Skocz do zawartości
Nerwica.com

wraca przymusowa służba wojskowa


nieboszczyk

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, Chongyun napisał(a):

Racja. Tez uwazam ze istnienie panstwa ma swoje plusy ale nadal nie znaczy to ze ma prawo dysponowac moja osoba bez wzgledu na okolicznosci. Panstwo nalezy do obywateli, nie odwrotnie.

Święta racja dobrze mówisz ale niestety tylko życie kobiety jest ważne :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Doktor Indor napisał(a):

Właśnie na tym polega problem, że nie, nie mogę, bo przez takie osoby jak ty jestem do tego zmuszany.

Eee przepraszam nie jesteś do tego zmuszany przez "takie osoby jak ja" (cokolwiek to znaczy) tylko przez prawo jakie u nas obowiązuje nie? 

Godzinę temu, Chongyun napisał(a):

Mówi to osoba, którą przydzielą co najwyżej do szpitala polowego.

Przepraszam czy Ty właśnie wysmiales moje niepełnosprawnosci? Nawet inwalida się przyda wtedy więc nie wiem czy przez moje objawy nie dostanę przydziału takiego samego jak Ty, bo obiektywnie nie wykluczają mnie 🙂 za to tobie radzę się postarać o inna kategorie wojskowa może inna diagnoza czy hospitalizacje załatwia sprawę I na co dzień będziesz spokojniejszy i nie będziesz mnie obrażać w internecie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Dalila_ napisał(a):

Eee przepraszam nie jesteś do tego zmuszany przez "takie osoby jak ja" (cokolwiek to znaczy) tylko przez prawo jakie u nas obowiązuje nie? 

Przepraszam czy Ty właśnie wysmiales moje niepełnosprawnosci? Nawet inwalida się przyda wtedy więc nie wiem czy przez moje objawy nie dostanę przydziału takiego samego jak Ty, bo obiektywnie nie wykluczają mnie 🙂 za to tobie radzę się postarać o inna kategorie wojskowa może inna diagnoza czy hospitalizacje załatwia sprawę I na co dzień będziesz spokojniejszy i nie będziesz mnie obrażać w internecie

Bycie kobietą to niepełnosprawność? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

A to za bycie kobieta dostaje się kategorie D? 🙂

Ale ty poszłaś na komisję z własnej woli, mężczyźni są do tego zobowiązani, wiadomo dlaczego. Także jako kobieta, pomijając ochotnika, dostaniesz przydział w obronie cywilnej albo w szpitalu. 

 

No i czekam aż przeczytasz jeszcze raz i przytoczysz  moje rzekome stwierdzenie, że jesteś nazistką, za które masz takiego ciężkiego focha.

Edytowane przez Chongyun

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Chongyun napisał(a):

Ale ty poszłaś na komisję z własnej woli, mężczyźni są do tego zobowiązani, wiadomo dlaczego. Także jako kobieta, pomijając ochotnika, dostaniesz przydział w obronie cywilnej albo w szpitalu. 

No czekam aż przeczytasz jeszcze raz i przytoczysz  moje rzekome stwierdzenie, że jesteś nazistką, za które masz takiego ciężkiego focha.

A mnie się nie chce. Natomiast im bliżej wojny tym komisję zrobią też byc może dla kobiet. No i ten przydział jest taki niesprawiedliwy już mówiłam dlaczego to biologia po co mam to powtarzać setny raz jeez

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

A mnie się nie chce. Natomiast im bliżej wojny tym komisję zrobią też byc może dla kobiet. No i ten przydział jest taki niesprawiedliwy już mówiłam dlaczego to biologia po co mam to powtarzać setny raz jeez

To fochaj się nadal. Bez odbioru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Hurricaner27 napisał(a):

I żeby nie było że tylko kobiet nienawidzę bo młodych facetów też nienawidzę z całego serca bo mają yo czego ja nie mam 🫤

Nie wszystkie kobiety mają coś, czego ty nie masz, i nie wszyscy młodzi faceci, wierz mi. Też byłeś kiedyś młodym facetem (jeśli teraz nie jesteś, bo nie wiem ile masz lat). Było dobrze czy jednak czegoś brakowało?

