Skocz do zawartości
Nerwica.com

wraca przymusowa służba wojskowa


nieboszczyk

Rekomendowane odpowiedzi

12 minut temu, Hurricaner27 napisał(a):

a co ja bym nie chciał coś w życiu przeżyć?? gówno mam od tego społeczeństwa, nie stać mnie na mieszkanie, na pasje na hobby, nie mam się jak rozwijać, w jakim ty świecie żyjesz, jestem sam jak pies i jeszcze mam z uśmiechem na ustach umierać za społeczeństwo, czuję się jak gówno w tym kraju, codziennie płacze i jeszcze mam z radością umierać wtf, 

I te wszystkie nieprzyjemności jakich doświadczasz to uważasz, że to wina społeczeństwa? Ty dobrze wszystko robisz ale wszyscy dookoła źli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie chodzi mi o to że ja wszystko dobrze robię ale ja przez tyle lat samotności, poczucia odrzucenia, wyobcowania, braku seksu, miłości, przyjemności, radości z życia nie potrafię już inaczej myśleć, zresztą i tak przeklinam dzień w którym się urodziłem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, shadow_no napisał(a):

I te wszystkie nieprzyjemności jakich doświadczasz to uważasz, że to wina społeczeństwa? Ty dobrze wszystko robisz ale wszyscy dookoła źli

ale społeczeństwo mi w niczym nie pomogło tylko wręcz przeciwnie każdy tylko chce dowalić i dokopać więc dlaczego ja mam za społeczeństwo ginąć a zresztą ten świat jest pojebany, walczyć powinni ci co już swoje w życiu przeżyli a ja jak zginę to co mi z tego za co walczyłem, będę się z tego cieszył chyba jedynie robaki. Niech sobie walczą milionerzy i miliarderzy oni pierwsi spierdzielą w razie czego a biedni będą ginąć bo taka jest prawda że tamte skur....ny mają na nas wywalone a sami by nie walczyli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Hurricaner27 napisał(a):

nie chodzi mi o to że ja wszystko dobrze robię ale ja przez tyle lat samotności, poczucia odrzucenia, wyobcowania, braku seksu, miłości, przyjemności, radości z życia nie potrafię już inaczej myśleć, zresztą i tak przeklinam dzień w którym się urodziłem 

Wracamy do początku a grunt to zacząć robić coś w kierunku poprawy komfortu życia. Niestety też żałuję, że nie urodziłam się w Wawie i nie mam dostępu do wszystkiego jak poza miastem. Jako dziecko już nie miałam możliwości a rodzice nie dbali zbytnio o rozwój w tym kierunku. Jednak mentalnie teraz myślę co mi szkodziło samemu inaczej poprowadzić swoje życie. Nawet teraz mogę. Choć to też by się wiązało z sporymi zmianami i raczej to trudne bo nie jestem sama. Ty natomiast masz możliwości też i nawet nie jesteś obciążony odpowiedzialnością w postaci dzieci. Jakby pomyśleć możesz wszystko rzucić i zacząć życie w innym kraju. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, Melodiaa napisał(a):

 Na szkoleniu mówili, że jak atakują to mamy robić co możemy. Gryźć, wbijać pazury gdzie popadnie aby chronić życie. 

Ale to się odnosi też do sytuacji na ulicy gdy zaczepia Cię jakiś dżentelmen albo zazdrosna Karyna :P

 

Też byłem na szkoleniu, z Dalilą, 3 razy.

 

Ja też jestem aspołeczny podobnie jak Hurrican ale to ze względu na bullying w szkole. Nie dziwcie się więc, że nie chcę się zbytnio angażować w życie i sprawy społeczne w tym obronę kraju.

Edytowane przez Chongyun

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Chongyun napisał(a):

Ale to się odnosi też do sytuacji na ulicy gdy zaczepia Cię jakiś dżentelmen albo zazdrosna Karyna :P

Zazdrosne Karny są mi obce na szczęście 😆

Cały zakres szkolenia był nawet w przypadku ataku terrorystycznego. Szeroki zakres... w przypadku może podczas wycieczki do innego kraju 🤔

Edytowane przez Melodiaa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Chongyun napisał(a):

Ale to się odnosi też do sytuacji na ulicy gdy zaczepia Cię jakiś dżentelmen albo zazdrosna Karyna :P

 

Też byłem na szkoleniu, z Dalilą, 3 razy.

