Skocz do zawartości
Nerwica.com

wraca przymusowa służba wojskowa


nieboszczyk

Rekomendowane odpowiedzi

3 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

A myślisz że w małych gromadach czy plemionach nie wykreował się siłą jakiś wodz samiec alfa co terroryzowal słabszych? Myślę że nie ważne jak mała to grupa, to to jest coś co siedzi w ludziach. A nie w jakimś etapie rozwoju spolecznosci 

Najczęścjej występowała po prostu jakaś "rada starszych". Słowianie długo żylii jako ludzie bezpaństwowi u granic imperium rzymskiego, dopiero na jakimś etapie, być może na podstawie zapożyczeń zaczęli tworzyć bardziej skupioną władzę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Chongyun napisał(a):

Najczęścjej występowała po prostu jakaś "rada starszych". Słowianie długo żylii jako ludzie bezpaństwowi u granic imperium rzymskiego, dopiero na jakimś etapie, być może na podstawie zapożyczeń zaczęli tworzyć bardziej skupioną władzę. 

Okej ale Ty mówisz o formalnym jakimś tworzę np królestwa czy państwa czy czegoś. Ale ja mówię że nawet bez tych formalnie ustanowionych tworów te same musiały istnieć zachowania i tendencje jak teraz są już u ludzi pierwotnych

To właśnie nas z nimi łączy! :D

3 minuty temu, Chongyun napisał(a):

Najczęścjej występowała po prostu jakaś "rada starszych". Słowianie długo żylii jako ludzie bezpaństwowi u granic imperium rzymskiego, dopiero na jakimś etapie, być może na podstawie zapożyczeń zaczęli tworzyć bardziej skupioną władzę. 

Na pewno pożyczyli łod Nimca bo tamci do przodu 

:D :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Dalila_ napisał(a):

Okej ale Ty mówisz o formalnym jakimś tworzę np królestwa czy państwa czy czegoś. Ale ja mówię że nawet bez tych formalnie ustanowionych tworów te same musiały istnieć zachowania i tendencje jak teraz są już u ludzi pierwotnych

No to pewnie było na zasadzie wodza wioski, radzie starszych itp. Zobacz jak żyją dzicy w Afryce czy w Amazonii. Im nie są potrzebne odgórne zasady, władza. Każdy we wiosce wie co ma robić i jest do tego od dziecka uczony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten czas poświęcony na gderanie "co by było gdyby" możnaby poświęcić na zrobienie paru pompek. Żeby w razie W mniej brzucha ciągnąć w jedną albo drugą stronę.

 

Bo z dużym brzuchem ani szybciej nie zaatakujecie ani szybciej się nie wycofacie. Warto przemyśleć!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Chongyun napisał(a):

No to pewnie było na zasadzie wodza wioski, radzie starszych itp. Zobacz jak żyją dzicy w Afryce czy w Amazonii. Im nie są potrzebne odgórne zasady, władza. Każdy we wiosce wie co ma robić i jest do tego od dziecka uczony.

Tak i iii wodza u Indian

5 minut temu, shadow_no napisał(a):

Ten czas poświęcony na gderanie "co by było gdyby" możnaby poświęcić na zrobienie paru pompek. Żeby w razie W mniej brzucha ciągnąć w jedną albo drugą stronę.

 

Bo z dużym brzuchem ani szybciej nie zaatakujecie ani szybciej się nie wycofacie. Warto przemyśleć!

Ale oni wyjadą to nie muszą:p ja powinnam ale chora jestem ech doszły mętne oczy 

 

 

 

Autonomia jednostki niestety kończy się tam gdzie zaczyna łamać prawo - i w państwach prawa tak jest. Dura lex sed lex. Do tego tematu by się przydał Mic ale zabronił mi go tagowac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

31 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Ale mówisz o dokonujących aborcji kobietch w Polsce czy o tych co sobie wyjadą? 

Mówię o tych, które stać na to, żeby wyjechać lub ogarnąć tabletki.

 

Jeśli kogoś nie stać, to mu współczuję, bo uważam że decydowanie o swoim ciele powinno być podstawowym prawem człowieka, i solidaryzuję się z nimi. Chyba że one nie solidaryzują się ze mną w tej samej kwestii, dotyczącej mojego życia i zdrowia w razie wojny – wtedy mam je w dupie.

