Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Białoczarna

Użytkownik
  • Zawartość

    166
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Białoczarna

    Upadłam już na same dno

    jeszcze jakis komentarz?
  2. Białoczarna

    Upadłam już na same dno

    Normalny typ by olał taka laske. Dlaczego łatwa ? Czy nie mogę się upić ? Poza tym nie uprawiałam z nim seksu ani innych pieszczot. Pojechałam bo się pogubiłam o czułam pustkę . Sama mu to napisałam . Nue wiem jak oni to wyczuwają on i ta kobieta. Ze nie maja do mnie szacunku. Przecież w związkach opartych na samym seksie maja ludzie szacunek do siebie. Może to wynika zmpustawy i spooojnego charakteru . Teraz w pracy jest Ok. Ale czuje ze jestem najniżej ... nie ma docinek ale to da się wyczuć
  3. Białoczarna

    Upadłam już na same dno

    A przez cały czas po wyjeździe od niego był miły i pisał . Co robię itd. A potem taki szantaż . To podobnie jak baba w pracy która mi od początku dokuczała potrafiła mnie besztac jednego dnia a potem miła jak cukierek. Oczywiście fałszywie miła . Tak samo on tu pisze miłe teksty a potem „ czego się kurwa boisz „ , „ widzę ze grzecznie się zastosowałas do tego co napisałem „. Gdy nazwałam go menda i przeprosiłam „ nie przepraszaj by nie musieć obrażać . Następnym razem cię zgwałcę a potem przeproszę „Widzę tu podobne mechanizmy . Tylko nie wiem jak być inaczej postrzegana i jak stawiać granice. O ile tego gościa oleje to z ta baba muszę dalej pracować .
  4. Białoczarna

    Upadłam już na same dno

    Niby tak. Ale nadal nie mogę zrozumieć czemu on w taki sposób mnie potraktował . Jak podczłowieka. To nie było równy z równym . Mam znajome co są w tych układach i one tam maja większy szacunek od tych obcych panów niż ja . Czemu? Wyczuł we mnie słabość , pragnienie miłości ?
  5. Białoczarna

    Upadłam już na same dno

    to znaczy, on napisał „ jak mi nie dasz znajdę inna” ja „ powodzenia w szukaniu” a on „ tak się składa ze w tym mieście nie muszę szukać „ odpisałam. „ miłej zabawy jesteś prostakiem „ a on „ a co o sobie powiesz” ja „ pogubiłam się a co o mnie powiesz” on „ chciałem cię tu ściągnąć myślałem ze będziemy para”. Nie mam z nik kontaktu . Nic na to już nie odpisywałam. Aż tak głupia nie jestem by nie wiedzieć ze chodziło mu tylko o seks. I nastała cisza.
  6. Białoczarna

    Upadłam już na same dno

    wiecie co jest najgorsze w tym wszystkim on mnie wyczuł . Wyczuł moja słabość. Jak te baby w pracy. Co jedna stwierdziła ze się jej boje. Co miała chamskie odżywki do mnie. A potem jak gdyby nigdy nic Była miła . Wobec mnie tylko miła udawanie a tak naprawdę mną gardzi . To tak samo on kazał mi nue pisać do siebie a potem za dzień napisał „ widzę ze grzecznie zastosowałas się do tego co napisałem . Potem godzinę ze mną rozmawiał przed samym wyjazdem . Dopytywał czy jadę , pisałam ze się boje dostałam odpowiedz „ czego się kurwa boisz” „ szukasz wymówek nie zależy ci”. Potem dostałam tekst „ nue dasz mi znajdę inna „ a za chwile „ myślałem ze będziemy para „ czy to manipulacja ?
  7. Białoczarna