 

A kobiety to mają, jeśli są piękne i młode. Inaczej los jest bezlitosny. A nawet jak są piękne i młode, to też ma swoje wady – nie wiesz, kto jest twoim przyjacielem, a kto się z tobą zadaje tylko po to, żeby cię przelecieć (niekoniecznie zgodnie z twoją wolą).

 

Godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Eee przepraszam nie jesteś do tego zmuszany przez "takie osoby jak ja" (cokolwiek to znaczy) tylko przez prawo jakie u nas obowiązuje nie? 

Ty to prawo popierasz. Ciężko mi uwierzyć, że oko by ci nie drgnęło, jakby twoi znajomi mężczyźni byli przymusowo przerabiani na mięso armatnie i ginęli z pourywanymi kończynami jak parszywe psy na śmietniku. Jeśli tak, to tym lepiej, że tego nie rozumiem i nie zrozumiem.

 

Godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

No i ten przydział jest taki niesprawiedliwy już mówiłam dlaczego to biologia po co mam to powtarzać setny raz jeez

Bzdura. Biologia nie przeszkadza kobiecie być operatorem drona, czy strzelać z karabinu. To nie kwestia biologii tylko podejścia społeczeństwa do życia mężczyzn vs życia kobiet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Nie wszystkie kobiety mają coś, czego ty nie masz, i nie wszyscy młodzi faceci, wierz mi. Też byłeś kiedyś młodym facetem (jeśli teraz nie jesteś, bo nie wiem ile masz lat). Było dobrze czy jednak czegoś brakowało?

 

A kobiety to mają, jeśli są piękne i młode. Inaczej los jest bezlitosny. A nawet jak są piękne i młode, to też ma swoje wady – nie wiesz, kto jest twoim przyjacielem, a kto się z tobą zadaje tylko po to, żeby cię przelecieć (niekoniecznie zgodnie z twoją wolą).

 

Ty to prawo popierasz. Ciężko mi uwierzyć, że oko by ci nie drgnęło, jakby twoi znajomi mężczyźni byli przymusowo przerabiani na mięso armatnie i ginęli z pourywanymi kończynami jak parszywe psy na śmietniku. Jeśli tak, to tym lepiej, że tego nie rozumiem i nie zrozumiem.

 

Bzdura. Biologia nie przeszkadza kobiecie być operatorem drona, czy strzelać z karabinu. To nie kwestia biologii tylko podejścia społeczeństwa do życia mężczyzn vs życia kobiet.

Ja mam 34 lata. Jestem samotny prawiczek, jestem biedny taki niezaradny, z młodości nie mam fajnych wspomnień. Nawet jak przez chwilę miałem jakichś znajomych to i tak byłem zawsze taki gorszy i uważany za nieudacznika 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

 

Ty to prawo popierasz. Ciężko mi uwierzyć, że oko by ci nie drgnęło, jakby twoi znajomi mężczyźni byli przymusowo przerabiani na mięso armatnie i ginęli z pourywanymi kończynami jak parszywe psy na śmietniku. Jeśli tak, to tym lepiej, że tego nie rozumiem i nie zrozumiem.

 

Jasne że by drgnęła. Mam dużo empatii. Ale popieram w sytuacji stanu wojny i nie tylko udział mężczyzn ale też kobiet, no może nie tych co mają dzieci małe. A jak chodzi o tych co się uchylaja albo emigrują to nie oceniam ich, nie mi to robić uważam że każdy może się bać śmierci. Raczej współczuję całemu narodowi że taka tragedia ich dotknęła, ale też rozumiem tych którzy emocjonalnie oceniają że to jest parszywe zachowanie niebronienie własnego kraju. Pewnie oceniam uchylantow tak empatycznie bo nie dotyczy to mojego kraju. Gdyby wjechała bezsilność i rozpacz że nie ma kto bronić ziemi albo złość że znajomi umierają a inni cenią swoje zycie za wysoko to bym uważała ich za największych wrogów - zapewne tak by było.

3 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

Bzdura. Biologia nie przeszkadza kobiecie być operatorem drona, czy strzelać z karabinu. To nie kwestia biologii tylko podejścia społeczeństwa do życia mężczyzn vs życia kobiet.