 

W idealnym świecie wg mojej wizji aborcja byłaby refundowana na życzenie bez żadnych dodatkowych warunków, byłaby również możliwa i dostępna aborcja prawna dla mężczyzn, gdyby kobieta chciała urodzić, a mężczyzna nie chciałby dziecka. Nie miałby wtedy żadnych praw do dziecka ale też żadnych obowiązków wobec niego.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli (oby nie) dojdzie na nas najazd, to wiecie co? Ja stąd wyjadę, wraz moją rodziną. Za granicę. Gdzie? Się okaże. Życie mamy jedno i to ono jest najcenniejsz. Tak, przepadnie kasa i wygodne życie. Przy okazji można doświadczyć innej mentalności i kultury. Nie cierpię nacjonalizmu. Jakoś mnie nie ruszałoby, gdybym wyjechała. DLA mojej rodziny i dla mnie najważniejsze powinno być po prostu życie. A nie jakieś psychopatyczne gry polityków i dyktatorów. To jest chore państwo, chory świat. 

 

Nie powinniście walczyć za kraj, który wam nic nie dał. Jestem na nie!!!

 

Chiny wygrają. (dla tych co wiedzą, o czym mówię 😜

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A był taki filmik na początku wojny na Ukrainie, jak jakiś femboy, czy nawet trans, płakał że musi walczyć, że nie wolno mu wyjechać. Ludzie się z niego śmiali. A dla mnie to było… po części smutne, po części wkurwiające z bezsilności. Chłopak sobie po prostu żył po swojemu, odrzucając męskość (bo mu wolno!), a tu przyszedł taki bydlak jeden z drugim i kazał mu ginąć za kraj – a do tego zapewne być wrzuconym w toksycznie męskie środowisko, gdzie stałby się pośmiewiskiem w najlepszym razie a ofiarą gwałtów przez nabuzowanych patusów w najgorszym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

A był taki filmik na początku wojny na Ukrainie, jak jakiś femboy, czy nawet trans, płakał że musi walczyć, że nie wolno mu wyjechać. Ludzie się z niego śmiali. A dla mnie to było… po części smutne, po części wkurwiające z bezsilności. Chłopak sobie po prostu żył po swojemu, odrzucając męskość (bo mu wolno!), a tu przyszedł taki bydlak jeden z drugim i kazał mu ginąć za kraj – a do tego zapewne być wrzuconym w toksycznie męskie środowisko, gdzie stałby się pośmiewiskiem w najlepszym razie a ofiarą gwałtów przez nabuzowanych patusów w najgorszym.

No właśnie, tak samo mam wkurw jak widzę te filmiki z "rekrutacji" na ulicy, przez 5 silnych chłopów, gdzie łapią jednego. A z kogo by był większy pożytek na froncie? I czym  różni się takie porwanie od gwałtu na kobiecie? To ja powiem na przekór @Dalila_ że tam kończy się prawo państwowe, gdzie zaczyna się autonomia jednostki. W ogóle mam serce anarchisty.

Edytowane przez Chongyun

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Chongyun napisał(a):

No właśnie, tak samo mam wkurw jak widzę te filmiki z "rekrutacji" na ulicy, przez 5 silnych chłopów, gdzie łapią jednego. A z kogo by był większy pożytek na froncie? I czym  różni się takie porwanie od gwałtu na kobiecie? To ja powiem na przekór @Dalila_ że tam kończy się prawo państwowe, gdzie zaczyna się autonomia jednostki. W ogóle mam serce anarchisty.

też jestem trochę taką "punkówą". przecz z władzą! wypier...lać. :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Chongyun napisał(a):

@Verinia💙🧡💛

 

Ogólnie mówię, że mam serce anarchisty, bo gdybym miał rozum to bym rzucał koktajlami mołotowa w budynki rządowe. Ale może kiedyś będzie trzeba...

do tego to prowadzi niestety...

 

Już kilka lat trwa wojna, a końca nie widać. To się przeleje na inne kraje. Oni już wiedzą, co zrobią, a my nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Chongyun napisał(a):

No właśnie, tak samo mam wkurw jak widzę te filmiki z "rekrutacji" na ulicy, przez 5 silnych chłopów, gdzie łapią jednego.

Ja też. Strasznie przykro się to ogląda.

 

21 minut temu, Chongyun napisał(a):

A z kogo by był większy pożytek na froncie? I czym  różni się takie porwanie od gwałtu na kobiecie?

Powiem wprost: niczym. Oprócz tego, że większość ludzi jednak potępia gwałty, a gwałcicieli uważa za bydlaków. A tutaj przyklaskują, że bydlaki „tchórza” złapały.

 

22 minuty temu, Chongyun napisał(a):

tam kończy się prawo państwowe, gdzie zaczyna się autonomia jednostki

100% racji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×