Skocz do zawartości
Nerwica.com

witam ponownie


unintended

Rekomendowane odpowiedzi

witam forumowiczow po raz drugi...

od moich ostatnich wpisow minal roczek...i wiecie co - chwilami bylo swietnie. zaden z moich czarnych scenariuszy sie nie sprawdzial- zaliczylam pierwszy rok na studiach(niewiele braklo mi do stypendium naukowego!), w wakacje pracowalam w kawiarni- kontakty z obcymi ludzmi, odpowiedzialnosc, ciezka praca(poradzilam sobie), w nowym roku akademickim, zaczelam prace jako opiekunka do dzieci, tez niexle mi szlo...potem nastapil nawrot...nie wiem czym spowodowoany...moze odstawieniem lekow, moze tym ze na terapii rozdrapalam stare rany i lęki sie odezwaly. nie wiem. znow wracam do lekarstw, kontynuuje terapie. Najgorsze ze znow widze wszystko na czarno.Ale przypomnialam sobie o tym forum, przeczytalam stare wpisy i w mojej glowie zrodzily sie te slowa: "to juz bylo"!

to nic nowego, znasz te lęki, te uczucia, doly i pragnienie smierci...z tym da sie zyc , to da sie pokonac.pokonalam to juz raz!

ze bedzie ciezko wiem- ale nikt nie obiecywal ze bedzie latwo.pozdrawiam walczacych i tych ktorzy sie poddali.Tym drugim chce powiedziec ze godzine temu myslalam tak jak Wy, teraz jest inaczej i mimo iz nie wiem co bedzie za nastepna godzine to ta jest dla mnie cenna!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×