Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
bezprzyjaciol

jak poznac znajomych?

Rekomendowane odpowiedzi

Mam 28 lat, mam nerwice, jestem z Warszawy, bardzo trudno mi nawiazac kontakt z ludzmi, jestem programista wiec w pracy tez towarzystwo jest niespecjalnie kontaktowe - jak to programisci. Po klubach nie chodze, bo nie lubie tanczyc, po prostu nie cierpie tego. Chcialem zaprzyjaznic sie z ludzmi z Warszawy jakos w necie i potem przeniesc ten kontakt do swiata realnego, ale nikt nie odpisywal. Chodzilem na kurs jezykowy, ale tam kazdy byl skupiony na nauce a nie na nawiazywaniu kontaktow towarzyskich. Moze wy macie jakis pomysl na poznanie kogos?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem coś na ten temat, niestety. Ale tu raczej dobrej rady nie ma. W dzisiejszych czasach większość ludzi skupiona jest wyłącznie na sobie, a kontakty z innymi są zazwyczaj bardzo powierzchowne. Poza tym myślę sobie, że najgorsze są rozczarowania, zwł. jeśli ktoś jest wrażliwy i za bardzo się angażuje w relacje z innymi.

 

Btw Też nie znoszę klubów, jestem samotnikiem, w pewnym sensie dziwakiem, nawet w podobnym wieku - ale niestety nie z Wa-wy :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wlasnie, kazdy jest zajety swoim zyciem - poznanie kogokolwiek jest mega trudne, a internet wbrew pozorom niczego nie ulatwia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skąd my to znamy, jestem też "komputerowiec" do tego aktualnie bezrobitny.... co powoduje dodatkowy stres. Wprawdzie ułożyłem sobie życie finansowe tak ,że pracując w domu 1h dziennie przy zleceniu jakoś tam cięgnę, ale brakuje kontaktu z ludźmi... w zasadzie poza konkubiną i córa z którymi mieszkam nie mam wcale... I to pewnie jest jeden z powodów moich dolegliwości. 3mam kciuki i zobacz wątek w dziale leczenia o spotkaniach w Szczecinie, może też coś takiego pomyślisz. Ja mam w ttym dodatkowy cel chce pomagać innym bo widzę, że moje kłopoty to nic w porównaniu z innymi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wpadnij na Warszawskie spotkania forumowe :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam na kursie językowym swego czasu poznałam kilku fajnych ludzi, na koniec kursu wszyscy razem poszlismy na dużą imprezę do knajpy. W grupie było chyba 10 osób, minęło chyba z 7 lat a czasem z 3 osobami mam stały kontakt i na piwko gdzieś sobie wyskakujemy, na kursie językowym można jak najbardziej.W tym jedna dosyć bliska koleżanka z tego kursu została i dwóch całkiem fajnych kolegów jeden młodszy 3 lata a drugi starszy chyba ze 12 lat, koleżanka starsza o 3 lata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

U mnie kurs językowy również nie wypalił pod względem znajomości. I chętnie poznam jakiś sposób na poznanie nowych ludzi. Sama mam 26 lat i widzę, że jest z tym bardzo trudno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie poszłam na kurs zeby ludzi poznać , znajomości zostały jako pozytywny efekt uboczny kursu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dla mnie to też nie był cel, ale liczyłam po cichu na jakieś fajne znajomości, bo dużo ludzi wskazuje kursy językowe jako miejsce, gdzie można nawiązać naprawdę wartościowe relacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szukaj na forach/stronach portali społecznościowych o tematach, które Cię interesują. Tam może kogoś znajdziesz, a jeszcze do tego w Warszawie mieszkasz, więc wielu się znajdzie z Wawki. Ewentualnie tu na forum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam wrazenie, ze wlasnie ci z Wawy (bo ja tu przyjechalem kilka lat temu) sa najbardziej zabiegani i ich najtrudniej poznac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam bym chętnie poznał programistę :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak to jest w dzisiejszych czasach - nauka i praca i to tyle w sumie. Każdy zagoniony, zapracowany i z telefonem przy uchu (służbowym oczywiście).

Też jestem programistom, pracuje już jakieś pół roku przez internet. Pierwsze się cieszyłem że znalazłem pracę ale po jakimś czasie się okazało, że praca w domu za ciekawa nie jest ze względu właśnie na kontakt ludźmi. Sam muszę rozwiązywać problemy, nie zapytam kolegi z biurka obok czy innego jak można by dane zadanie wykonać, nie pojadę na jakieś spotkania integracyjne, czy jakieś szkolenie, nie wypiję kawy z pracownikami itd. itd.

 

Ja jestem z drugiego końca PL ale co kilka miesięcy jestem w Warszawie pozałatwiać swoje sprawy a w wolnym czasie najczęściej lecę do empiku poczytać książki bo i tak nie mam się tam z kim spotkać :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×