Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
LIGHTING CRASHES

Masochizm- Uzależnieni od bólu

Rekomendowane odpowiedzi

tak to bywa kiedy nie możesz się napić,zapalić,zaćpać,zakutasić,polatać,postrzelać,wyjechać,użyć życia,dobrze zjeść,wyspać się i "chorować".do tego twoje sukcesy osiągnięcia są przemilczane a potknięcia wyolbrzymiane na równi z masowymi zabójstwami i kanibalizmem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w każdym zakładzie zamknietym przebywając całe lata i przy całkowitym ubezwłasnowolnieniu to będzie naturalna reakcja.jedni w takich warunkach uporczywie się onanizują(po kilkanaście razy dziennie) inni nieustannie kaleczą swoje ciało żeby mieć jakikolwiek skrawek "swojego".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie byłam w żadnym zakładzie by uzależnić się od kompulsywnego kaleczenia swojego ciała;

skoro mi odpisałeś-tzn.ze jesteś osobą uzależnioną od bólu??

dla mnie to nie jest skrawek ''swojego''

dla mnie ból przywraca na milisekundy do rzeczywistości;wyrywa z nihilistycznego marazmu,który mnie wykańcza

bez bólu nie wiem gdzie się kończę,a gdzie zaczynam

nie ma mnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie byłam w żadnym zakładzie by uzależnić się od kompulsywnego kaleczenia swojego ciała;

skoro mi odpisałeś-tzn.ze jesteś osobą uzależnioną od bólu??

każdy zdrowy to człowiek głupi i myśli że cały świat jest jego.może dobrze zjeść niekoniecznie zdrowo,chlać na umór,ćpać codziennie,pieprzyć się na prawo i lewo z kim popadnie,przyjmować lub odrzucać zaproszenia wg swojego widzimisie.wyobraz sobie że w zakładzie zamkniętym niema seksu,niema alkoholu,niema dobrego i pożywnego jedzenia,niema komórki,niema internetu,niema rodziny,niema drugiej połowy,niema koleżków,niema znajomych,niema opieki dentystycznej/internistycznej,niema spacerów,o zaproszeniach zapomnij,odwiedzin się nie spodziewaj i co ci zostanie z całego życia?jedyny wybór zostanie to powietrze do oddychania, drapać się po cipie albo kaleczyć się ostrzem wyjętym z tęperówki lub rozbitym kubkiem z nudów i jako wyładowanie frustracji na sobie no i płacz aż do oślepnięcia.podobny efekt jest po zapaleniu trzustki.wtedy ani dobrze zjeść,ani popić.tylko wielodniowa głodówka i ścisła dieta opłatkowa i bezbłonnikowa.jak zjesz schabowego to odlecisz w kosmos na czworaka.dlatego zdrowy ma zawsze dobry nastrój i nigdy się nie kaleczy a tym bardziej nie popełnia samobójstwa,zdrowe kobiety nie drapią się po cipach bo robią to im szmalcowni faceci,nie muszą płakać no chyba że z radości.życie musi mieć jakość żeby było życiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz wł mnie metody relaksujące pomagają: medytacja, modlitwa itp. (mi przynajmniej pomogło)

 

Znam taką metodę relaksacyjną. Połóż się na łóżku i staraj się wyciszyć czyli daj płynąć myślom, nieważne czy pozytywne czy negatywne niech płyną. W pewnym momencie jak umysł będzie czysty poczujesz takie zrelaksowanie i wyluzowanie. Możesz to robić kiedy gorzej się czujesz.

 

Metody relaksujące wpływają na to że całe napięcie w tym uzależnienia maleje i mamy większe panowanie nad sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

metody releksacyjne?było kiedys cos takiego w ogólniaku i polegało na leżeniu na materacu przez 3 godziny i prowadzący rzucał komendy:wyobrazmy sobie cytrynę,wyobrazmy sobie banana,jego zapach,wygląd,zgniła skórka,twoje powieki są ciężkie jak ołów,jak wielki głaz.pic polega na tym że leżysz i stygniesz.ten przedmiot to był szajs.żadnego relaksu zamiast tego po skończonej lekcji było mi zawsze zimno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki. Co prawda chwilami zbyt egzaltujesz się niewyszukanym słownictwem,ale zrozumiałam...

