Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
BlackAngel

Jak wyglądają wasze dni z nerwica? Witam, jestem pierwszy raz.

Rekomendowane odpowiedzi

Hej wszystkim😊 Podejrzewam u siebie nerwice. Jestem zapisana do psychiatry. W przeciągu 3 lat miałam dosyć stresujące życie. Ja ciągle zabiebiegana, perfekcyjna. Praca, dom, dzieci. I w życiu zaczęło się psuć. Multum stresu...ciągły stres...Każdy dzień taki sam- monotonia. I nagle bum! Organizm przestał odmawiać posłuszeństwa. Dziwne kolatania serca, dziwne poczucie że faluje, że słabne. Potem strach o swoje zdrowie. Ba! Nawet życie. Strach, że umrę, że zacznę się dusić w miejscu publicznym. Paniczny strach przed pójściem do pracy i przed tym, żeby zostać sama w domu z dziećmi, bo coś mi się stanie i nikt mi nie pomoże i zostaną same....ciagle bole głowy, uczucie duszenia, guli w gardle. Miałam badane serce, morfologia i wszystko ok. Stres. Ale jak tu sobie pomóc?? Każdy dzień to dla mnie walka. Nic mi się nie chce, ciągle jestem smutna. Czuje ciągle strach i boję się że tak będzie już zawsze... chce wyzdrowieć. Nawet jak bede musiała brać leki. Nie mogę już wytrzymać takiego samopoczucia bo mnie to wykańcza.

Jestem BlackAngel i chyba zachorowałam na nerwice...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Siema. Dobrze, że idziesz do psychiatry. Pomyśl też o jakiejś psychoterapii, zaszkodzić nie zaszkodzi, a może pomóc. W jakim wieku masz dzieci? Może warto nauczyć je dzwonić pod 112 gdybyś zasłabła? Pozdro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Starsza córka ma 5 lat. A młodsza 1,5 roku. Starsza oczywiście wie jaki to nr alarmowy, ale jakby to wyszło w praktyce to nie wiadomo 😌 chciałabym cofnąć czas, żeby było tak jak kiedyś...Kiedy mi się chciało wszystko. A teraz taka pustka i strach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje dni z nerwica wyglądają zawsze podobnie.
Rano jest ok, bo w nocy się wysypiam dzięki hydroksyzynie. Następnie pojawia się myśl, że muszę iść do pracy i wszystko się zaczyna. Nerwy, słabości, lęki, uczucie niepokoju, ogólne zdenerwowanie. W pracy cały czas chce i się spać, jestem nerwowy i osłabiony, czasami mam jakieś bóle w klatce, bóle głowy, drętwienia mięśni - staram się to olać, żeby wytrzymać te 8 godzin i potem czym prędzej do domu. W domu objawy trochę ustępują, pozostaje tylko senność i zmęczenie, czasami jakieś małe lęki. Wieczór jest trochę lepszy bo o 18.00 biorę hydroksyzynę. Do 21.00 siedzę zamulony, czasami zdarza się, że mam chęć coś porobić. o 21.00 idę spać i tak każdego dnia.

Pozdrawiam

   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×