Nie żadna bzdura bo mówię o piechocie czy artylerzystach, albo inżynierii lądowej. Wszędzie tam gdzie chodzi o sile fizyczną, to mężczyźni mają lepsze predyspozycje wynikające z biologii więc proszę mi po raz setny wspierać tego faktu i nazywać bzdura bo ja też mam jakaś cierpliwość 

Nie wypierac*

😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Hurricaner27 napisał(a):

Ja mam 34 lata.

Jak ja miałem 34 lata to byłem jeszcze w terapii, i pamiętam co mi terapeuta wtedy powiedział: „Skupia się pan na rozpamiętywaniu przeszłości tak bardzo, że umyka panu to, co jest teraz. Może za 10 lat ten okres będzie tym, za którym będzie pan tęsknił”.

 

Wtedy stwierdziłem, że kłamie. Bo za czym tu tęsknić.

 

Dziś widzę, że coś w tym było. Tylko wcale nie jestem mądrzejszy i nie doceniam tego, co mam tu i teraz.

 

1 minutę temu, Hurricaner27 napisał(a):

Nawet jak przez chwilę miałem jakichś znajomych to i tak byłem zawsze taki gorszy i uważany za nieudacznika 

A byłeś obiektywnie gorszy? Czy to była samospełniająca się przepowiednia? Czułeś się gorszy, więc ludzie to wyczuwali i tak cię z tego powodu traktowali?

 

Ja tak miałem całe życie ale wiem, że nie byłem obiektywnie gorszy, po prostu sytuacja w domu tak mnie zaprogramowała. Jak wchodziłem w nowe otoczenie to przez chwilę było dobrze. Potem znów przestawałem się liczyć. Ale to minęło z wiekiem, chyba po prostu ja się zmieniłem, choć raczej nie na dobre – po prostu teraz rozpycham się łokciami. To też nie jest zdrowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

Ale popieram w sytuacji stanu wojny i nie tylko udział mężczyzn ale też kobiet, no może nie tych co mają dzieci małe.

Aha, więc w ten sposób wartościujesz cudze życie. Ma dziecko, to ocalić. Nie ma dziecka, to niech zdycha. Jeszcze lepiej.

 

Wydaje mi się, że różnica między nami wynika z tego, że ja nie uważam się za część tego społeczeństwa i tego narodu. Nienawidzę tych ludzi, których mijam dookoła. Ty działasz jakoś na rzecz innych, ja zastrzegłem w Poltransplant, że nie chcę oddawać narządów. Ludzie za bardzo mnie skrzywdzili. Dlatego wizja oddawania życia za „ziomków” jest dla mnie abstrakcyjna i zbrodnicza. Ja tu poza dwiema osobami i czterema kotami (ważniejszymi dla mnie niż każdy dzieciak świata) nie mam nikogo, za kogo miałbym oddawać moje życie.

 

4 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Nie żadna bzdura bo mówię o piechocie czy artylerzystach, albo inżynierii lądowej. Wszędzie tam gdzie chodzi o sile fizyczną, to mężczyźni mają lepsze predyspozycje wynikające z biologii więc proszę mi po raz setny wspierać tego faktu i nazywać bzdura bo ja też mam jakaś cierpliwość 

Widziałaś, co napisałem o dronach, więc nie będę się powtarzał – jesteś na tyle bystra, żeby zrozumieć, co miałem na myśli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Doktor Indor napisał(a):

Jak ja miałem 34 lata to byłem jeszcze w terapii, i pamiętam co mi terapeuta wtedy powiedział: „Skupia się pan na rozpamiętywaniu przeszłości tak bardzo, że umyka panu to, co jest teraz. Może za 10 lat ten okres będzie tym, za którym będzie pan tęsknił”.

 

Wtedy stwierdziłem, że kłamie. Bo za czym tu tęsknić.

 

Dziś widzę, że coś w tym było. Tylko wcale nie jestem mądrzejszy i nie doceniam tego, co mam tu i teraz.

 

A byłeś obiektywnie gorszy? Czy to była samospełniająca się przepowiednia? Czułeś się gorszy, więc ludzie to wyczuwali i tak cię z tego powodu traktowali?

