Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
ASrock

Ja i moja nerwica natrectw

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich!

 

Cierpię na nerwice natręctw od 5 lat, do tego dochodzi fobia społeczna oraz depresja.. jednym słowem żyć i nie umierać... bądź umierać! Moim pierwszym lekiem na NN była wenlafaksyna która podziałała na mnie świetnie! W końcu posmakowałem życia, poznałem kilka fajnych osób.. zrobiłem prawo jazdy! Ale.. po roku brania wenlafaksyny czar nagle prysł... powróciło dawne..monotonne...szare.. życie.Później próbowałem kilku innych lekarstw ze złym skutkiem... obecnie biore fluwoksaminę.. wiąże z nią nadzieję że zasmakuję znowu życia..wszystko się ułoży..Chodziłem pół roku na psychoterapię behawioralno poznawczą.. która niewiele zmieniła w moim życiu..później chodziłem na psychoterapię psychodynamiczną pół roku która może mi coś tam pomogła.. Aktualnie już od 3 lat nie chodzę na żadną terapię ale najpewniej zaraz zacznę, ponieważ moja nerwica zaczeła dawać mi objawy somatyczne, takie jak: Kołatanie serca, ucisk i pełność w głowie, ucisk w klatce piersiowej. Powiem szczerze że nie chce mi się już znowu zaczynać psychoterapii.. tego wszystkiego od nowa...

Najbardziej to doskwiera mi samotność, brak kogoś kto mnie zrozumie, a wiadomo jak to jest na świecie.. gdy powiem obcemu o moim problemie to albo wyśmieje i uzna za "wariata" albo zrozumie i wesprze.

Aktualnie poszukuję dobrego psychoterapeuty z Woj.Lubelskiego... Lublin.. Zamość.. Chełm. Może ktoś... coś?

Nie Wiecie ile dałbym za normalne życie.. za przyjaciół.. za dziewczynę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj! Na początku proponuję odrzucić myślenie, że jesteś jakiś "nienormalny". Jesteś jak najbardziej normalny, tylko masz problemy i jest Ci trudniej. To, co innym wydaje się przychodzić z łatwością, Ty wkładasz w to więcej wysiłku. Jeśli poszukujesz dobrego psychoterapeuty z Lublina, polecam Panią Aleksandrę Rutkowską - psychologa i psychoterapeutę. Informacje o niej możesz sobie wygoolować. Pozdrawiam i powodzenia! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za miłe słowa. Muszę się zmierzyć z silnym przeciwnikiem, i wiem że on nie podda się bez ciężkiej walki...

 

Jakby ktoś miał jakieś spostrzeżenia a może chciałby porozmawiać, zapraszam do kontaktu. Kiedyś rozmawiałem z tego forum z dziewczyną na GG, dość długo,tez miała liczne problemy. Później kontakt się urwał, może dlatego że ja poszedłem do szkoły.. zaczolem jako tako żyć.. a może to i ona również pozbyła się problemów i zaczela żyć. Oby!! 

 

Teraz zastanawia mnie tylko jedno... Przez co tak dobrze się czułem na początku leczenia gdy juz prawie kończyłem psychoterapię... Czułem się jak młody Bóg! Mogłem wszystko. Po depresji i nerwicy nie było śladu! Po lekach? Czy tak dobrze zadziałała psychoterapia?

Edytowane przez ASrock

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w świecie gdzie wszystko przemija, niszczeje, starzeje się i umiera i gdzie każdy z nas zgrzeszył przeciwko Świętemu BOGU prawdziwy pokój ducha, ukojenie jest tylko u JEZUSA WSZECHMOGĄCEGO BOGA MIŁOŚCI i PRZEBACZENIA. Wiem co mówię bo sam byłem w bardzo złym stanie a byłem wtedy cieleśnie zdrowy. 2 lata temu miałem wypadek i amputowano mi rękę a jednak mam radość, pokój ducha i nabieram sił bo z każdym dniem bliżej spotkania twarzą w twarz z TYM który kocha miłością doskonałą ..... " Choćbym nawet chodził doliną cienia śmierci, zła się nie ulęknę, bo ty jesteś ze mną " - Psalm 23:4
"Miej nadzieję w Panu! Bądź mężny i niech serce twoje będzie niezłomne! Miej nadzieję w Panu! " - Psalm 27:14 Biblia Warszawska,

Jestem z Puław - jakbyś chciał się kiedyś spotkać i porozmawiać to zapraszam, pozdrawiam Dominik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, nie obrażając Ciebie ani religii, ja jestem dośc sceptycznie nastawiony do religii. Wiele się modliłem, prosiłem aby moje życie wyglądało w miarę normalnie, poukładane.. jednak nie doprosiłem się nigdy. Ja internecie można właśnie poczytac jak ktoś wyleczył się z depresji po 1 miesiącu bądź z nerwicy, tylko zastanawia mnie czy z depresji można wyjśc za miesiąc...? Na pewno NIE! I na pewno nie była to depresja czy nerwica, z tego nie wychodzi się w tak krótkim czasie..Bo dlaczego ja z nerwicą męcze się już 5 lat?! Przerobiłem 3 psychoterapeutek i sporo leków SSRI/SNRI.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam mam na imie Mariusz mam problemy natury psychicznej. Fajnie by było z kims porozmawiać i wygadać się nie bardzo mam z kim.To cos jak to nazywam zlapalo mnie 20 lat temu ,nie mogę do dnia dzisiejszego poradzić sobie z tym,proboje walczyc z tym codziennie raz jest lepiej raz gozej.Fajnie by było porozmawiać z kims bo już nie daje rady pozdrawiam wszystkich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×