Skocz do zawartości
Nerwica.com

Myśl 1


rybor

Rekomendowane odpowiedzi

Zgodnie z obietnicą - jestem.

A teraz podręcznikowe pytania/stwierdzenia:

- czy ktoś, na kim ci zależy, raz uważa, ze jesteś wspaniały/ła, a za chwilę twierdzi, że jesteś nic nie wart/ta?

- czy jesteś bezpodstawnie obwiniany/na o wszystkie problemy w związku?

- czy jesteś oskarżany/na o rzeczy, których nigdy nie zrobiłeś/łaś lub nie powiedziałeś/łaś ?

- czy zdarza ci się ukrywać, co naprawdę myślisz lub czujesz, ze strachu przed reakcją partnera/ki lub nie chcesz ryzykować awantury ?

------------------------------------------------------------------------------------

Jeżeli bliska ci osoba nieustannie odczuwa skrajne emocje, wykorzystuje słabości innych, by osiągnąć swoje cele, a czułość przeplata się u niej/niego ze złością, być może cierpi nas zaburzenie osobowości typu borderline. BYĆ MOŻE !

Proszę tego powyższego nie traktować jako ostatecznej i nie podważalnej diagnozy. Ja nie jestem lekarzem ani psychologiem, a więc nie diagnozuję. Natomiast mając taką wiedzę - porównuję moje osobiste przeżycia z wymienionymi wskaźnikami.

"Zauważenie problemu to pierwszy krok do jego rozwiązania" L.M.Book

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie, nie powielajcie takich błędnych/kłamliwych mitów. Dokonujecie strasznych redukcji. Nogi mi sie ugiely. Mam bordera i nie zachowuje sie w zaden z wymienionych sposobow. Border siedzi w glebokich strukturach osobowosci, a nie w niezrownowazeniu i niefrasobliwości.

 

Do Ciebie, autorze wątku, mam pytanie - jakiej procedury użyłes do wykluczenia dopasowania do mądrości rozpoznania osobowości chwiejnej emocjonalnie - typu impulsywnego, hmm?

No one knew me, no one knew me

Hello teacher, tell me what's my lesson

Look right through me, look right through me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie, nie powielajcie takich błędnych/kłamliwych mitów. Dokonujecie strasznych redukcji. Nogi mi sie ugiely.

Napisałem wyraźnie:

...Proszę tego powyższego nie traktować jako ostatecznej i nie podważalnej diagnozy. Ja nie jestem lekarzem ani psychologiem, a więc nie diagnozuję. Natomiast mając taką wiedzę - porównuję moje osobiste przeżycia z wymienionymi wskaźnikami...

proszę zatem czytać, a następnie się oburzać.

"Zauważenie problemu to pierwszy krok do jego rozwiązania" L.M.Book

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rybor, słyszę to nawet od mojego borderka, ale jak to się ma w momencie ataku, gdy skupiony jest tylko we mnie?

Ja do swojego bordera mówię - ok., możemy porozmawiać pod warunkiem, że nie będziesz na mnie krzyczeć. O ile to nie skutkuje - wychodze do innego pokoju/kuchni/łazienki, bądź na zewnątrz pomieszczeń. Zanim wyjde mówię stanowczo - jak się uspokoisz - natychmiast wrócę i możemy pogadać o tym, co ciebie boli.

"Zauważenie problemu to pierwszy krok do jego rozwiązania" L.M.Book

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bittersweet, kilka razy zdarzyło mi sie, gdy przechodzilam przez korytarz mojego wydzialu, uslyszec dwukierunkowe docinki studentow psychologii - "Ty borderze!" Autentyk :mrgreen:

 

rybor, dobrze domyślam się, że Twoja żona nie otrzymała diagnozy borderline?

No one knew me, no one knew me

Hello teacher, tell me what's my lesson

Look right through me, look right through me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bittersweet, dobrze domyślam się, że Twoja żona nie otrzymała diagnozy borderline?

Dobrze.

Na jakąkolwiek propozycję do żony, popracowania nad naszymi relacjami - nie odmiennie słyszę, że jest zdrowa, a leczyć się to ja powinienem

"Zauważenie problemu to pierwszy krok do jego rozwiązania" L.M.Book

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rybor, słyszę to nawet od mojego borderka, ale jak to się ma w momencie ataku, gdy skupiony jest tylko we mnie?

Ja do swojego bordera mówię - ok., możemy porozmawiać pod warunkiem, że nie będziesz na mnie krzyczeć. O ile to nie skutkuje - wychodze do innego pokoju/kuchni/łazienki, bądź na zewnątrz pomieszczeń. Zanim wyjde mówię stanowczo - jak się uspokoisz - natychmiast wrócę i możemy pogadać o tym, co ciebie boli.

 

wtedy to ja bym dopiero szału dostała :P nic nie wkurza tak jak brak emocji i chłodna racjonalność :P

"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."

Sylvia Plath 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wtedy to ja bym dopiero szału dostała :P nic nie wkurza tak jak brak emocji i chłodna racjonalność :P

To nie jest brak emocji. To jest ochrona przed wpadnięciem np; w nerwicę. A jeźeli dostajesz szału, to już to jest Twój problem.

"Zauważenie problemu to pierwszy krok do jego rozwiązania" L.M.Book

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wtedy to ja bym dopiero szału dostała :P nic nie wkurza tak jak brak emocji i chłodna racjonalność :P

To nie jest brak emocji. To jest ochrona przed wpadnięciem np; w nerwicę. A jeźeli dostajesz szału, to już to jest Twój problem.

 

mój, owszem. Chociaż nie do końca. osoba BPD raczej drąży aż uzyska oczekiwaną reakcję, więc szał takiej osoby zawsze jest nie tylko jej problemem ale też i partnera.

"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."

Sylvia Plath 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mój, owszem. Chociaż nie do końca. osoba BPD raczej drąży aż uzyska oczekiwaną reakcję, więc szał takiej osoby zawsze jest nie tylko jej problemem ale też i partnera.

Dziękuję, że jesteś. Bo to, co chce border osiągnąć, to jakby wiem. Mnie jako niebordera interesuje kwestia jak zareagować, aby nie dać się ponieść emocjom.

"Zauważenie problemu to pierwszy krok do jego rozwiązania" L.M.Book

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×