Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość beznadziejniak

Co jest nie tak?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość beznadziejniak

Zawsze myślałem, że jestem nic nie wartym, nieatrakcyjnym szczypiorem i nigdy się z nikim nie zwiążę. Każde niepowodzenie wsiadało mi na psychikę. Przez całe lata tkwiłem w niskim poczuciu własnej wartości. Użalałem się nad sobą nie rozumiejąc, że tak naprawdę niczego mi nie brakuje. Jestem przecież wystarczająco atrakcyjnym, przystojnym i mądrym facetem, by stworzyć stabilny związek. Brakuje mi tylko drugiej połówki, która byłaby dopełnieniem mojego życia. Długo nie myślałem o jakichkolwiek związkach. Ostatnie wydarzenia sprawiły, że zacząłem dość poważnie zastanawiać się nad celem mojego życia.

 

Jestem zamknięty w sobie. Nie potrafię się uzewnętrzniać. Najczęściej przybieram maskę dowcipnego gaduły, albo milczka. Nie bardzo wiem o czym rozmawiać z ludźmi. Ograniczyłem moje życie do pracy i domu. Nie wychodzę do znajomych, ani na żadne imprezy. W towarzystwie siedzę na uboczu i nie zabieram głosu. Nawet jeśli umówiłbym się z jakąś dziewczyną, zabiłbym ją nudą. Boję się tego. Co mnie blokuje? Boję się, że niska samoocena powróci i znowu będę zwiędłym badylem. Póki co żyję w myśl zasady: "Człowiek silny, najsilniejszy jest wtedy kiedy jest sam." To jest złudna siła. Ucieczka przez problemem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może skup się na tych swoich pozytywnych cechach. Wstawaj codziennie rano przed lustrem i powtarzaj, że dasz radę. Zajmij się czymś kreatywnym, czymś dla siebie. Ćwiczenia, jakieś hobby. Uwierzysz w siebie, uwierzysz we własnym możliwosci.

Fajna sprawa jest tez terapia. Najtrudniej zacząć, a potem to już z górki. Każdy dzień będzie Cię motywował do walki o samego siebie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejniak
Ćwiczenia, jakieś hobby.

Po powrocie z pracy do domu, jestem potwornie zmęczony. Nie mam na nic siły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No jasne, rozumiem. Ale musisz odnaleźć coś co Cię cieszy. Coś co sprawi, że rani wstajesz i chce czekasz na to co przyniesie dzień. ;)

Coś co sprawi, że się będziesz uśmiechać i przesz myslec o tych trudnych aspektach życia, bo każdy ma problemy, ale uśmiechem i nastawieniem można zapomnieć o klopotach. Oglądaj programy naukowe, czytaj informacje...wtedy będziesz miał temat do rozmów z ludźmi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejniak

Z ludźmi można rozmawiać jedynie o znajomych, o chlaniu, o imprezach, o jeżdżeniu z nadmierną prędkością, o chlaniu i jeszcze o chlaniu. Wódzia taka dobra.... Ludzi nie interesują tematy poważne, ciekawostki, itd. Ważne jest kto z kim się upił, kto dostał w mordę, itd. Ludzie to idioci.

Oglądam programy naukowe, czytam informacje, ale to nie sprawia, że czuję się lepiej.

Z biegiem lat czuję się co raz głupszy.

Idę spać. Rano znowu do roboty.

Zdechnę tam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

beznadziejniak,

Nieprawda z ludźmi mozna rozmawiac o wszystkim o filmach, ksiazkach, polityce, kulturze, muzyce.Wszystko zalezy od tego z kim rozmawiasz. O chlaniu tez ,ale nie tylko zycie samym chlaniem jest potwornie nudne i samymi imprezami od czasu do czasu owszem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejniak
beznadziejniak,

Nieprawda z ludźmi mozna rozmawiac o wszystkim o filmach, ksiazkach, polityce, kulturze, muzyce.Wszystko zalezy od tego z kim rozmawiasz. O chlaniu tez ,ale nie tylko zycie samym chlaniem jest potwornie nudne i samymi imprezami od czasu do czasu owszem.

Nie można. Może Ty znasz takich ludzi. Ja nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też mam podobne problemy ale chyba tkwi w mojej psychice, w niskim poczuciu własnej wartości, w nie wierzeniu w siebie bo każdy mówi uwierz w siebie, ale jak?????? znacie odpowiedź jak to zrobić?????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja potrafię bardzo nudzić bo przez fobie społeczna mam jakieś dziwne stopowanie w kontaktach z ludźmi. Dopiero gdy jestem totalnie wyluzowana albo jestem w pozycji dominującej to można ze mną pogadać z pewnością ze bedzie to ciekawa rozmowa :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejniak

Jestem przegrywem. Frajerem. Jak zwał tak zwał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×