Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kotek em

Nie potrafię rozmawiać.

Rekomendowane odpowiedzi

Puść wodze fantazji, w necie wszyscy ściemniają :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Małomówna jesteś po prostu, mało mówisz, milcząca jesteś, więcej słuchasz, mądrzejsza jesteś i bardziej kulturalna, bo nie przerywasz jak inni mówią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Niemampomysłu, zajrzałem w wątek Powiedz prawdę i tylko prawdę :) i z tego co tam widzę, możliwości są dwie - albo jesteś trolem i temat zamknięty, albo jesteś nieświadomym trolem i należałoby nad tym popracować.

Nie można w ten sposób wcinać się w temat, ustawiać po kątach innych userów za to że nie potrafią udzielić satysfakcjonującej Cię odpowiedzi. Nikomu nie chodziło o to by Cię upokorzyć i ignorować - to luźna internetowa gadka, nie każdy ma wiedzę na temat całego procesu technologicznego i tego jak wprowadza się pastę do tubek, brakuje Ci trochę dystansu do tego co się dzieje w internetach. Odpychasz takim zachowaniem i siłą rzeczy ktoś prędzej czy później napisze ignorujcie trola.

Zdążyłem zajrzeć w temat ludzie z forum :mrgreen: Nie, nie jesteś beznadziejnym przypadkiem, wyglądasz zajebiście :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To może znajdź jakieś hobby? Wtedy będziesz się znała na jakimś temacie. No i też zależy to od tego z kim rozmawiasz. Ja raczej nie mam już problemu z rozmawianiem z różnymi typami ludzi. Trochę się tego nauczyłem od taty. Minus tego jest taki, że z kim przystajesz takim się stajesz. Może też udzielaj się na różnych forach w internecie, to może pomóc, bo nie będziesz się stresować, że trzeba szybko coś sensownego powiedzieć. Można czytać książki, to też pomaga się wysłowić. Z tym, że w tym świecie ktoś kto czyta książki jest w mniejszości i w niektórych środowiskach będzie traktowany jak: laluś, cienias, gej, itd. No i myślę, że też warto obniżyć poziom stresu. Niektórzy po alkoholu mają "dar języków". Czyli jednak potrafią gadać, ale coś ich blokuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gadać można o wszystkim,ja zrobiłem tak podchodzę do koleżanki lat 37,która czeka na busa.Podchodzę i mówię,cześć lubisz kozi ser ? Lubię odpowiada i rozmowa trwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja jestem głupia. Jak mam czytać i rozumieć coś o czym nie mam zielonego pojęcia?

A czy Ty myślisz, że ludzie się od razu rodzą z wiedzą? Nie. Wiedzę właśnie się zdobywa, głównie z książek. Chyba czytać tekst potrafisz - piszesz w miarę poprawnie, więc nie jesteś pod tym względem upośledzona. Nikt Ci nie każe studiować matematyki wyższej

Myślę, że są ludzie którzy są inteligentni i zrozumieją coś w trakcie czytania a jeżeli ktoś nie posiada inteligencji to już nie. Próbowałam czytać. Nic nie zrozumiałam. Piszę źle.

 

Co próbowałaś czytać? Zwykłą powieść czy literaturę specjalistyczną z jakiejś dziedziny?

nie ma człowieka, który zrozumie każdą książkę ot tak, po prostu czytając, bo książki są bardzo zróżnicowane.

Jako dziecko czytałaś? Musiałaś czytać w szkole... Co Cię zainteresowało? Jakie przedmioty lubiłaś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poznawanie ludzi na czatach to kiepski pomysł. Nie musisz być gadłą. Nie każdy jest wygadany. Może coś fora Ala nieśmiałość? Nie musisz gadać o czymś wybitnym z ludźmi... możesz o ostatnio obejrzany filmie, o tym co się dzieje na świecie,o gotowaniu. I nie pisz ciągle o sobie, jaka to nie jesteś głupia i tym podobne. Jesteś w najlepszym wieku na poznawanie ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Puść wodze fantazji, w necie wszyscy ściemniają :D.

 

Nie namawiaj "niemampomyslu" - do kłamstwa

 

Bez przesady,nie każdy :nono:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja spędziłem wiele lat w domu w izolacji i też ciężko mi teraz rozmawiać z ludźmi w realu. Niestety, jedynym lekarstwem na to jest po prostu ćwiczenie w praktyce. Np. jakiś czas temu jechałem pociągiem i zacząłem rozmawiać z dwoma paniami z przedziału, trzeba się przemóc i zacząć. Potem pociąg się popsuł i umówiłem się z kilkoma ludźmi na korytarzu, że złożymy się na taksówkę. W taksówce z nimi rozmawiałem. Potem w moim mieście rozmawiałem z panią na przystanku czekając na autobus miejski. Z każdą rozmową było coraz łatwiej. Gdy wróciłem do domu byłem z siebie dumny i czułem się normalny. Tego nie da się poprawić w teorii, tylko ćwicząc w praktyce. Dobrą terapią szokową jest rzucenie się w miejsce, sytuację gdzie po prostu trzeba mówić, rozmawiać, nie mamy wyjścia. Sytuacja naucz się pływać lub utoń. Uwierz mi, że najgorsza nie jest rozmowa tylko przełamanie się by ją zacząć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dużo łatwiej poznać ludzi przez neta, np. na forum ulubionego zespołu. Ja wielu moich znajomych poznałam w taki sposób, że mieliśmy wspólne pasje i rozmawialiśmy o nich przez internet. Wydaje mi się, że najlepiej się skupić na szukaniu czegoś, co nas interesuje, a ludzie przy okazji sami się znajdą. Wolę poznawać ludzi przypadkiem, bo wtedy nie ma takiego stresu ;) I z ludźmi z podobnymi pasjami zawsze jest o czym gadać. Nie lubię rozmów o pogodzie i innych takich, ale w sumie coraz mniej czuję się do nich zobowiązana. Większość osób w moim otoczeniu rozumie, że raczej nie lubię tego typu rozmów. A jak muszę, to zawsze wybieram jakiś temat, który pozwoli się wygadać komuś ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×