 

Ja też jestem aspołeczny podobnie jak Hurrican ale to ze względu na bullying w szkole. Nie dziwcie się więc, że nie chcę się zbytnio angażować w życie i sprawy społeczne w tym obronę kraju.

właśnie, ja odnoszę wrażenie  od ludzi i od społeczństwa że jak pracuję w sklepie to mi się nic od życia nie należy i na nic zasługuję, sorki ale tak jest i nie mówcie mi że jest inaczej a ja jeszcze mam walczyć za ten kraj i za społeczeństwo :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Hurricaner27 napisał(a):

właśnie, ja odnoszę wrażenie  od ludzi i od społeczństwa że jak pracuję w sklepie to mi się nic od życia nie należy i na nic zasługuję,

Nie wiem z jakimi ludźmi przebywasz ale filtruj to co inni mówią i nie uzależniaj swojej wartości od tego. Ludzie są różni, dłudzy i podłużni 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś nie chce iść na wojnę, to nikt nie powinien go do tego zmuszać, zwłaszcza pod groźbą kary. To, że ktoś woli bezpieczne życie od niebezpieczeństwa to nic złego. Jestem ewidentnym "słabiakiem" i nie czuję wstydu z tego powodu. Oby w Polsce nigdy nie było wojny!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Melodiaa napisał(a):

Skoro nie jesteś gotowy chronić swój kraj to jak chcesz chronić swoja rodzinę?

Jest zupełnie odwrotnie.

 

Rodzinę będę chronił, rodzinie jestem potrzebny. Kraju nie będę. I jeśli mam wybierać, to wybieram rodzinę, niekoniecznie w tym kraju, a nie kraj. Jeśli mam narażać życie, to za rodzinę, a nie za kraj.

 

Generalnie jest to kwestia wyboru, tylko i wyłącznie. Mam problem z tym, że ktoś miałby próbować narzucić mi swoje priorytety. Ja mam własne priorytety i uważam, że mam prawo stosować je, jeśli na szali jest moje życie – czyli najcenniejsze, co mam.

 

Inna sprawa, że dopóki nie ma obowiązkowej służby wojskowej dla wszystkich, kobiety nie powinny wypowiadać się w tym temacie. Jakimś porównaniem jest np. jakbym ja chciał decydować, czy kobieta ma urodzić dziecko, czy usunąć ciążę. Bo wiem przecież lepiej od niej, jak będzie dla niej lepiej (lub lepiej dla społeczeństwa, jej kosztem). Obrzydliwe.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie wojna nie jest aż tak oddalona w czasie bo to jest Max kilkadziesiąt lat. Bo widać jak Chiny gospodarczo przewyższają USA, A Ameryka jak ma stracić prymat to musi coś zrobić. I robi, załatwili Wenezuela, teraz się przygotowują na Irak. To podburzanie w NATO w jakim to celu jest. No nie są to ciekawe czasy, ale wojna może być ograniczona na terenie Pacyfiku i Azji wschodniej. Tyle że jak tam będzie to może być obszarowo ograniczona, tyle że u nas bardzo bliziutko już długo trwa wojna i nie widać żeby się miała kończyć... To mnie niepokoi

3 godziny temu, Melodiaa napisał(a):

 Sama spotykam się z komentarzami na temat Ukrainców co robią w naszym kraju niektórzy. Powinni chronić swój kraj a tylko u nas szukają schronienia i kasy. 

I to mówi 100 procent mężczyzn ale kobiet też. No ale jak mówimy o mężczyznach bo się odnosi do obowiązku odpowiedzi na wezwanie do służby to ja pamiętam z któregoś roku sondaż i było że 36 proc Ukraińców by walczyło za kraj i 43 proc Polaków. To nie taka ogromna różnica żeby się pysznic i krytykować niestety :( A z tych 43 proc w razie gdyby rzeczywiście wojna się zaczęła jeszcze mniej zostanie A większość się bedzie uchylać lub wyjedzie szybko za granicę. Więc to takie śmieszne zachowanie ze jebie ich za to że uciekli, a na ich miejscu sam byś się uchylal... dla porównania dodam że w krajach skandynawskich np finlandia 90 proc ale tam jest inna edukacja obywatelska i podejscie

2 godziny temu, Chongyun napisał(a):

Zresztą zgadzam się tutaj z Hurricanem też z tego powodu, że my nie mamy żadnej motywacji do ewentualnej walki bo nie mamy za bardzo o co walczyć. Jak ktoś ma żonę, dzieci, dom to się czuje zakotwiczony i jakoś ma być za co odpowiedzialny. W naszej sytuacji wiele do stracenia nie mamy tylko nasze życie i nie pozwolimy nikomu go narażać, stać się narzędziem. A jeśli mamy umrzeć to na własnych warunkach.