Napisałeś,że życie musi mieć jakość by było życiem. Jaką jakość? Uzależnienie od bólu i inne są wynikiem tego iż pewne osoby kiedyś mi tę jakość rozwaliły. Teraz ja za to płacę.

Jaką jakość?

Jaką

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

nie byłam w żadnym zakładzie by uzależnić się od kompulsywnego kaleczenia swojego ciała;

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

skoro mi odpisałeś-tzn.ze jesteś osobą uzależnioną od bólu??

każdy zdrowy to człowiek głupi i myśli że cały świat jest jego.może dobrze zjeść niekoniecznie zdrowo,chlać na umór,ćpać codziennie,pieprzyć się na prawo i lewo z kim popadnie,przyjmować lub odrzucać zaproszenia wg swojego widzimisie.wyobraz sobie że w zakładzie zamkniętym niema seksu,niema alkoholu,niema dobrego i pożywnego jedzenia,niema komórki,niema internetu,niema rodziny,niema drugiej połowy,niema koleżków,niema znajomych,niema opieki dentystycznej/internistycznej,niema spacerów,o zaproszeniach zapomnij,odwiedzin się nie spodziewaj i co ci zostanie z całego życia?jedyny wybór zostanie to powietrze do oddychania, drapać się po cipie albo kaleczyć się ostrzem wyjętym z tęperówki lub rozbitym kubkiem z nudów i jako wyładowanie frustracji na sobie no i płacz aż do oślepnięcia.podobny efekt jest po zapaleniu trzustki.wtedy ani dobrze zjeść,ani popić.tylko wielodniowa głodówka i ścisła dieta opłatkowa i bezbłonnikowa.jak zjesz schabowego to odlecisz w kosmos na czworaka.dlatego zdrowy ma zawsze dobry nastrój i nigdy się nie kaleczy a tym bardziej nie popełnia samobójstwa,zdrowe kobiety nie drapią się po cipach bo robią to im szmalcowni faceci,nie muszą płakać no chyba że z radości.życie musi mieć jakość żeby było życiem.

 

-- 20 gru 2014, 14:09 --

 

Tylko,że gdy mnie ''nosi'' ja nie jestem w stanie położyć się i leżeć;/ a myśli złe nie płyną prze ze mnie jak woda w potoku- w tym potoku jest tyle kłod i śmieci,że gdy pozwolę temu płynąć- wykończy mnie to

 

Wiesz wł mnie metody relaksujące pomagają: medytacja, modlitwa itp. (mi przynajmniej pomogło)

 

Znam taką metodę relaksacyjną. Połóż się na łóżku i staraj się wyciszyć czyli daj płynąć myślom, nieważne czy pozytywne czy negatywne niech płyną. W pewnym momencie jak umysł będzie czysty poczujesz takie zrelaksowanie i wyluzowanie. Możesz to robić kiedy gorzej się czujesz.

 

Metody relaksujące wpływają na to że całe napięcie w tym uzależnienia maleje i mamy większe panowanie nad sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaką jakość?

Jaką

 

w życiu zawsze trzeba wolnym być,mieć samostanownienie i kontrole nad swym losem.być kochanym i kochać,mieć dostęp do sexu,miłości,przyjazni,koleżeństwa,podróżować,uczyć się języków,dobrze i pasujnoująco,dobrze płatnie pracować,mieć o czym rozmawiać z innymi,dobrze zjeść,wypić.przedewszystkim być z kims kto poda ci szklanke wody czyś biedna czyś szmalcowna czyś chora czyś zdrowa czyś szczęśliwa czyś nieszczęśliwa i być pochowana w sposób uniemożliwiający zapomnienie o tobie.

 

-- 20 gru 2014, 16:25 --

 

Dzięki. Co prawda chwilami zbyt egzaltujesz się niewyszukanym słownictwem,ale zrozumiałam...

