Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
New-Tenuis

Nerwica ustawicznego sprawdzania drugiej osoby

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, może to wynika z mojego zaburzenia, ale już po prostu nie wytrzymuję. Gdy mi na kimś zależy (nie musi chodzić o związek), w kółko "badam" posunięcia tej osoby, sprawdzam, czy na pewno mnie akceptuje, denerwuję się. Nie mogę przez to normalnie się z nią komunikować, bo przybieram poker-face, żeby nie zauważyła mojej desperacji i nie uciekła / nie zraziła się do mnie. Mam słowotok w myślach, popadam w smutek i taką nerwową stagnację. Czy ktoś tego doświadczył i jak sobie z tym radziliście, jeśli te objawy też u Was wystąpiły? Ja już nie mogę, to się przeradza w autodestrukcję, co więcej, mam wrażenie, że mój organizm też źle na to reaguje, bo często mnie boli żołądek. Nie chcę być głodnym duchem... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja oberwałam za taką postawe w relacji z kumplem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taka postawa wynika z braku pewności siebie, ten problem jest w nas nie w drugim człowieku. Trzeba wzmocnić swoje poczucie wartości, bo ta druga strona z pewnością tego nie wytrzyma. Też to przerabiałem, przez taką postawę rozstawałem się kilkakrotnie z moją partnerką - obecnie żoną. Na szczęście miłość była silniejsza i ostatecznie wracaliśmy do siebie, jednak nie zawsze tak bywa. Desperackie kroki w takich sytuacjach są najgorszym co można zrobić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, bo wiele razy w życiu je podejmowałam, dlatego przybieram postać otrupka włochatego (chrząszcz - w chwili zagrożenia chowa odnóża i czułki w specjalnych bruzdach i udaje martwego), czyli nie robię nic. Ale co można zrobić z emocjami, wewnętrznym napięciem związanym z tą osobą, żeby zmalało? Bo ja czuję straszny rozdźwięk między tym, co pokazuję, a co czuję i dolega mi to... prawda, to jest brak poczucia własnej wartości na pewno...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, New-Tenuis napisał:

otrupka włochatego

mozesz takich okreslen nie pisac...blee

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziwne takie?taką taktykę stosuję z każdym kto się ze mną umawia na zlot,spotkanie,aranżowane narzeczeństwo.pomogła filmowo.wiem już kiedy się wycofać i zrezygnować kiedy czerwona lampka zapala mi sie we właściwym momencie.zazwyczaj samo zaproszenie owocuje automatyczne zerwanie znajomosci z mojej strony.objaśnianie zbyteczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, tosia_j napisał:

mozesz takich okreslen nie pisac...blee

Przepraszam, jeśli Cię obrzydziłam. Nie było to moim zamiarem.

2 godziny temu, nieboszczyk napisał:

dziwne takie?taką taktykę stosuję z każdym kto się ze mną umawia na zlot,spotkanie,aranżowane narzeczeństwo.pomogła filmowo.wiem już kiedy się wycofać i zrezygnować kiedy czerwona lampka zapala mi sie we właściwym momencie.zazwyczaj samo zaproszenie owocuje automatyczne zerwanie znajomosci z mojej strony.objaśnianie zbyteczne.

Jakoś ze mną masz kontakt normalnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, New-Tenuis napisał:

 

Jakoś ze mną masz kontakt normalnie.

ty jako jeden z bardzo niewielu wyjątków ktorych nawet nie można policzyć na palcach jednej ręki trędowatego swoją postawą udowodniłaś że warto dołożyć wszelkich starań aby pięlęgnować ów kontakt co jest jednym z nielicznych pozytywnych zaskoczeń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, nieboszczyk napisał:

ty jako jeden z bardzo niewielu wyjątków ktorych nawet nie można policzyć na palcach jednej ręki trędowatego swoją postawą udowodniłaś że warto dołożyć wszelkich starań aby pięlęgnować ów kontakt co jest jednym z nielicznych pozytywnych zaskoczeń.

I to działa w obie strony. 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

myslalam ze sie przy tobie dowiem jak postepowac,....ale widze ze tylko sie z nieboszczykiem za łapki ścisneliscie i koniec tematu

:classic_unsure:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, tosia_j napisał:

myslalam ze sie przy tobie dowiem jak postepowac,....ale widze ze tylko sie z nieboszczykiem za łapki ścisneliscie i koniec tematu

:classic_unsure:

bo jestem czysty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, nieboszczyk napisał:

bo jestem czysty.

Prawda to. :D

Tosia, ja cały czas mam wspomniany problem i czekam na rozwinięcie dyskusji, więc koniec tematu to nie jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeba żyć swoim życiem, nie interesować się 2 osobą za bardzo, absolutnie nie sprawdzać, nie kontrolować..... A samemu też mieć swoje Życie, żeby nie skupiać się na drugiej osobie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie musisz wychodzić z domu aby to sprawdzić w realu.dołącz na fejsbuczku na siłe  do grupy A potem B potem C lub wyślij zaproszenia do osobników których kojarzysz a którzy o tobie nie wiedzą,wklej swoje zdjęcie do jakiegoś polishdating/badoo i załącz krótki szczery profil o sobie.tutaj pomysłowość zależy od ciebie .oszczędzisz sobie nerwów i błazenady.mozesz co najwyzej co nierealne udawać wspaniałe zdrowie nie stosując sie do w/w wskazówek dla atencji jako łykająca tony leków łysa stara babcia bezzębna po menopauzie z cukrzycą,podagrą,miażdżycą robić z siebie nastolatkę ze zdjęciem na tle wieży Eiffla z Photoshopu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×