Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
grazia83

Witam, to ja border

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich..

Czytam forum od miesiaca, jest ono dla mnie istna skarbnica wiedzy. Od 6 lat leczę sie na zaburzenie osobowości typu borderline niestety z marnym skutkiem pomimo brania leków i uczęszczania na terapie. Nadal mam huśtawki od radości poprzez złość i plącz, sama nie wiem czego chce od życia, bardzo chciałam mieć dziecko a za chwile nie chciałam nawet faceta w swoim życiu. Przez moje zaburzenie po 4 letnim związku we wrześniu odszedł mój TZ, nie dziwie się odwaliłam mu numer poniżej pasa. Próbuje sie pozbierać po jego odejściu ale słabo mi wychodzi. Byl wyjątkowym i niepowtarzalnym facetem tylko on potrafił rozmawiać ze mną w taki sposób jak rozmawia ze mną terapeuta, tylko on potrafił mnie okiełznać. Próbowałam spotykać sie z innymi mężczyznami, zapomnieć, nie umiem, jest mi ciężko i wciąż porównuje ich do mojego ex. Cholernie mi go brakuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

grazia83, jezeli od 6 lat chodzisz na terapie i zero efektow zmien terapeute

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, zle sie wyraziłam, na terapie uczeszczam od czerwca ubiegłego roku, leki biore od 6lat. Terapia dużo mi pomagała, pogorszyło mi sie od kiedy odszedł TZ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok juz rozumiem. To raczej zrozumiale ze emocje Ci buzuja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

witaj grazia83

mamy podobnie,ode mnie też odszedł partner,najlepsze jest to,że do dziś,a minął prawie miesiąc,nie wiem czy to moja wina czy po połowie.Na pewno duży wkład w jego odejście mają moje zachowania-chuśtawki nastrojów,jazdy,zrywanie i wracanie.Być może dzisiaj tłumaczę sobie,ze słusznie go rzucałam, upatrując się jego winy,bo chcę siebie usprawiedliwić.Nie wiem,nie umiem ocenić...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj, też jestem borderem, choć już okiełznanym. Domyślałm się przez co musisz przechodzić teraz i mam nadzieję, że znajdziesz na tym forum miejsce dla siebie, aby sie wyżalić, czy pogadać z innymi o podobnych problemach :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wielkie dzięki dziewczyny za mile przyjecie, widzę i czytam bordery nie maja łatwego życia albo inaczej partnerzy nie maja z nami lekkiego życia..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×