taki Janusz Świtaj i jemu podobni oddaliby wszystko za podrapanie się za uchem jak zaswędzi nie mówiąc o podtarciu się czy jednym wdechu o własnych siłach.dzieje się tak dlatego że jesteśmy z mięsa a nie ze stali.gdybyśmy byli ze stali to byśmy sobie odkręcili chorą nogę i przykręcili zdrową kupioną w sklepie elektroniczny lub byśmy wymienili sobie oprogramowanie w głowie.a mięso jest biodegradowalne i jadalne i trzeba czekać całe tysiąclecia aż nowa noga urośnie.nie mówiąc juz o chorych mózgach i chorym myśleniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to o czym piszesz to iluzja wypływająca z Twoich niezdrowych marzeń; nie ma wolności, nie było i nie będzie; wśród ludzi tłamszą nas choćby konwenanse, a sami dla siebie naszym ciałem jesteśmy zniewoleniem, czuję to za kazdym razem gdy organizm odcina mnie od świata poprzez zemdlenie- bdzę sie na podłudze w łazience z potłuczoną głową i nic nie pamiętam- ciało nas zniewala i na to nie mamy wpływu

natomiast mózg jest jeszcze bardziej wyrafinowanym władcą- ponieważ wytrąca nasze Ja poza jakiekolwiek ramy jestestwa

rządzi , a jaki mamy na niego wpływ??? panuuje chwila,potrzeba,id

nas nie ma,jestesmy szarą masą , sumą intencjonalnych skladnikow pełną ułudy

ab ovo

ab ovo

ab ovo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czasem kiedy robimy coś czego nie chcemy, coś natrętnego albo czujemy że musimy to zrobić warto samemu sobie zadać pytanie "dlaczego" wtedy nagle jakby otrząsamy się i jakby budzimy się z tego więzienia co uzależnienie czy nerwica nam tworzy.

 

Nerwice czy uzależnienie coś w naszej psychice tworzy, coś nas gnębi albo jakoś trauma to źródło ciągle siedzi w psychice i wytwarza stres co wytwarza natręctwa albo uzależnienia.

 

Za każdym razem kiedy czujemy że musimy robić coś natrętnego nasz umysł wraca do tego źródła. Problem jest taki że jest jakby zakryte tymi natrętnymi czynnościami i nie możemy do końca wychwycić co w końcu odczytac co jest tym źródłem. Dlatego jak przychodzi natrętne myśli albo poczucie ulegania uzależnieniom

trzeba się bombardować pytaniami "dlaczego" "dlaczego" "dlaczego" aż w końcu nasz umysł odpuści poznamy powód i będziemy wolni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LIGHTING CRASHES, nie mogę powiedzieć że wszystkie problemy odeszły bo dużo ich sobie nagromadziłem : P

ale znacznie lepiej niż kiedykolwiek się czuje: D tak czy siak chyba nic nie zaszkodzi spróbować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a sami dla siebie naszym ciałem jesteśmy zniewoleniem, czuję to za kazdym razem gdy organizm odcina mnie od świata poprzez zemdlenie- bdzę sie na podłudze w łazience z potłuczoną głową i nic nie pamiętam- ciało nas zniewala i na to nie mamy wpływu

natomiast mózg jest jeszcze bardziej wyrafinowanym władcą- ponieważ wytrąca nasze Ja poza jakiekolwiek ramy jestestwa

rządzi , a jaki mamy na niego wpływ??? panuuje chwila,potrzeba,id

nas nie ma,jestesmy szarą masą , sumą intencjonalnych skladnikow pełną ułudy

ab ovo

ab ovo

ab ovo

bo urośliśmy jako żywe maszyny zbudowane z pokarmu(mięsa) i zasilane nim.jesteśmy jadalni i smaczni dlatego zdrowie jest tak kruche.jak to się dzieje że białe robale,wirusy,bakterie,nowotwory,grzyby itp. nie zżerają starych kół zębatych,łańcuchów?jak to się dzieje że taką zębatkę można przetopić i odlać z niej nowy roboci manipulator/obiektyw kamery?a z chorej kończyny nic nie zostaje i pozostaje chybanie gdybanie nad komórkami macierzystymi z nosa,terapia genowa,biodrukarka,bla bla bla,?taka wolnośc też była by możliwa gdybyśmy byli zmiennokształtni i w razie ustawienia nas nagich pod ścianą do odstrzału nagle byśmy sie pozamieniali w komary i uciekli ratując naszą osobowość.a co do mózgu to jest bardzo perwersyjnym władcą bo jak się dostanie kulke w łeb nieważne z której strony to całe ciało umiera jednocześnie w tym samym czasie.chińczycy to wykorzystywali w perwersyjny sposób.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w takim razie ku czemu zdążamy bezwiednie przeżuwając tę materię szarzyzny????

w imię czego i dlaczego?

