Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
gosia17

HSP/ osoba wysoce wrażliwa

Rekomendowane odpowiedzi

No właśnie, co myślicie na ten temat? Ja uważam się za taką osobę, jest nas tutaj więcej? Moja wysoka wrażliwość sprawia, że dużo rozmyślam nad życiem, (nie tylko, gdy mam depresję), ciężko mi wyrażać własne zdanie, bo jakby czuję innych i mogę przewidzieć reakcję, więc się często dostosowuję itd, mogłabym się w temacie rozpisać. Jakby ktoś się chciał autodiagnozować to u mnie było to tak, że zawsze to czułam a potem dopiero trafiłam na to, że to ma "nazwę", nie odwrotnie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem bardzo mocno wrażliwy wobec siebie oraz wobec filmów, natomiast wobec innych ludzi mam znikomą wrażliwość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gosia17, wysoce wrażliwa, czy wręcz nadwrażliwa, bo to jest różnica?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kiedyś się zetknęłam z tym terminem, ale nie wiem czy to tak samemu można ocenić czy jest się HSP.

 

Więcej na ten temat:

 

Według dr Elaine N. Aron, autorki „The Highly Sensitive Person” osoby o wysokiej wrażliwości mają wrażliwy układ nerwowy, są świadome subtelnych zmian w otoczeniu, często czują się przytłoczone jeśli przebywają w środowisku pełnym bodźców, niedopasowane do reszty, „odstające”, inne. Według badań dr Aron 20 proc. populacji to osoby wysoce wrażliwe osoby. Mogą je charakteryzować:

- somatyczne symptomy np. częste bóle głowy, pleców, karku, problemy gastrologiczne

- senność

- zajadanie trudnych emocji

- tendencja do odczuwania lęku i/lub depresji

- częste martwienie się o innych (niekoniecznie bliskich)

- przekonanie, że w związku z dużą wrażliwością ich potrzeby są większe niż potrzeby innych ludzi

- fizyczne lub emocjonalne poczucie wycieńczenia po spotkaniach z niektórymi osobami; potrzeba czasu w samotności

- słaba koncentracja, łatwość rozpraszania się

- odgrywanie roli „bohatera” wobec osób „złamanych”, „zranionych” przez różne doświadczenia

- poczucie, że życie je czasem przytłacza

https://charaktery.eu/artykul/wysoko-wrazliwe-osoby-wwo-hsp

 

Osoby, które są Highly Sensistive Person – HSP, posiadają wrodzoną skłonność do uważniejszego analizowania informacji, więc również do studiowania sytuacji, w których się znajdują w dokładniejszy sposób, zanim przejdą do działania. Daje to wiele korzyści, ale również powoduje, że osoby takie z łatwością zostają przytłoczone tym, co je otacza a nikt w warunkach przytłoczenia nie czuje się dobrze ani nie działa w sposób najlepszy z możliwych.
https://chattorblog.wordpress.com/2014/08/25/co-to-jest-hsp/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gosia17, wysoce wrażliwa, czy wręcz nadwrażliwa, bo to jest różnica?

Myślę, że ogólnie jest HSP, ale też czasami i nadwrażliwa-chyba jak większość DDA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

swoją nadwrażliwość dosyć skutecznie leczę SSRI .Pomaga .Pewnie niedoskonale pomaga , ale przynajmniej jakoś pomaga .

Druga sprawa to uważam ,że ludki z nadwrażliwością sa wyjątkowo wrażliwi na ból i ciężej niz reszta populacji znosi urazy .

Dlatego tak często wpierdzielaja się w opoidy ( jak ja w Tramal ) i alko,żeby zdusic ból . Jednak jest to zbyt złożone zagadnienie ,żeby wyjaśnić skomplikowaność zjawiska w kilku słowach i zwalić wszystko na to czy siamto .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeczytałam książkę "Wysoko wrażliwi" E. Aron. Co prawda tam wysoka wrażliwość przedstawiona jest tak nieco "przyjemnie", "wyjątkowo" (ja tak nie uważam), ale właściwie porusza wszystkie problemy, z którymi mierzę się przez całe życie, a które jakoś spotęgowały życiowe doświadczenia i pewne relacje.

Nie jestem neurotyczna. Nigdy nie byłam pesymistką, nie rozważałam 500x negatywnych scenariuszy wszystkich możliwych problemów. Nie jestem nawet introwertyczką, mimo że niesamowicie cenię czas dla siebie, możliwość wyjścia na spacer i ucieknięcia z tego chorego miasta.

Ogólnie ta książka jeszcze bardziej mnie przytłoczyła i załamała, a chyba powinnam czuć się lepiej, że nie jestem sama z tak beznadziejnymi uczuciami. Chciałabym chociaż jeden dzień mieć wyjebane na wszystkich, chciałabym krzyczeć, mówić ludziom przykre rzeczy i po prostu umieć to zrobić. Na dużą wrażliwość zwróciła mi uwagę psycholog w szpitalu i chciałam o tym poczytać. Najgorsze w moim frajerstwie jest to, że ja zakładam, że wszyscy ludzie mają podobne podejście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×