Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
pannanikt

To tylko ja, takie nic...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Znalazłam to forum przez czysty przypadek. Wypadałoby się przywitać i napisać choć słowo o sobie...

Więc... mam imię jakoś, mam 18 lat i od 6 lat jestem chora. Na Zespół Stresu Pourazowego o obrazie depresji, anoreksji i bulimii i... chorobliwego perfekcjonizmu. Leczę się w jednej z klinik w Polsce, mam za sobą 9 pobytów na tutejszym oddziale.

Moje życie w przeciągu tych lat bardzo się zmieniło, ja się zmieniłam. Na pewno na lepsze. Oczywiście nie od razu - przeszłam długą drogę. Można powiedzieć, że moje stany depresyjnie nie są już tak silne jak dawniej i daję sobie radę. W większości czasu i mijających dni o depresji zapominam. W większości...

Teraz nagle wszystko to wróciło. Perspektywa matury, strach przed porażką - a przecież zawsze wszystko mi się udawało. Teraz poprzeczka stoi wysoko - studia na CM w Krakowie. Czuję, że nie podołam. Znalazłam się w - mam wrażenie - kluczowym momencie swojego życia i moje myśli krążą wokół matury. Wróciły stany lękowe, nasiliły się problemy jedzeniowe, czasami nic nie ma sensu...

A przecież było już tak pięknie, już byłam "zdrowa".

 

Boję się, tak bardzo się boję... - nie wiem już sama czy bardziej tej porażki czy może jej konsekwencji - powrotu choroby...

 

Na Waszym forum szukam chyba zrozumienia i pomocy... jak nie wracać do świata, z którego nie widać wyjścia...?

 

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj kochana.

Rzeczywiście przeszłaś sporo,ale sama zobacz,poradziłaś sobie świetnie.

Ja myślę że i teraż będzie dobrze.

To chyba takie naturalne ,strach przed maturą ,my nerwuski odczówamy to ze zdwojoną siłą, ale wyciągamy wnioski ,ZAWSZE.

Ja sama nie zdawalam matury ,ale gdy przystępował do Niej mój mąż (dwa lata temu)....ehh,chyba swoją przezyłabym lepiej ;)

 

Poradzisz sobie ,zobaczysz ,jeśli Ci to pomoże bądź tutaj z Nami,nie zawiedziesz się ,myślę że mogę ręczyć za resztę ;)

 

Pozdrawiam ciepło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Hej!

Witaj serdecznie.

Podpisuję się pod tym, co napisała Gusia i trzymam za Ciebie kciuki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witaj pannanikt! stres przed egzaminami, klasówkami czy maturą jest obecny w zyciu kazdej osoby tylko my znerwicowani przezywamy to o wiele silniej co dodatkowo nas doluje. tyle rzeczy ci sie udalo jak sama napisalas, to czemu tym razem ma byc inaczej?? pozdrawiam i witam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×