 

a sami dla siebie naszym ciałem jesteśmy zniewoleniem, czuję to za kazdym razem gdy organizm odcina mnie od świata poprzez zemdlenie- bdzę sie na podłudze w łazience z potłuczoną głową i nic nie pamiętam- ciało nas zniewala i na to nie mamy wpływu

natomiast mózg jest jeszcze bardziej wyrafinowanym władcą- ponieważ wytrąca nasze Ja poza jakiekolwiek ramy jestestwa

rządzi , a jaki mamy na niego wpływ??? panuuje chwila,potrzeba,id

nas nie ma,jestesmy szarą masą , sumą intencjonalnych skladnikow pełną ułudy

ab ovo

ab ovo

ab ovo

bo urośliśmy jako żywe maszyny zbudowane z pokarmu(mięsa) i zasilane nim.jesteśmy jadalni i smaczni dlatego zdrowie jest tak kruche.jak to się dzieje że białe robale,wirusy,bakterie,nowotwory,grzyby itp. nie zżerają starych kół zębatych,łańcuchów?jak to się dzieje że taką zębatkę można przetopić i odlać z niej nowy roboci manipulator/obiektyw kamery?a z chorej kończyny nic nie zostaje i pozostaje chybanie gdybanie nad komórkami macierzystymi z nosa,terapia genowa,biodrukarka,bla bla bla,?taka wolnośc też była by możliwa gdybyśmy byli zmiennokształtni i w razie ustawienia nas nagich pod ścianą do odstrzału nagle byśmy sie pozamieniali w komary i uciekli ratując naszą osobowość.a co do mózgu to jest bardzo perwersyjnym władcą bo jak się dostanie kulke w łeb nieważne z której strony to całe ciało umiera jednocześnie w tym samym czasie.chińczycy to wykorzystywali w perwersyjny sposób.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w imię błędnego koła biologicznego bo jesteśmy tylko kolejnym gatunkiem zwierzątek.po śmierci toczą nas robale a im lepiej śmierdzimy tym bujniejsze zielsko na nas wyrośnie po śmierci.zielsko zeżre jakaśtam krowa czy koń.ciało należy oddać ziemi jak jest się kupą gnijącego mięsa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bo 90%społeczeństwa to głupki.myślą tylko żeby się nażreć,popieprzyć,i wyspać sie.poco myśleć o przyszłości jak można życ dniem dzisiejszym i chlać piwo pod budką od świtu do kolejnego świtu,oglądać meczyk i pierdzieć w fotel?ten co się wyłamie i jako naukowiec pomyśli nad modyfikacją ciała genetyczną czy cybernetyczną jest uznawany za dziwaka i jego teorie są lekceważone.w naszym społeczeństwie ludzi jest tylko maleńki niecały 1% teoretyków ludzi którzy myślą nad przedłużeniem życia i zwiększeniem jego jakości.reszta kieruję się tylko testosteronem,estrogenem,fenyloetyloaminą i oxytocyną.rozum dawno wysrali z pierwszą smółką w wieku niemowlęcym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

per astra ad astram

nie w naszej woli zmieniać bieg naszego losu z ius naturale

w naszej mocy jedynie rozwój wolincjonalny

 

najpierw wyłam się mówiąc prawdę o sobie i żyjąc w prawdzie

ikarową ideą o połączeniu ciała z elementami maszynerii się nie wyłamiesz; tj kolejne narcystyczne zapędziarstwo wypaczonego superego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pysznego(robalom),biodegradowalnego,kruchego ciała nie szkoda kiedy nagle przestanie istnieć bo los tak akurat chce.szkoda tych osobowości które muszą zniknąć na zawsze razem z tym ciałem a przecież to tyle pomysłów i wiele na tym świecie by zdziałały gdyby miały czym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gdyby każdy piękny umysł miał pewność iż nieśmiertelność jest w zasięgu ręki czyniłby zupełnie inaczej

autorytaryzm?

dlaczego myślisz, że człowiecza pycha zapakowana w coś niezniszczalnego z metaneuronami przyniosłaby dobro??????

 

nie ten lewel samoświadomości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

napewno przerobiła by świat na wygodniejszy i ciekawszy oraz nauczyła by innych tego co samemu odkryła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×