Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
IcyBlues

Zwiększona dawka?

Rekomendowane odpowiedzi

W jakich sytuacjach zwiększa się dawkę leku? Swój przyjmuję od ponad miesiąca.

Myślałam, że już widać minimalną poprawę, ale jednak przed chwilą znowu skończyłam, płacząc na ulicy. Silne myśli samobójcze, odraza do siebie, poczucie beznadziei...

Boję się, że nic mi nie pomoże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IcyBlues, długo juz jestes na tym leku? bo jesli długo to moze nie działa i musialabys zmienic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
IcyBlues, długo juz jestes na tym leku? bo jesli długo to moze nie działa i musialabys zmienic

 

Pełną dawkę tak od miesiąca. Jeżeli mam być obiektywna, to spowodował to, że te stany depresyjne są "płytsze". Tzn. nie pogrążam się już w tym godzinami. Do tego tak jakby lek zablokował we mnie możliwość płaczu. Rzadziej się zdarza, znacznie krócej trwa. Ale to akurat mnie nie cieszy.

Oprócz tego nic. Ja po tym leku nawet gorzej się nie czułam. Boję się, że po prostu mi nie pomoże.

Do tego mam też stany lękowe, całkiem zaawansowane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IcyBlues, jeszcze pobierz ten lek ok miesiaca i jesli sie nie bedzie nic poprawiało, to udaj sie do lekarza aby cos ewentualnie dodał to niego, co wzmocni działanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jest powiedziane, że pierwszy lek na pewno zadziała. Lekarz powinien nad tym czuwać, modyfikować dawki bądź w razie potrzeby zmienić lek/dołożyć inny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Melanie22, właśnie mam też taki problem, że poszłam do jednego psychiatry i powiedziano mi, że lek powinien pomóc. Że dobrze będzie się wspomóc też psychoterapią, ale leki są najważniejsze. I nie mam jeszcze żadnej wyznaczonej kolejnej wizyty. Nie wiem, czy powinnam iść już teraz. Nie biorę też nic na stany lękowe, które też są uciążliwe.

 

-- 15 lip 2014, 18:24 --

 

ladywind, zastanawiam się, czy jestem w stanie rozpoznać to, czy lek działa. Nie wiem, jak powinnam się czuć. Mam wrażenie, że może być tak, iż nie jestem w stanie dostrzec tego działania. Że jakbym nie brała nic, byłoby znacznie gorzej. Gubię się w tym wszystkim...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do lekarza idź. Ja na stany lękowe dostałam doraźne leki uspokajające, leczenie miałam zmieniane. Ważne żeby lekarz z Tobą współpracował, reagował na to co mówisz, a nie na siłę wciskał lek i nic nie zmieniał bo ma pomóc i już.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Melanie22, też mam lek przeciwlękowy do stosowania doraźnego. Tylko że ja nie wiem, co to znaczy "sytuacja stresowa". Dla mnie taką była każda lekcja, każde spotkanie.

Dziękuję za porady. Chyba nie mam wyjścia i muszę wybrać się ponownie.

A jeszcze mam przy okazji pytanie. Czy może ktoś wie, jak to jest z osobami niepełnoletnimi? Na ile lekarza obowiązuje tajemnica lekarska. Źle bym się czuła ze świadomości, ze to, co mówię, jest przekazywane dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm... Nie wiem jak to jest normalnie, bo jak miałam 15 lat i zaciągnęli mnie rodzice do psychiatry ten wszystko im powiedział.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×