 

Ja tak miałem całe życie ale wiem, że nie byłem obiektywnie gorszy, po prostu sytuacja w domu tak mnie zaprogramowała. Jak wchodziłem w nowe otoczenie to przez chwilę było dobrze. Potem znów przestawałem się liczyć. Ale to minęło z wiekiem, chyba po prostu ja się zmieniłem, choć raczej nie na dobre – po prostu teraz rozpycham się łokciami. To też nie jest zdrowe.

No dobra ale seks i inne dośwadczenia już mają 16 17 latkowie o połowę młodsi ode mnie. Dla mnie to jest straszne i jest to powód do wstydu. Na początku jak poznałem znajomych było ok ale potem odkryli ze jestem mało przebojowy, cichy, nieśmiały, niezdecydowany, trochę niezdarny skromny i udawałem aseksualnego i się wszystko posypało 😌 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale Doktor Indor popieram w całej rozciągłości to co piszesz o wojnie. Jeszcze ja kiedyś też usłyszałem od znajomych ze nigdy nie będę miał kobiety to powinniem iść pierwszy na wojne i zginąć bo nie mam zoobowiązań i nie mam swojego życia to powinienem zdychać pierwszy na froncie wtf 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Hurricaner27 napisał(a):

No dobra ale seks i inne dośwadczenia już mają 16 17 latkowie o połowę młodsi ode mnie. Dla mnie to jest straszne i jest to powód do wstydu. Na początku jak poznałem znajomych było ok ale potem odkryli ze jestem mało przebojowy, cichy, nieśmiały, niezdecydowany, trochę niezdarny skromny i udawałem aseksualnego i się wszystko posypało 😌 

Po co udawałes aseksualnego? Jeśli ma się z czymś problem to lepiej przełknąć wstyd o poprosić o pomoc kumpli, szczerze, poważnie, żeby ci pomogli z dziewczynami. A Ty zamiast tego udawałes aseksa? Jeszcze lepiej. A wiesz że niektórzy są nietolerancyjni i mogłeś w tym momencie stracić tych kolegów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Hurricaner27 napisał(a):

Ale Doktor Indor popieram w całej rozciągłości to co piszesz o wojnie. Jeszcze ja kiedyś też usłyszałem od znajomych ze nigdy nie będę miał kobiety to powinniem iść pierwszy na wojne i zginąć bo nie mam zoobowiązań i nie mam swojego życia to powinienem zdychać pierwszy na froncie wtf 

No bo Life is brutal. Ile osób będzie płakało za głowa rodziny a ile za osoba bez niej? Niestety wiem jak to brzmi straszliwie ale wojna to nie jest miła i sprawiedliwa rzecz. Więc skąd to "wtf", świat nie tylko w sprawie wojen jest niesprawiedliwy ale w wielu wieeeelu innych rzeczach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Aha, więc w ten sposób wartościujesz cudze życie. Ma dziecko, to ocalić. Nie ma dziecka, to niech zdycha. Jeszcze lepiej.

No jasne że tak😂 bo do przeżycia małe dziecko potrzebuje matki. A zliczając ofiary i emigrację która nie wróci, to te straty w tkance ludzkiej trzeba jakoś pokryć. I właśnie ten niż demograficzny czasu wojny można jakoś złagodzić oszczędzając matki tych małych dzieci. To ekonomia 

 

 

9 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Wydaje mi się, że różnica między nami wynika z tego, że ja nie uważam się za część tego społeczeństwa i tego narodu. Nienawidzę tych ludzi, których mijam dookoła. Ty działasz jakoś na rzecz innych, ja zastrzegłem w Poltransplant, że nie chcę oddawać narządów. Ludzie za bardzo mnie skrzywdzili. Dlatego wizja oddawania życia za „ziomków” jest dla mnie abstrakcyjna i zbrodnicza. Ja tu poza dwiema osobami i czterema kotami (ważniejszymi dla mnie niż każdy dzieciak świata) nie mam nikogo, za kogo miałbym oddawać moje życie.

 

Widziałaś, co napisałem o dronach, więc nie będę się powtarzał – jesteś na tyle bystra, żeby zrozumieć, co miałem na myśli.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×