panią obserwują, obgadują, chcą czegoś od pani?

- czy przyjmuję pani teraz jakieś leki?

- czy choruje pani na jakąś chorobę przewlekłą?

- czy ma pani rodzinę, czy mieszka sama?

- czy pracuję?

- czym się zajmuję na co dzień?

- jak wygląda pani sytuacja materialna?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, wyjdz_do_ludzi_pobiegaj napisał:

🤯

 

Mój to już w ogóle przestał zadawać jakiekolwiek pytania. Chyba widzi mojego banana na twarzy i tylko wypisuje receptę. 😀

To gratuluje 🙂

 

Mam kolejną wizytę we wrześniu i zobaczę jak będzie. Trochę czasu minęło. Czasami żałuję, że moja psychiatra nie jest terapeutą, bo dobrze mi się z nią rozmawia.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, el33 napisał:

Czasami żałuję, że moja psychiatra nie jest terapeutą, bo dobrze mi się z nią rozmawia.

 

Też nad tym ubolewam. Mój psychiatra to ktoś kto wzbudza respekt, o dużym doświadczeniu życiowym, rady zawsze miał "w punkt", niestety jak tylko próbowałam go trochę wciągnąć w rozmowę odsyłał na psychoterapię (a tymczasem 15-minutowe wizyty u niego często dawały mi więcej i otwierały oczy bardziej niż kilka godzin u psycholog; po niektórych jego tekstach czułam się, jakby ktoś mnie kijem w łeb zdzielił, ale w pozytywnym sensie - bo wszystko nagle układało się poprawnie). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, wyjdz_do_ludzi_pobiegaj napisał:

 

Też nad tym ubolewam. Mój psychiatra to ktoś kto wzbudza respekt, o dużym doświadczeniu życiowym, rady zawsze miał "w punkt", niestety jak tylko próbowałam go trochę wciągnąć w rozmowę odsyłał na psychoterapię (a tymczasem 15-minutowe wizyty u niego często dawały mi więcej i otwierały oczy bardziej niż kilka godzin u psycholog; po niektórych jego tekstach czułam się, jakby ktoś mnie kijem w łeb zdzielił, ale w pozytywnym sensie - bo wszystko nagle układało się poprawnie). 

Moja psychiatra ma podobne doświadczenie odnośnie problemów ze zdrowiem dziecka i jak mówi o czymś w tym temacie wiem, że to wiedza z pierwszej ręki, a nie książkowa. Też wzbudza pewnie respekt, ale i ogromne zaufanie. No i bezpośredniość którym nie raz potrafi mnie zaskoczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy nie czuje się Pani za dobrze?

Czy nie zachowuje się Pani nieodpowiedzialnie?

Czy myśli nie płyną za szybko?

Nie popełnia Pani poważniejszych błędów przez 'roztargnienie'?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Psychiatra przy przyjeciu na detoks. 

Jaki mamy dzisiaj dzień? Stale cos piszac i nie patrzac.mam mysli samobojcze on wie pan co nie wierze panu ale nie chce mi sie pisac odmowy wiec przyjme pana jak jest miejsce. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak się pani czuje?

jakie ma pani myśli?

co mówią głosy?

czy przyjmuje pani leki regularnie?

a może szpital albo oddział dzienny??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×