Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2


Lord Cappuccino

Rekomendowane odpowiedzi

Nicholas1981, no widzisz - ja też czuję się z tego powodu strasznie zawiedziona. Zaraz wyjdzie, że człowiek o niczym innym jak tylko o jedzeniu potrafi rozmawiać ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, idziesz pod Grunwald? Ale do lipca jeszcze parę miesięcy...

Wolfikowi się pochwa kojarzy jednoznacznie :)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Argish, nie wiesz? Po terapii jestem!. W końcu udało mi się skontaktować z moją przez lata tłumioną złością, zaakceptować i pokochać swoje samcze ja. Teraz tylko zostaje rozliczyć ludzi, którzy mnie w ten stan wbili :twisted: .

 

A tak poważnie, to taka "pamiątka" po młodości. Kiedyś zajmowałem się odtwórstwem średniowiecznym. Cały majdan wyprzedałem i został mi ten mieczyk. Czasem z nim łażę do lasu potrenować, ale do "czynnej służby" już raczej nie wróci. No chyba, że mój chrześniak będzie chciał w kroki wuja iść :P .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×