Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
mmicc

Masochista

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Może przejdę od razu do rzeczy:

 

Chodzę do liceum ogólnokształcącego, i mam w klasie kolegę, o którego coraz bardziej się boje a raczej dziwie.

2 dni temu byłem światkiem jak podszedł do grupy dosyć agresywnych z reguły rówieśników i chwile potem leżał już na ziemi kopany przez każdego z nich. Byłem z grupą kolegi i udało nam się go z tego wyciągnąć, dali mu spokój.

 

Co chwile jest poobijany, raz miał być wyrzucony ze szkoły z powodu wszczynania bójek, ale on nigdy nikogo nie uderzył. To dosyć renomowana szkoła, a żaden z pedagogów nie wgłębił się w sprawę. Na początku myśleliśmy że ma jakieś problemy w domu, ale teraz wysuwają się inne wnioski.

 

Pytanie- czy to jest normalne? Podejrzewam że trzeba to zgłosić do szkolnego psychologa, ale jakoś ten wątpię żeby w to uwierzył- tutaj sprawa jest prosta- lejesz się na terenie szkoły to masz naganę i zawieszenie na miesiąc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mmicc wiesz nie bardzo rozumiem w czym dokładnie tkwi problem czy on po prostu prowokuje te bójki np zaczepiając innych którzy zazwyczaj długo nie dają się prosić i walą w ryj? Czy po prostu jest typem kolesia do popychania ? na widok którego każdy zakompleksiony dupek chce się dowartościować i pomiata nim? Sprecyzuj bardziej ten problem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oczywiście. Raczej wątpię żeby w oczach potencjalnych agresorów był frajerem do popychania. Sytuacja którą opisałem wyglądała w taki sposób: podszedł do grupy osób, powiedział coś bardzo cicho, bez żadnych gestów, a nagle potem ktoś "wyłożył" mu pięścią w twarz.

 

Jest dosyć dziwną osobą w naszej szkole. To dosyć nudne liceum, jedno z lepszych w mieście, i dzieje się tu wszystko na poziomie wzorowym, więc wiele osób bardziej zadziwia, niż wywołuje jakieś negatywne emocje.

 

A i tak- myślę że on to sprowokował. Więcej sytuacji nie znam, ale słyszy się często że dostał od kogoś, ale nie wiadomo specjalnie z jakiego powodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hm.... to raczej jakaś forma próby zwrócenia na siebie uwagi tak sądzę, albo jakieś zaburzenie nikt od tak sobie nie prowokuje takich sytuacji, może spróbuj zwrócić na ten problem uwagę pedagoga szkolnego skoro to takie renomowane liceum istnieje szansa, że pedagog podejdzie do sprawy profesjonalnie.... pewne jest to, że należy tam w jakiś sposób zainterweniować może nauczyciele nie zwrócili uwagi na tą sytuację, Wy uczniowie macie szansę jednak dużo więcej zauważyć, usłyszeć. Ja sugerowałabym Ci rozmowę z pedagogiem. Trzymam kciuki i daj znać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmmm najwyraźniej chłopak chce zaistnieć.. zwrócić na siebie uwagę, albo po prostru jest typem człowieka, który stawia sie mimo wszystko.. nie wiem.. może chce komuś albo sobie coś udowodnić.. ale lepiej, żeby chłopak zmienił światopogląd, bo będzie ciągle poobijany. Najlepiiej porozmawiać z nim ? Zapytać w czym tkwi problem i dlaczego tak sie zachowuje.. psycholog bylby tu wskazany.. ale jeśli ktoś zwróci się o pomoc do psychologa i powie, że zauwazył jakiś problem, wtedy ta osoba nie jest postrzegana pozytywnie w szkolnym gronie.. wiem bo chodze do szkoły.. ale mimo wszystko psycholog powinien wiedziec i zainterwenionwać.. trudna sprawa.. na razie chyba najlepiej bedzie jak sam porozmawiasz z chłopakiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hoyka my mówimy o pedagogu szkolnym nie psychologu ;) a pedagog musi dotrzymać tajemnicy można się zwrócić do niego i poprosić o anonimowość to samo dotyczy osoby w obronie czy też chęci pomocy, której interweniujemy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pomyliło mi sie ;) pseplasam .. hehe..no ale coś w tej sprawie trzeba zrobić. mam nadzieje że pedagog dochowalby tajemnicy.. u nas w szkole.. hmm nie wiem czy możemy liczyć na takiego pedagoga.. miałabym obawy.. ale.. mimo wszystko trzeba spróbowac.. ja chyba bym się przełamała i bym zgłosila sprawe.. ale jak mówie.. najpierw porozmawialabym z tym chłopaczkiem :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że Twój kolega chce w ten sposób zwrócić na siebie uwagę. Zapewne ma niskie poczucie własnej wartości i chce stworzyć pozory, które ukazywałyby go w fałszywym świetle "twardego przeciwnika". Tak naprawdę jest jednak nastawiony pokojowo i prawdopodobniew nie byłby zdolny do przeprowadzenia aktu agresji. Proponuję szczerą rozmowę na temat motywu jego postępowania lub podbudowanie jego poczucia własnej wartości w inny sposób.

17773148_l.gif.9d483025f4725bb11867f75ed85e6aaa.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Wydaje mi się, że Twój kolega chce w ten sposób zwrócić na siebie uwagę.

oraz wyładować emocje.

 

Osobiście jestem typem masochistki co przejawia się poprzez na przykład branie na siebie zbyt dużo obowiązków lub sprzątanie pomimo uginających się pode mną ze zmęczenia kolan. To sfera fizyczna, natomiast masochistą można być również/zarazem psychicznie. Na przykład obwinianie się za wszystko, co się wokół dzieje lub prowokowanie sytuacji nie komfortowych/poniżających dla siebie samego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
natomiast masochistą można być również/zarazem psychicznie. Na przykład obwinianie się za wszystko, co się wokół dzieje lub prowokowanie sytuacji nie komfortowych/poniżających dla siebie samego.

No wg. mnie to się mylisz. To chyba raczej jest zwykłe użalanie się nad sobą...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Owszem, może też tak być. Różnica jest bardzo subtelna, być może nie potrafisz jej dostrzec, ale jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwyczajnie go to podnieca... zapewne ma bardzo niskie mniemanie o sobie, czuje sie jak totalne zero i chce byc tak traktowany, wedlug mnie to zwykla dewiacja sexualna - oczywiscie moge sie mylic :))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×