Skocz do zawartości
Nerwica.com
Flora3

Czyja wina?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość
A skąd wiesz, ze nie istnieje?

 

a skad wiesz, ze istnieje? dlatego ze inni ci powiedzieli?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A skąd wiesz, ze nie istnieje?

 

a skad wiesz, ze istnieje? dlatego ze inni ci powiedzieli?

 

 

dlatego że 95% populacji myśli że istnieje ;)

 

-- 08 lis 2014, 23:32 --

 

w każdym bądź razie bóg nie jest odpowiedzią na moje pytanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie widzę go, nie słyszę, nie czuję, nie mam podstaw ku temu by twierdzić że istnieje

 

a na podstawie czego zakładasz, że istnieje wina?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaburzenie osobowości? Pewnie przez wychowanie, przez genetykę, przez własne wybory (czyli przez siebie), a trochę przez ślepy los (wersja dla ateistów) czy przez Boga (wersja dla teistów).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łapa, czyli może to też być wina rodziców?

 

-- 09 lis 2014, 22:10 --

 

nie widzę go, nie słyszę, nie czuję, nie mam podstaw ku temu by twierdzić że istnieje

 

a na podstawie czego zakładasz, że istnieje wina?

 

szukam powodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
A może wina w tym jest po prostu twoja.

 

 

też możliwe

 

Ale szukanie powodu gdy coś już zaistniało jest stratą czasu i bezsensem. Skup się na przeciwdziałaniu temu, na to marnuj energie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A może wina w tym jest po prostu twoja.

 

 

też możliwe

 

Ale szukanie powodu gdy coś już zaistniało jest stratą czasu i bezsensem. Skup się na przeciwdziałaniu temu, na to marnuj energie.

 

 

skupiam się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a wiec szukasz przyczyn, to bardzo niewdzieczna robota. są przykladowo teorie, ze pewne schematy interakcji z otoczeniem dla danych zaburzen są znamienne, ale do tych teorii są i kontrteorie, wiec to wszystko stoi pod znakiem zapytania. imo zaburzenia osobowosci nie maja niezmiennej wystarczającej jak i koniecznej przyczyny...jest ich wiele, u kazdego rozne i trudno jest wskazac na te kluczowe - wydarzenia bez ktorych teoretycznie byloby sie zdrowym. nawet jesli sie je okresli, to mozna byc pewnym ze one tez mialy swoje przyczyny, wiec ten ciezar 'winy' rozklada sie wstecznie w czasoprzestrzeni jak fala-okrąg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
czyli lepiej się nie doszukiwać bo i tak nie ma to sensu?

Dokładnie tak szkoda Twojej energii i czasu,skup się na tym co najlepsze dla Ciebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie szukałbym jednej przyczyny na zasadzie, o to było to.

jeśli już bym musiał się tym zajmować to raczej poszperałbym w różnych rzetelnych teoriach powstawania zaburzeń osobowości i określił czy są tam typowane czynniki które występowały na danym etapie życia i ocenił jaki wpływ mają na stan teraźniejszy, czy są obecne w teraźniejszym stanie zaburzenia, jeśli tak to w jaki sposób, czy raczej tylko je wywołały a zaburzenia żyją dalej swoim życiem - są zasilane jeszcze przez inne czynniki itd. myślę, że fachowiec byłby przydatny do takiej analizy, choć oni mają różne zaplecza teoretyczne i różnie postrzegają te sprawy, cześć chce utwierdzać pacjenta w przekonaniu, że nie warto do przeszłości wracać, część wręcz go tam przygważdża, nieustannie kierując w przeszłość jego myślenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×