No właśnie z punktu widzenia empatii to jak np. Ja też w mojej sytuacji nie mam rodziny więc łatwiej mi iść do robaków. A jak ktoś ma kurde dzieci małe, męża, żonę, to dopiero właśnie jest tragedia że może zginąć. To znaczy: więcej ludzi w takiej sytuacji jest pokrzywdzonych;) 

1 godzinę temu, shadow_no napisał(a):

Wręcz powiedziałbym, że już bardziej rozumiem ludzi, którzy uciekają przed wojną jeśli właśnie mają żonę i dzieci.

To oni mają kogo chronić bezpośrednio jeśli już taki argument wyciągnąłeś

Wlasnie

1 godzinę temu, Chongyun napisał(a):

Ale ja nie wiem jak zachowam się w czasie wojny, może włączy mi się agresor? Ja ogólnie jestem przeciwny zsw, nie wiem co zrobie w razie w. Ponowie probe s czy raczej bede chcial ucinac glowy.

 

No właśnie gadaliśmy o tym i mówiłeś że jak najbardziej stawiasz się razem ze mną :D zapomiałeś?

1 godzinę temu, Hurricaner27 napisał(a):

a co ja bym nie chciał coś w życiu przeżyć?? gówno mam od tego społeczeństwa, nie stać mnie na mieszkanie, na pasje na hobby, nie mam się jak rozwijać, w jakim ty świecie żyjesz, jestem sam jak pies i jeszcze mam z uśmiechem na ustach umierać za społeczeństwo, czuję się jak gówno w tym kraju, codziennie płacze i jeszcze mam z radością umierać wtf, 

Skoro masz takie okropne życie to co Cię trzyma przy nim ? To by była dla Ciebie chyba ulga. Jakoś strasznie niespójne te twoje wypowiedzi masz. Raz chcesz się zabić innym razem nie chcesz umierać?

Godzinę temu, Hurricaner27 napisał(a):

Niech sobie walczą milionerzy i miliarderzy oni pierwsi spierdzielą w razie czego a biedni będą ginąć bo taka jest prawda że tamte skur....ny mają na nas wywalone a sami by nie walczyli

Coz taki jest świat, zły i niesprawiedliwy....

Godzinę temu, Melodiaa napisał(a):

Wracamy do początku a grunt to zacząć robić coś w kierunku poprawy komfortu życia. Niestety też żałuję, że nie urodziłam się w Wawie i nie mam dostępu do wszystkiego jak poza miastem. Jako dziecko już nie miałam możliwości a rodzice nie dbali zbytnio o rozwój w tym kierunku. Jednak mentalnie teraz myślę co mi szkodziło samemu inaczej poprowadzić swoje życie. Nawet teraz mogę. Choć to też by się wiązało z sporymi zmianami i raczej to trudne bo nie jestem sama. Ty natomiast masz możliwości też i nawet nie jesteś obciążony odpowiedzialnością w postaci dzieci. Jakby pomyśleć możesz wszystko rzucić i zacząć życie w innym kraju. 

Ja np zauważyłam że albo to wina innych czasów albo tego że życie w małym mieście. To znaczy że nie było w ogóle czegoś takiego żeby dziecko rozwijało pasję swoją, nie wpadlo nawet do głowy moim rodzicom żeby zapisać na zajęcia dodatkowe. A pamiętam że jako dziecko bardzo często rysowalam godzinami i jak na dziecko to ladnie. Jakbym się nauczyła to bym może teraz pięknie malowała jak artystka. Itd

Godzinę temu, Chongyun napisał(a):

Ale to się odnosi też do sytuacji na ulicy gdy zaczepia Cię jakiś dżentelmen albo zazdrosna Karyna :P

 

Nie oni na szkoleniu to mówili ogólnie do sytuacji gdy ktoś ci zagraża, jeden na jeden. Przecież walka wręcz na wojnie też się zdarza

56 minut temu, Hurricaner27 napisał(a):

właśnie, ja odnoszę wrażenie  od ludzi i od społeczństwa że jak pracuję w sklepie to mi się nic od życia nie należy i na nic zasługuję, sorki ale tak jest i nie mówcie mi że jest inaczej a ja jeszcze mam walczyć za ten kraj i za społeczeństwo :P

A jak bardzo walczysz o to żeby pracować gdzieś indziej ? Np zwalczyć lęk do samochodu i być kierowcą, kurierem

6 minut temu, Hurricaner27 napisał(a):

Najbardziej boli mnie to że jestem prawiczkiem bo tak smutno umierać nigdy nie zaruchawszy, tym bardziej w wieku 30 kilku lat. 

A jak mocno się starasz żeby to zmienić. Masz aplikacje, zagadujesz do dziewczyn? Może biuro matrymonialne (może jeszcze istnieją xd). 

Pracujesz nad charakterem, pasją, wyglądem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×