Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Białoczarna

Użytkownik
  • Zawartość

    197
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Białoczarna

    Problemy w pracy z koleżanką

    Czy ktoś pomoże ?
  2. Białoczarna

    Problemy w pracy z koleżanką

    Rysieq nie mam sił . Ta od której się zaczęło mnie niszczy. Przedtem to olewalam. Teraz wszystko biorę do siebie. Ostatnio klient chciał anulacji produktu idę do niej bo oba ma kartę do anulacji , mówię „ masz kartę ?” A ona cichym tonem jak ja „ nie mam „ a miała bo potem mi ja dała . Potem mówię jej wypłata a ona niemiłym tonem i wrednym „ zaraz”. Nie mam sił już na to , jestem wykończona . A potem jak gdyby nigdy nic pyta się „ co robisz jutro na obiad „
  3. Białoczarna

    Problemy w pracy z koleżanką

    Masz racje , ale „ spierdakaj „ to może za ostro. Może na początek powiem zdecydowanym tonem „ nie życzę sobie ...” co o tym myslisz?
  4. Białoczarna

    Mam serdecznie dosc

    Nie mam sił . Czy to lenistwo? Nie wiem lenistwo to chyba coś przyjemnego . A ja nie czuje się przyjemnie . Nie wiem czemu się tak urodziłam . Cicha i milcząca . Niespontanuczna , bez życia . Dzieciństwo wiek nastoletni zamartwialam się tym co było w domu awanturujący Się pijany brat, bójki , wyzywanie . A ja tyko zamykałam. Się w pokoju i w sobie . Zawsze jakoś omijałam ludzi. I tak mi przeleciały lata beztroski inni żyli pełnia życia a ja się zamartwialam w pokoju i myślałam o śmierci . I dalej myśle
  5. Białoczarna

    Problemy w pracy z koleżanką

    Ale jak? To już nawet nie o te prace chodzi. Nie umiem żyć wśród ludzi . Odkąd pamietam
  6. Białoczarna

    Problemy w pracy z koleżanką

    Ataki na mnie są coraz częstsze . Przez to wszystko stale myśle o tej pracy. Zaraz zwariuje ... Teraz nie tylko ta z początku jest chamska ale inne . Było nas 5 do rozliczenia i ja wchodzę ostatnia i słyszę „ o widzisz jak bas dużo stój podcdrzwiami „ potem „ co tak cicho siedzisz , jesteś tu jeszcze?” A inna obok „ ona się boi”
  7. Białoczarna

    Upadłam już na same dno

    To chore. Jestem w jakimś obłędzie. Nie rozumiem ludzi i ich zachowań . Mam jakiś dziwny pogląd ze wszyscy oni są dobzi. I na litość boska dlaczego lgnęli do kogoś kto mnie gnoi?
  8. Białoczarna

    Mam serdecznie dosc

    Rozmyślam i analizuje
  9. Białoczarna

    Mam serdecznie dosc

    Siebie i życia . To już za dużo ... Mam prawie 31 lat , mając 20 lat było kijowo , mając 16 tez . Nie wiem czy to choroba psychiczna czy co... zawsze czułam się gorsza i inna. I całe otoczenie daje mi znaki ze ostaje i ludzie w pracy i przypadkowy facet. Opisałam to w watkąch. Non stop przeżywam i analizuje . Wszystko mnie rani. Nie jestem normalna i nigdy nie będę . To jak jakieś przekleństwo i naznaczenie . Jestem zmęczona .
  10. Białoczarna

    Problemy w pracy z koleżanką

    Nie wiem co robić serio. Nawet zwolnić się obawiam. Wczoraj miałam na popołudniówkę i przychodzę a kier do mnie „ co tu robisz?” ja „ do pracy przyszłam „ inna osoba „ do pracy przychodzi się na 6 „. I takie teksty albo przechodzi koło mnie i gada „ to wszystko wina Joanny „
  11. Białoczarna

    Problemy w pracy z koleżanką

    Ech i znowu się zaczyna. Do wszystkich milusia a do mnie „ Aśka podaj mi kod na” wyniosłym tonem. Potem podeszła ja mówię ze nie mam kodu a ona to jak kasujesz , mówię żeby szukała . Mamy kody na obrotowych kartkach , trzasnęła tym i odeszła . Miałam składać wypowiedzenie dziś bo ostatni listopada ale nie mam nic na oku... wiec złoże w grudniu , i styczeń i mnie nie ma. Już mnie to nerwowo wykańcza serio .
  12. Białoczarna

    Problemy w pracy z koleżanką

    Wątpię by to coś dało . W tej sytuacji uważam lepiej odejść . Potem obawiałabym się jeszcze większej eskalacji . Cóż zostałam zdeptana
  13. Białoczarna

    Problemy w pracy z koleżanką

    Dokładnie przebojowa i cwana żadna moja przełożona , tyle ze każdy tam się z nią liczy.
  14. Białoczarna

    Problemy w pracy z koleżanką

    Ja już mam serdecznie dosyć 😐 ostatnio jedna uraczyła mnie takim tekstem” x co nic nie mówisz „ ja „ jem” a ona „ jak piesek je to nie szczeka”. Zatkało mnie. Ja po prostu nie umiem na chamstwo odpowiadać . Ona jest przodownikiem tam, ma humorki i wszyscy się jej podporzadkowywuja nawet menagerowie. Od niej wszystko się zaczęło . Odnoszę wrażenie ze nikt już tam nie traktuje mnie powaznie , jestem przynieś , wynieś , pozamiataj. Żałuje ze tam zostałam . Podjęłam decyzje ze się zwalniam . Czy to moja słabość ?
  15. Białoczarna

    Upadłam już na same dno

    Nie mam siły . W dodatku w pracy traktują mnie jak popychadło . Mam dosc .
×