    Upadłam już na same dno

    Buraczek58 ale ja nie jestem alkoholiczka. Choć w jego oczach mogłam na taka wyjść . Bo pisałam do niego będąc nietrzeźwa. A jadąc tam czułam pustkę , emocjonalna trzesawke. Piłam tam bo na trzeźwo bym nie dała rady się z nim spotkać . Piłam bo nie mogłam uspokoić emocji , napięcia wewnątrz . Nie jestem typem imprezowiczki . Z natury jestem bardzo spokojna osoba . Piłam bo nie mogłam sobie poradzić z tym jak jestem traktowana w pracy, z życiem . Myślami o śmierci . Będąc tam czułam się źle. Pisałam mu ze czuje pustkę . Wahałam się czy tam jechać , pisałam mu ze się boje ogpisał mi „ czego się ku rwa boisz ? „ . Gdy wiedział ze przyjadę godzinę ze mną rozmawiał i sam nawijał . Nie wiem myśle ze musiał trochę wiedzieć ze nie jestem imprezowa niunia tylko wvjakims sensie pogubiona osoba . Tylko czemu aż takich chamskich słów używał wobec mnie? Bo wyczuł , bo nie stawiałam granic 😕 smutne to ja tam pojechałam jak do człowieka a on to zwykły gnój . Pojechałam tam jak do człowieka . Wiem ze jestem naiwna idiotka sadzac ze każdy człowiek jest dobry ale ja taka jestem naiwna i dobra i miła i traktują mnie jak śmiecia . Odechciewa mi się żyć .
  8. Białoczarna

    [Kraków]

    Hej jestem z okolic . Mam 30 lat. Chętnie kogoś poznam
  9. Białoczarna

    Problemy w kontaktach z ludźmi

    Mam 30 lat i ogromne problemy w kontaktach z ludźmi . Jestem osoba uległa , cicha i bardzo spokojna . Może to wyglada ze przez to ludzie odbierają mnie jak gbura czy księżniczkę czy wazniare. Ale to nie tak ja taka jestem. W szkole z boku zawsze, przez całe życie może jedna przyjaciółka , trochę się odcinam bo w szkole mi trochę odcinali . Ale było to do przeżycia . W pracy jest znacznie gorzej . Założyłam tu wątek . Otóż ludzie mnie nie lubią i nie szanują . Potrafią mi powiedzieć do czego innym by nie powiedzieli , krzyknąć na mnie czy rozkazać mi. Przez co ? Być może reszta zauważyła ze na początku się dałam ? Nie mam tam jakiejś super koleżanki , gadam ze wszystkimi nawet tymi co mi dopiekaja. Nie wiem czy oni maja jakiś radar? Co wpływa na to ze mnie tak odbierają : cicha mowa? Zgarnianie , nie patrzenie w oczy? Małomówność ? Nie jestem osoba zbyt komunikatywna wole słuchać . Przykro mi ze podśmiechujki ze mnie miała ostatnio do mnie nawet znajoma co wydawała się Ok . To osoba z poza pracy. Pytania „ czemu nic nie mówisz „ „ żyjesz jeszcze „psują mi dzień . Może przez to co mnie spotkało stałam się zbyt nadwrażliwa ? Co mam robić by nie być popychadłem ?
  10. Białoczarna

    Upadłam już na same dno

    ok , ale dlaczego on mnie nie szanował ?
  11. Białoczarna

    Upadłam już na same dno

    Flossy a czym to komunikuje ? Nie znam się na ludzkiej komunikacji na niczym ;/ już zakończyłam kontakt z nim . Może nic nie rozgada .
  12. Białoczarna

    Upadłam już na same dno

    w małym mieście
  13. Białoczarna

    Upadłam już na same dno

    Mirunia nic nie rozumiem. tosia j masz racje, tylko dlaczego on to robi? Wyczuł moja słabość ? Ludzie jakoś w układach wzajemnie się szanują . Jak on to wygada chyba się zabije.
  14. Białoczarna

    Upadłam już na same dno

    Nie wiem po co to zrobiłam , mogłam się już lepiej zabić. Nigdy się tak nie Upodliłam . Moje poczucie wartości już jest na poziomie minusowymi . Mogłam wszystko cofnąć się i zawrócić , sama spędzić ten czas a dałam się zmacac jak pierwsza lepsza. Jeszcze jak on to wygada to koniec .
  15. Białoczarna

    Upadłam już na same dno

    Nie, nie płakać . Doradzić?
×